Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 19:55
Reklama
Reklama
Reklama

Radni dostali „tablety” do głosowania ZDJĘCIA

Kolejna błyskotliwa i żartobliwa akcja Kaliskiej Inicjatywy Miejskiej. Przed czwartkową sesją Rady Miasta przedstawiciel KIM-u rozdawał radnym cukierki w kształcie tabletek, by przypomnieć im o tym, że mieszkańcy miasta wciąż czekają na nowoczesny monitoring obrad w Sali Recepcyjnej Ratusza.
Radni dostali „tablety” do głosowania ZDJĘCIA

Transmisje w internecie Sesji Rady Miejskiej, a także elektroniczny system głosowania radnych z ich archiwizacją, tak by mieszkańcy wiedzieli, za czym podczas konkretnych spraw opowiadał się poszczególny radny. Taki postulat był jednym z haseł wyborczych „Wspólnego Kalisza”, a po dojściu do władzy wprowadzenie tych rozwiązań deklarował prezydent i były już wiceprezydent, Piotr Kościelny. Rozpoczęły się żmudne i przeciągane w nieskończoność prace nad tym, by wdrożyć nowoczesny system. - Uzyskaliśmy potwierdzenie od pracowników merytorycznych, że dokumentacja specyfikacji jest gotowa. Myślę, że nie będzie przeciwwskazań, żeby na wiosnę prace nad montażem systemu w Sali Recepcyjnej i sali Nr 36 ruszyły – mówił w marcu 2016 roku Piotr Kościelny.

Miesiące mijają, a obietnica nadal jest niespełniona.- W kwietniu tego roku do przewodniczącego Rady Miejskiej Kalisza wpłynął wniosek, by jeszcze raz przemyśleć to, jak system  elektronicznego głosowania i monitoringu sesji ma być zorganizowany. Wiedzieliśmy już, że konserwator zabytków powiedziała, że można ten system zamontować, nie ma żadnych przeszkód. Został rozpisany przetarg, znana była kwota, byli chętni, by ten system montować, ale klub radnych „Tak dla Kalisza” zaproponował inne rozwiązanie, tzw. „e-sesję”, które zakłada użycie tabletów. Nad tym rozwiązaniem radni mieli się zastanawiać przez 30 dni i też o tyle miał być opóźniony przetarg. I od tego kwietnia nie wiemy, co w tej sprawie się dzieje. Dlatego postanowiliśmy rozdać dziś te „tablety” za darmo, by te prace przyspieszyć. I mam nadzieję, że ten system już niedługo się pojawi – mówi Łukasz Jaskóła z Kaliskiej Inicjatywy Miejskiej.

Radni „tabletami” częstowali się z uśmiechem. Niektórzy nawet za cukierek zapłacili symboliczną złotówkę. Kiedy sesje Rady Miejskiej doczekają się systemu elektronicznej obsługi połączonego z możliwością transmisji obrad? O to zapytamy nową wiceprezydent, Barbarę Gmerek, a także radnych „Tak dla Kalisza”, którzy postulowali wykorzystanie popularnego programu „e-sejsa”.

W grudniu 2015 roku przedstawiciele Kaliskiej Inicjatywy Miejskiej przyszli na obrady radnych z kamerą z … tektury. W to, by pokazać władzom, że chcieć to móc, zaangażowaliśmy się również my sami – dziennikarze kaliskich mediów. 31 marca 2016 roku własnymi siłami zorganizowaliśmy transmisję on-line z sesji Rady Miejskiej. Nasza transmisja nie kosztowała nic. Przygotowywaliśmy ją w ciągu dwóch dni. Pisaliśmy o tym TUTAJ

Jak widać na razie akcje społeczników niezbyt zawstydzają samorządowców.

AG, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama