Reklama
wtorek, 17 marca 2026 19:33
Reklama
Reklama
Reklama

Nie będzie dymisji starosty kaliskiego

- Do pewnych nieprawidłowości być może dochodziło, ale potrafimy wyciągać wnioski, a te nieprawidłowości nie są na tyle niebezpieczne, żeby mieć jakiekolwiek obawy – to odpowiedź wicemarszałka województwa wielkopolskiego, a zarazem prezesa Zarządu Powiatowego PSL, Krzysztofa Grabowskiego na apel byłego wicestarosty kaliskiego, a dziś posła na Sejm RP Piotra Kalety z PiS, który po kontrolach przeprowadzanych przez Radę Powiatu Kaliskiego żądał dymisji Krzysztofa Nosala ze stanowiska starosty kaliskiego. Nieprawidłowości, o których mowa dotyczyły delegacji służbowych byłej już, bo zwolnionej z pracy sekretarz powiatu, Kariny Krymarys.
Nie będzie dymisji starosty kaliskiego

Kontrole w Starostwie Powiatowym w Kaliszu przeprowadziła, na wniosek przewodniczącego Rady, Komisja Rewizyjna Rady Powiatu Kaliskiego,  która dopatrzyła się pewnych nieprawidłowości. – Dotyczyły porządku dokumentacyjnego. Nie zawsze daty (delegacji – dop. aut.) pokrywały się z datą wystawienia. Natomiast najwięcej uwag było do celowości tych delegacji. Ten temat był szeroko dyskutowany.  Chcę podkreślić, że nie było żadnych uwag rachunkowych, rozliczeniowych  – tłumaczy Lech Gnerowicz, radny powiatu kaliskiego i jednocześnie członek zespołu kontrolnego.

PiS żąda dymisji starosty

Wyniki tej kontroli spowodowały, że wątpliwości co do prawidłowego funkcjonowania starostwa nabrał Piotr Kaleta, były wicestarosta, a obecnie poseł PiS. – Brak jakiegokolwiek sensownego pomysłu na powiat i te wszystkie zarzuty, o których tu mówimy sprawiają, że występujemy z żądaniem o dymisję pana Krzysztofa Nosala i chcielibyśmy rozpocząć rozmowy na temat wskazania starosty technicznego, który byłby spoza Polskiego Stronnictwa Ludowego – powiedział na  początku lipca na konferencji prasowej Piotr Kaleta. Poseł dodał, iż zdaje sobie sprawę, że PSL, z którego wywodzi się Nosal ma zdecydowaną większość, aby nie dopuścić do realizacji jego propozycji, jednak liczy na szybkie i rzetelne rozważenie tej kwestii w szczególności przez Krzysztofa Grabowskiego, wicemarszałka województwa wielkopolskiego, który jest prezesem Zarządu Powiatowego PSL.

PSL odpowiada Kalecie

Wicemarszałek województwa wielkopolskiego do słów Piotra Kalety odniósł się na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej. – My naprawdę stawiamy na konkretnych ludzi i na konkretne działania, i nie mamy do nikogo pretensji, a na konstruktywną krytykę jesteśmy otwarci, bo ona tylko nam dopomaga. Chcę też jasno powiedzieć jako prezes Zarządu Powiatowego PSL w imieniu PSL-u powiatu kaliskiego, że starosta ma pełne poparcie i zaufanie z naszej strony, bo to, co zrealizował i zamierza zrealizować świadczy o dobrze wydanych środkach i dobrze zrealizowanych inwestycjach. Świadczy o rozwoju powiatu kaliskiego – odpowiada Krzysztof Grabowski.

Wniosek o przeprowadzenie kontroli złożył Mieczysław Łuczak, przewodniczący Rady Powiatu Kaliskiego, który dziś mówi, że chce chronić samorząd przed wielką polityką, a do apelu Kalety odnosić się nie chce. – Na drugiej sesji Rady Powiatu Kaliskiego, gdzie wybieraliśmy starostę kaliskiego, pozostałych członków zarządu, starostę kaliskiego poparło 16 na 19 radnych uczestniczących na sesji, a więc nie tylko radni PSL – mówi dzisiaj Mieczysław Łuczak.

Starosta stosuje się do zaleceń pokontrolnych

Z przedstawionymi w protokole pokontrolnym nieprawidłowościami i zaleceniami pokontrolnymi zapoznał się już sam zainteresowany. – Część z tych zaleceń została zrealizowana. Niektóre są w trakcie szlifowania, jak je należy zrealizować, żeby te nieprawidłowości uniknąć i wiem, że one są na gorąco dyskutowane i wprowadzone w życie. W taki sposób, aby prowadzić kontrole na bieżąco i, aby one się nie powtórzyły – mówi Lech Gnerowicz, członek zespołu kontrolnego. – Jednym z tych problemów był czas rozliczenia delegacji, który jak wynika przepisów ogólnych, jest dwutygodniowy. A my sobie ten termin zawężaliśmy do jednego tygodnia. Oczywiście on był przekraczany i to było naganne. Natomiast jeżeli widzimy, że zawężaliśmy sobie ten przepis zupełnie niepotrzebnie to zmieniliśmy go i w tej chwili jest taki, jak być powinien, czyli 14-dniowy. Na część pytań nie mamy odpowiedzi, ponieważ delegacje dotyczyły pracownika, który jest w tej chwili na zwolnieniu lekarskim i go nie ma, więc trudno uzyskać odpowiedzi. Natomiast wszystko to, co z kontroli wyszło uznamy, że da się poprawić to w nowej strukturze administracyjnej. Przede wszystkim wiemy, że trzeba zwiększyć kontrole. Nie jesteśmy głusi, bo nie zrobi ten źle, kto nic nie zrobi – wyjaśnia Krzysztof Nosal, starosta powiatu kaliskiego.

W powiecie nie ma zastojów

Starosta odniósł się również do zarzutów o niegospodarność, przedstawiając dziennikarzom listę zrealizowanych w ostatnich latach inwestycji drogowych, oświatowych i społecznych. I tak w 2011 roku na drogi przeznaczono blisko 17 mln złotych, w 2013 ponad 8 mln, 2014 ponad 9 mln zł, a w 2015 blisko 12,5 mln. zł. Według starosty niebawem na terenie powiatu nie będzie budynków, które nie byłyby zmodernizowane. – Przez ten okres pracy starosty, Zarządu, Rady Powiatu, w którym swój udział mają przedstawiciele PSL działo się bardzo dużo i powiat bardzo mocno się zmienił i bardzo mocno się zmieni. Te mankamenty, o których mowa nijak mają się do tego, co udało się zrealizować – kwituje Krzysztof Grabowski.

Ewelina Samulak-Andrzejczak, fot. AW


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama