Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 10:30
Reklama
Reklama
Reklama

Quo vadis prezydencie?

Członkowie „Wspólnego Kalisza” pytają prezydenta, a równocześnie swojego stowarzyszeniowego kolegę, co dalej z ideałami, które przyświecały im, gdy zakładali ugrupowanie i czy musi wikłać się w polityczne układy? Wszystko przez krążące od dawna w mieście pogłoski, że odwołanie wiceprezydenta Piotra Kościelnego to efekt nacisków ze strony Prawa i Sprawiedliwości, które jest ratuszowym koalicjantem prezydenta. Włodarz odpowiada, że pod apelem, który dostał w poniedziałek, podpisała się jedynie garstka członków stowarzyszenia, z którego członkami rzadko się widuje. I jak tajemniczo mówi, w przyszłych wyborach chce, by Kalisz był wspólny, ale niekoniecznie pod szyldem założonego trzy lata temu stowarzyszenia o takiej nazwie.
Quo vadis prezydencie?

Faktycznie pod apelem, które trafiło do prezydenta miasta, jest niewiele podpisów. Tylko tych osób, które dwa lata temu wystartowały w wyborach do Rady Miejskiej pod nazwą „Wspólny Kalisz”. Dziś chcą wiedzieć, czy Grzegorz Sapiński nadal kieruje się tymi samymi hasłami, co wtedy i czy pamięta, skąd zrodziła się idea założenia stowarzyszenia? -   Dążyliśmy do zmian w Kaliszu. Chcieliśmy przywrócić samorząd mieszkańcom, aby to oni mogli w nim partycypować. Chcieliśmy zmian i działaliśmy wspólnie. Zarówno zarząd stowarzyszenia, dzięki któremu prezydentem Kalisza został pan Sapiński, jak i członkowie i kandydaci, dzięki którym osiągnął sukces i którzy stali za nim murem, kiedy wyrzucali go z pracy – mówił w poniedziałek podczas konferencji prasowej Rafał Janiak ze stowarzyszenia „Wspólny Kalisz”. - Chcieliśmy się zwrócić do naszego kolegi Grzegorza, aby pamiętał, że wtedy wspieraliśmy go tylko my, nie wspierali go żadni partyjniacy, którzy teraz tak ochoczo zajmują się wszystkim tym, co dzieje się w naszym mieście.

„Dziś, czytając w mediach, że parta PiS zażądała dymisji Piotra Kościelnego, naszego prezesa i współtwórcy Twojego sukcesu kolego Grzegorzu, pytamy, czy współpraca z tymi koalicjantami doprawdy układała się i układa się harmonijnie? – piszą w apelu do prezydenta członkowie „Wspólnego Kalisza”. - Chcieliśmy się zapytać, czy dasz się uwikłać w partyjne rozgrywki, które jak pamiętasz już raz skończyły się Twoim odejściem z PO. Apelujemy wyciągnij wnioski i nie daj się zaszufladkować jako stronnik PiS. Przypominamy, że Kalisz o który wspólnie walczyliśmy powinien być miastem mieszkańców a nie polityków, którzy zniszczą wszystko, wszelkie ideały”.

Apel został wystosowany w poniedziałek. Datę członkowie „Wspólnego Kalisza” wybrali nieprzypadkowo. Pół godziny przed wcześniej Piotr Kościelny ogłosił, że składa dymisję z funkcji wiceprezydenta Kalisza i oddaje się do dyspozycji prezydenta. Członkowie ugrupowania, którego jeden z bohaterów dnia nadal jest prezesem, a drugi dzięki niemu zasiadł w fotelu prezydenta, mieli nadzieję, że dymisja nie zostanie przyjęta. Jak powiedzieli, od decyzji Grzegorza Sapińskiego zależą ich dalsze działania. Jakie? Ogłoszą je 29 września w czasie sesji Rady Miejskiej.

Nadzieje, że wszystko będzie jak do tej pory szybko legły w gruzach. Kilka minut później prezydent oświadczył, że dymisję swojego najbliższego zastępcy przyjmuje i uważa, że w tym momencie to najrozsądniejsza decyzja. A sam apel kolegów skomentował dość zaskakująco. Przede wszystkim dla nich samych. - Z całym szacunkiem, dzisiaj czytamy apel, ale przyznacie Państwo niewiele osób się pod nim podpisało. Ja pamiętam, ile osób było we „Wspólnym Kaliszu” a w tej chwili wygląda to jak wygląda – powiedział prezydent i przyznał szczerze: - Dawno nie byłem na spotkaniu „Wspólnego Kalisza”, ale jeśli to byłby gorący apel członków to podpisałoby się pod nim wiele osób.

Prezydent nie mówi, czy będzie ubiegać się o reelekcję, ale jeśli tak to niekoniecznie pod tym samym szyldem, co poprzednio. – Chcę, by idea „Wspólnego Kalisza” była w Kaliszu. Będę starał się łączyć różne nurty polityczne. Żeby były połączone wszystkie nurty, a Kalisz żeby był wspólny dla mieszkańców – zakończył wyznanie Grzegorz Sapiński.

AW, fot. autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 30°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama