Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 09:03
Reklama
Reklama
Reklama

Wybiegł na ulicę z nożami w ręku. Po nocy na „dołku” wrócił do domu

Po wytrzeźwieniu został zbadany przez lekarza i wypuszczony do domu. Mężczyzna, który w miniony piątek postawił na nogi kilkunastu strażaków i policjantów, jak wiadomo nieoficjalnie, leczy się psychiatrycznie, stąd jego gwałtowne i niezrozumiałe zachowanie. 34- latek najpierw doprowadził do pożaru we własnym mieszkaniu, później wyszedł na ulicę uzbrojony w kilka noży.
Wybiegł na ulicę z nożami w ręku. Po nocy na „dołku” wrócił do domu

W piątek, 9 września kaliska straż pożarna została wezwana do zadymienia w mieszkaniu przy Nowym Świecie. Na miejsce wezwano też policję, a konkretnie tzw. grupę realizacyjną. Świadkowie twierdzili, że 34- latek próbował wysadzić mieszkanie. Służby po przyjeździe na miejsce spotkali mężczyznę już przed blokiem. 34 –latek zabrał z domu siedem noży. Policjanci obezwładnili kaliszanina i przewieźli na komendę przy ul. Jasnej.

W międzyczasie strażacy ugasili pożar w mieszkaniu mężczyzny, który w rzeczywistości był palącym się na gazie garnkiem z potrawą. Kaliszanin spędził noc na „dołku”. Po wytrzeźwieniu lekarz Izby Zatrzymań stwierdził, że mężczyzna leczy się psychiatrycznie. Jego matka poświadczyła, że syn nie jest niebezpieczny i w piątkowy wieczór nie chciał spalić mieszkania, ani nikogo zranić nożem. 34- latek wrócił do domu. Ma kontynuować leczenie psychiatryczne.

MS, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 3°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?Autor komentarza: "Z"Treść komentarza: Mogli zabrać swoich ziomków do domu. Tam u nich nic się nie dzieje mogą i powinni wracać i to szybko.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Gigantyczny samolot nad Kaliszem. „Historyczny moment”Autor komentarza: PiwoniczaninTreść komentarza: Zdawałem na początku 1977 roku według starego systemu : egzamin ustny + jazda po mieście . Nie było żadnego placu . Egzamin odbywał się w budynku parafii św. Gotarda , bo tam mieścił się LOK. Tam placu żadnego nie było . W trakcie egzaminu m. in. parkowałem pod Komendą Wojewódzką MO przy Kordeckiego . Nie był to łatwy samochód : stary Żuk z biegami przy kierownicy i sprzęgłem zużytym do granic wytrzymałości. Spowodowanych wypadków : zero. To nie kursy na prawo jazdy i egzaminy kształtują bezpieczeństwo na drogach . Najważniejsze jest przestrzeganie przepisów , trzeźwość i zdrowy rozsądek . Co z tego , że ktoś zda idealnie test , plac , ronda , przepuszczania pieszych , parkowania przodem i tyłem , ruszania pod górkę itd. skoro zaraz po otrzymaniu prawka zachowuje się na drodze jak pijany zając albo agresywny kibol.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 21:25Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama