Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 12:38
Reklama
Reklama
Reklama

Spadkobiercy Gołuchowa dostali miliony za zamek

20 milionów złotych otrzymali spadkobiercy ostatniego właściciela Gołuchowa. Umowa między Ministerstwem Kultury a potomkami Władysława Marii Piotrowskiego została podpisana 29 grudnia ub.r. Czworo spadkobierców od początku, czyli od 2008 roku, oczekiwało finansowej rekompensaty finansowej za utratę w 1944 roku gołuchowskich dóbr.
Spadkobiercy Gołuchowa dostali miliony za zamek

Naczelny Sąd Administracyjny w 2016 roku uznał, że większość majątku stworzonego przez Izabelę Czartoryską należy do potomków ostatniego właściciela Gołuchowa, którym był Władysław Maria Piotrowski. Według decyzji Adamowi Zamoyskiemu – prezesowi Fundacji Czartoryskich, Marii Helenie Zamoyskiej, Zdzisławowi Klemensowi Syriuszowi Zamoyskiemu oraz Adamowi Karolowi de Bourbon Skarb Państwa powinien oddać liczący 156 hektarów park i znajdujące się na jego terenie Zamek, w którym mieści się oddział Muzeum Narodowego z Poznania, Mauzoleum, w którym pochowana jest jego założycielka Izabella Czartoryska, Oficyna, Powozownia i budynek kasy.

W pierwszej połowie roku spadkobiercy wyznaczyli rzeczoznawcę, który zaczął wycenę majątku. – 29 grudnia została podpisana umowa między przedstawicielami Fundacji Czartoryskich a ministrem kultury na odkupienie zwróconych dóbr – wyjaśnia Aleksandra Sobocińska, rzecznik prasowy Muzeum Narodowego w Poznaniu, które zarządza terenem. – Spadkobiercy otrzymali 20 milionów złotych. Jest to kwota nieznacznie niższa od tej przedstawionej przez rzeczoznawcę. Równocześnie członkowie Fundacji nie roszczą żadnych praw do obiektów z  kolekcji gołuchowskiej stworzonej przez Izabelę Czartoryską. Te obiekty, tak jak były, pozostają jako obiekty inwentarzowe muzeów polskich – w Poznaniu i Warszawie. Chodzi o wazy, które po wojnie nie wróciły do Gołuchowa.

Izabella Czartoryska, na sześć lat przed śmiercią, stworzyła Ordynację Książąt Czartoryskich, której statut gwarantował ogólną dostępność zgromadzonych przez nią  zbiorów oraz ich niepodzielność.

Po decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego zwracającego część gołuchowskich dóbr potomkom ostatniego właściciela, rzeczoznawcę powołała także Prokuratoria Generalna, która przed sądem reprezentowała Skarb Państwa. Obie ekspertyzy dały kwotę 20 milionów złotych, które są  wypadkową wartości z poniesionymi przez lata kosztów utrzymania i remontów obiektów. Dla przykładu roczny koszt utrzymania Gołuchowa tylko przez Ośrodek Kultury Leśnej to ponad 8 milionów złotych. Do tego doliczono podobne koszty funkcjonowania muzeum mieszczącego się w Zamku.

Według NSA dekret z 1944 roku objął jedynie 11 hektarów terenu: szkółkę oraz tzw. Dybuk i ten teren pozostał własnością Skarbu Państwa i spadkobiercy nie mogli ubiegać się rekompensaty za jego utratę. W tym momencie tereny ziemskie i zabudowania stanowią własność Muzeum Narodowego w Poznaniu, ale w Gołuchowie swoją siedzibę od lat ma także Ośrodek Kultury Leśnej. – Dążymy do tego, by nie zmieniło się nic z dotychczasowej sytuacji – dodaje Aleksandra Sobocińska. – Chcemy, by Lasy Państwowe, które do tej pory były właścicielami terenów zielonych nadal nimi zarządzały i by w Gołuchowie pozostało Muzeum Kultury Leśnej. Teraz będziemy prowadzić rozmowy, by stworzyć siły zarządzające tymi terenami.

AW, zdjęcie arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama