Reklama
wtorek, 17 marca 2026 23:20
Reklama
Reklama
Reklama

Policyjny pościg zakończony wypadkiem. Kierowca był pijany

Potrącił dwoje ludzi, zostawił ich w środku nocy na drodze, aż w końcu uciekając przed ścigającym go radiowozem, rozbił się na drzewie. Te wydarzenia rozegrały się w nocy z niedzieli na poniedziałek na terenie gminy Koźminek. 30-letni kierowca auta był kompletnie pijany.
Policyjny pościg zakończony wypadkiem. Kierowca był pijany

Wszystko zaczęło się około godz. 1.00 w nocy w Emilianowie. Samochód potrącił 30-letniego mężczyznę i jego 21-letnią narzeczoną, ale kierowca nie zatrzymał się, by udzielić rannym pomocy. Informacja o zdarzeniu już chwilę później dotarła do policji. – Nieopodal znajdowali się funkcjonariusze ruchu drogowego kaliskiej komendy, którzy przeprowadzali kontrole stanu trzeźwości kierowców. Otrzymali informację, że kierowca samochodu osobowego, prawdopodobnie seata, potrącił dwoje ludzi i oddalił się z miejsca zdarzenia. Gdy zauważyli opisany samochód podjęli próbę zatrzymania go – relacjonuje sierż. sztab. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Kierowca nie zareagował jednak na dawane sygnały i jeszcze mocniej wcisnął pedał gazu. Mężczyzna ruszył w kierunku miejscowości Józefina, a mundurowi za nim. – Policjanci podjęli pościg za samochodem. Zakończył się on na wysokości Osuchowa, gdzie uciekające auto zjechało na pobocze, wpadło do rowu i uderzyło w drzewo – dodaje rzeczniczka kaliskiej policji.

Okazało się, że za kierownicą siedzi 30-letni mieszkaniec gminy Lisków. Był kompletnie pijany; wydmuchał 2,5 promila alkoholu. – Mężczyzna już usłyszał zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu. Nie podjęto natomiast decyzji w sprawie potrącenia pieszych. Prawdopodobnie zdarzenie zakwalifikowane zostanie jako kolizja drogowa – mówi sierż. sztab. Anna Jaworska-Wojnicz.

Para, która miała pecha znaleźć się na drodze pijanego szaleńca nie odniosła poważniejszych obrażeń, choć mężczyzna jeszcze we wtorek przebywał w kaliskim szpitalu.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama