Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 12:38
Reklama
Reklama
Reklama

Policyjny pościg zakończony wypadkiem. Kierowca był pijany

Potrącił dwoje ludzi, zostawił ich w środku nocy na drodze, aż w końcu uciekając przed ścigającym go radiowozem, rozbił się na drzewie. Te wydarzenia rozegrały się w nocy z niedzieli na poniedziałek na terenie gminy Koźminek. 30-letni kierowca auta był kompletnie pijany.
Policyjny pościg zakończony wypadkiem. Kierowca był pijany

Wszystko zaczęło się około godz. 1.00 w nocy w Emilianowie. Samochód potrącił 30-letniego mężczyznę i jego 21-letnią narzeczoną, ale kierowca nie zatrzymał się, by udzielić rannym pomocy. Informacja o zdarzeniu już chwilę później dotarła do policji. – Nieopodal znajdowali się funkcjonariusze ruchu drogowego kaliskiej komendy, którzy przeprowadzali kontrole stanu trzeźwości kierowców. Otrzymali informację, że kierowca samochodu osobowego, prawdopodobnie seata, potrącił dwoje ludzi i oddalił się z miejsca zdarzenia. Gdy zauważyli opisany samochód podjęli próbę zatrzymania go – relacjonuje sierż. sztab. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Kierowca nie zareagował jednak na dawane sygnały i jeszcze mocniej wcisnął pedał gazu. Mężczyzna ruszył w kierunku miejscowości Józefina, a mundurowi za nim. – Policjanci podjęli pościg za samochodem. Zakończył się on na wysokości Osuchowa, gdzie uciekające auto zjechało na pobocze, wpadło do rowu i uderzyło w drzewo – dodaje rzeczniczka kaliskiej policji.

Okazało się, że za kierownicą siedzi 30-letni mieszkaniec gminy Lisków. Był kompletnie pijany; wydmuchał 2,5 promila alkoholu. – Mężczyzna już usłyszał zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu. Nie podjęto natomiast decyzji w sprawie potrącenia pieszych. Prawdopodobnie zdarzenie zakwalifikowane zostanie jako kolizja drogowa – mówi sierż. sztab. Anna Jaworska-Wojnicz.

Para, która miała pecha znaleźć się na drodze pijanego szaleńca nie odniosła poważniejszych obrażeń, choć mężczyzna jeszcze we wtorek przebywał w kaliskim szpitalu.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama