Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 21:56
Reklama
Reklama
Reklama

Winny. Kasacja w sprawie podwójnego morderstwa w Tłokini Wielkiej odrzucona

Sąd Najwyższy w Warszawie uznał, że Piotr M. jest winny zamordowania dwóch mieszkanek Tłokini Wielkiej w powiecie kaliskim i podtrzymał wyrok 25 lat pozbawienia wolności. Chodzi o morderstwo z listopada 2010 roku. Kasację wyroku wniosła obrona Piotr M.
Winny. Kasacja w sprawie podwójnego morderstwa w Tłokini Wielkiej odrzucona

- Po rozpoznaniu na rozprawie w dniu dzisiejszym kasacji obrońcy w tej sprawie Sąd Najwyższy postanowił kasację oddalić. W mocy pozostaje więc wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 18 czerwca 2015 roku – poinformował w czwartek portal faktykaliskie.pl Krzysztof Michałowski z Zespołu Prasowego Sądu Najwyższego. A to oznacza, że mężczyzna ma iść do więzienia na 25 lat i jest to decyzja nieodwołalna. W Polsce droga prawna została już wyczerpana.

Obrona: brak dowodów, wymuszone zeznania

Obrona Piotra M. od początku podtrzymywała, że jedynym dowodem jego winy było samooskarżenie, które - jak podnosiła adwokat - zostało na mężczyźnie wymuszone przez policjantów tuż po zatrzymaniu w 2011 roku. W trakcie śledztwa Piotr M. odwołał pierwsze zeznania i do końca już utrzymywał, że jest niewinny śmierci Moniki K. i jej matki Bronisławy O.

Obrona 28-latka zarzucała też śledczym poważne zaniechania w czasie dochodzenia. Przede wszystkim brak zabezpieczenia śladów biologicznych oraz odcisków palców na miejscu zbrodni. Dlatego mecenas Monika Krenc domagała się uniewinnienia oskarżonego o brutalne zamordowanie dwóch mieszkanek powiatu kaliskiego. 

Z dożywocia na 25 lat

W pierwszym procesie Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał Piotra M. na dożywocie. Po wniesieniu apelacji Sąd Apelacyjny w Łodzi przychylił się do wniosku obrony i nakazał przeprowadzenie sprawy od nowa. Powtórzono śledztwo, zebrano dodatkowe materiały, przede wszystkim opinie biegłych i Piotr M. ponownie stanął przed sądem. Drugi wyrok brzmiał: 25 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał, że przyznanie się Piotra M. do winy jest wystarczająco wiarygodne, tym bardziej, że według biegłych defekty intelektualne 28-latka są na tyle duże, że nie powtórzyłby tylu szczegółów z miejsca zbrodni, gdyby te zostały mu narzucone przez osoby trzecie – w tym przypadku policjantów. Po ponownej apelacji, w czerwcu ubiegłego roku Sąd Apelacyjny w Łodzi podtrzymał ten wyrok. Dziś to samo uczynił Sąd Najwyższy.

Zamordował matkę i córkę

Sprawa dotyczy brutalnego morderstwa matki i córki w listopadzie 2010 roku. Zakrwawione zwłoki 44- i 80-latki znalazła w domu 12-letnia wtedy córka i wnuczka ofiar. Policja, po prawie roku poszukiwań, zatrzymała Piotra M. Mieszkaniec województwa łódzkiego przyznał się do winy.  W czasie kiedy doszło do morderstwa przebywał na terenie gminy Opatówek jako pracownik fizyczny w jednym z gospodarstw. Spotykał się z Moniką K., czemu przeciwna była jej matka. Na tym tle miało dochodzić do konfliktów, a w końcu morderstwa.  

AW, zdjęcia archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama