Reklama
środa, 8 lipca 2026 03:54
Reklama
Reklama
Reklama

Kaliszanin sprzedaje… gwiazdy

Mariusz Białek, kaliszanin mieszkający obecnie w Norwegii, zawładnął Wszechświatem. Sprzedaje gwiazdy, planety, cząstki ciemnej materii i energii, kwazary a nawet całe galaktyki. Jeśli zatem obiecaliście komuś gwiazdkę z nieba, szykujcie dolary.
Kaliszanin sprzedaje… gwiazdy

Biznes wystartował w listopadzie minionego roku i póki co kręci się dobrze. Na stronie internetowej www.kingdomofuniverse.com można wybrać sobie interesujący nas obiekt niebieski i by stać się jego właścicielem, zapłacić odpowiednią cenę. A te wahają się od 30 dolarów za cząstkę ciemnej materii do 13 milionów dolarów za czarną dziurę z Drogi Mlecznej. Każdy kupujący dostaje certyfikat i umowę. Spore zainteresowanie kupnem gwiazd było w okresie przedświątecznym. Kilka z gwiazd jest wystawionych na aukcje charytatywne.

- Na razie obserwuję, jakie wywołuje to zainteresowanie, jak się o tym mówi. Zakładam, że za jakiś czas będzie się mówić o tym na całym świecie - Mariusz Białek z Kingdom of Universe, kaliszanin mieszkający w Oslo.

Jak Mariusz Białek stał się panem Wszechświata? Po prostu według Międzynarodowej Unii Astronomicznej prawa do  kosmosu nie może sobie rościć żadne państwo. O osobach prywatnych nic nie wspomniała. Mariusz Białek złożył stosowny wniosek do norweskiego sądu i na jego mocy nabył prawo własności wszystkich ciał niebieskich poza naszym Układem Słonecznym.

Prawnik, z którym rozmawialiśmy, uważa, że pan Mariusz nabył tę ogromną własność na zasadzie zawłaszczenia rzeczy niczyjej. Jednak z dwóch powodów miałby problem z uznaniem takiej własności.

- Pierwszy powód jest taki, że poprzez zawłaszczenie możemy nabyć własność rzeczy ruchomej, a jest pewien kłopot z ustaleniem czy gwiazda jest rzeczą ruchomą czy też nieruchomością – mówi Łukasz Myszko, prawnik. - A po drugie nabycie takiego prawa dotyczy rzeczy, która wcześniej nie była niczyją własnością.


- Czy gwiazda jest rzeczą uchomą, czy nieruchomością? - zastanawia się prawnik Łukasz Myszko.


A według Traktatu o Przestrzeni Kosmicznej z 1967 roku status gwiazd i innych ciał niebieskich został ustalony: to własność całej ludzkości.

- Szczerze mówiąc odradzałbym podejmowania komukolwiek takiej inwestycji, chyba, że ktoś będzie to traktował w kategoriach żartu czy podarunku dla osoby ukochanej – dodaje mecenas Łukasz Myszko.

Sam Mariusz Białek podkreśla, że jego biznes to propozycja dla osób z dystansem do świata. - To jest coś takiego dla ludzi, którzy szukają czegoś ciekawego i niezwykłego na prezent – dodaje.

Mariusz Białek również sam do siebie ma duży dystans.

Zatem zamiast skarpetek i szalika można komuś sprezentować np. cząstkę ciemnej materii. Pomysł kaliszanina nowy nie jest. Od trzech dekad Amerykanin Denis Hope, samozwańczy właściciel Księżyca z powodzeniem sprzedaje na nim działki. Kaliszanina Mariusza  Białka za edukacyjny wymiar jego przedsięwzięcia chwali fizyk i miłośnik astronomii, Radosław Pior.

Radosław Pior z Koła Astronomicznego w Kaliszu uważa, że pomysł kaliszanina jestświetny, bo edukuje.

- Pan Mariusz nie handluje tylko gwiazdami, on handluje pozasłonecznymi planetami, a więc każdy może się dowiedzieć, że poza naszymi planetami w układzie słonecznym jest we Wszechświecie co najmniej  tysiąc innych planet – mówi Radosław Pior z Koła Astronomicznego przy Spółdzielni Mieszkaniowej „Dobrzec”.

Mariusz Białek mieszkał w Kaliszu do 21. roku życia. Z zawodu jest elektrykiem, skończył technikum przy ul. Rzemieślniczej. Później studiował na poznańskiej politechnice, jednak rzucił studia po 2 semestrach. Pracował w Anglii i Norwegii, podróżował po całym świecie. Jak sam mówi kosmiczny interes udało mu się zrealizować, bo jest człowiekiem otwartym na świat.

- Ja sobie lubię pomarzyć i interesuje mnie wszystko, szczególnie podróżowanie, książki, muzyka. Nie zamykam się na nic – twierdzi.

Jakby nie patrzeć na działalność pana Mariusza, Kalisz może być naprawdę dumny, że właśnie stąd pochodzi pan Wszechświata. Byle z tego kosmicznego biznesu nie wyniknęła kosmiczna awantura…

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 28 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Pan inżynier Krzysztof Gałka jest najwybitniejszym kaliskim ekspertem z dziedziny drogownictwa. Dlatego wszystkie dotychczasowe próby zastąpienia pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, innym specjalistą miały katastrofalne następstwa, których można było uniknąć, gdyby pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, pozostawał na swoim stanowisku bez niepotrzebnych, szkodliwych przerw. Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, jest specjalistą najlepiej przygotowanym do działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Wielu obserwatorów kaliskich inwestycji drogowych uporczywie dopytuje się o terminy ich zakończenia. Tymczasem w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki nie istnieje nic takiego jak termin zakończenia inwestycji drogowej. Kaliskie inwestycje drogowe nie są kończone w jakimś określonym terminie, ale wtedy, kiedy nadchodzi tego pora. I właśnie pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, nie tylko najlepiej, najbardziej dogłębnie, zbadał, poznał i zrozumiał charakter naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki, ale także opracował i wdrożył zasady skutecznego działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Najważniejszą zasadą jest dążenie do maksymalnego skrócenia średniego czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej zamiast bezsensownego czepiania się jakichś konkretnych terminów. To jest właśnie tajemnica sukcesu pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Kiedy pana inżyniera Krzysztofa Gałkę, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, próbowano zastępować innymi specjalistami, to średni czas oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej wydłużał się dwu albo nawet trzykrotnie w porównaniu ze średnim czasem oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej za czasów pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Po prostu inni specjaliści nie są w stanie pojąć naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki ani działać skutecznie w jej warunkach, w przeciwieństwie do pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Trzeba zatem starać się zmniejszyć siłę ciosu, jakim jest odejście pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Zmiana będzie miała najmniej negatywny wpływ na średni czas oczekiwania na zakończenie kaliskiej inwestycji drogowej, kiedy p. inżynierowi Krzysztofowi Gałce, najwybitniejszemu kaliskiemu ekspertowi w dziedzinie drogownictwa, powierzy się wskazanie swojego następcy. Dlatego pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, powinien na zakończenie swojej działalności zostać przewodniczącym komisji konkursowej (choćby na zlecenie). Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:34 Źródło komentarza: 46 lat pracy dla drogownictwa. Krzysztof Gałka przechodzi na emeryturę Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Już nie mogę się doczekać. Liczę na jakieś suweniry z dnia otwarcia. Na pewno będę! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:10 Źródło komentarza: Prace konstrukcyjne zakończone. Tak powstaje nowa galeria Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Bo młodzi nie mają w ogóle emerytury. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:08 Źródło komentarza: Donieśli na dzieci, sprzedające lemoniadę. Tak zareagowali strażnicy Autor komentarza: Piwoniczanin Treść komentarza: Bezpośredni pociąg IC UZNAM wyjeżdża z Kalisza o 1.07 i o 6.39 jest w Świnoujściu. Można cały dzień się plażować i wsiąść o 21.33 w Świnoujściu i wysiąść w Kaliszu o 2.52. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 22:42 Źródło komentarza: Nad Bałtyk bez przesiadek i w rekordowym czasie. To wakacyjna propozycja Kolei Wielkopolskich
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama