Reklama
wtorek, 17 marca 2026 22:35
Reklama
Reklama
Reklama

Pleszewskie regionalia mają swój kącik

Wydawnictwa poświęcone Pleszewowi są tak popularne wśród mieszkańców i turystów, że od dziś można je nabyć w księgarni w samym sercu miasta. Do tej pory były sprzedawane w Muzeum Regionalnym jednak tan nie wszyscy trafiali. Dlatego w księgarni na Rynku powstała specjalny dział poświęcony książką o Pleszewie i napisanych przez pleszewian. 
Pleszewskie regionalia mają swój kącik

Stoisko Pleszewskie regionalia ruszyło oficjalnie w czwartek. Do tej pory w księgarni mieszczącej się na Głównym Rynku w mieście można było kupić niektóre wydawnictwa poświęcone Pleszewowi.

 

- Najpopularniejsze były albumy ze zdjęciami, które starsi chętnie oglądają ze względu na sentyment a młodsi z ciekawości jak wyglądało kiedyś miasto. Klienci pytali też o inne pozycje, które od dziś u nas znajdą – powiedziała Andżelika Matuszewska z księgarni.  

 

Inne regionalia na stałe były dostępne w Muzeum Regionalnego. Do tego jednak nie wszyscy trafiali.

 

- Coraz częściej otrzymywaliśmy sygnały, że wydawnictwa poświęcone miastu i gminie są poszukiwane właśnie w tej księgarni. Dlatego postanowiliśmy stworzyć w niej zakątek w całości poświęcony książkom, albumom i różnego rodzaju publikacjom związanym z Pleszewem – powiedział Arkadiusz Ptak, wiceburmistrz miasta.

 

Dostępne będą bardzo popularne albumy z cyklu „Wędrówki po Pleszewie”. Do tego każdą nowość.

 

- Mamy np. pocztówki Pleszew dawniej i dziś. To także książki dotyczące historii miasta napisane przez mieszkańców czy proza i poezja, którą zajmują się pleszewianie – dodał Adam Staszak, dyrektor Muzeum Regionalnego w Pleszewie. 

 

Niebawem na stoisku znajdą się także materiały promocyjne miasta i gminy. Mapy czy przewodniki.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama