Reklama
czwartek, 29 października 2026 18:21
Reklama
Reklama

Było wielkie otwarcie, zostały niedoróbki ZDJĘCIA

Miasto otworzyło z pompą obiekt rekreacyjno – sportowy na Winiarach, a mieszkańcy zastanawiają się, czy ta inwestycja aby na pewno została ukończona? I zwracają uwagę na pewne niedoróbki, które - jak mówią - psują funkcjonalność tej, swoją drogą bardzo wyczekiwanej, inwestycji.
Było wielkie otwarcie, zostały niedoróbki ZDJĘCIA

Czemu ma służyć ta "ścieżka"? - zastanawiają się mieszkańcy osiedla

Obiekt rekreacyjno - sportowy „Płuca Kalisza” był jedną z inwestycji, która 2 lata temu zwyciężyła w głosowaniu nad pierwszym w historii Kalisza Budżetem Obywatelskim. Powinien powstać już w 2015 r., ale nowe władze do dziś nie uporały się z realizację funduszu, a Winiary czekały na swoją kolej aż do maja br. Zadanie zrealizowano trzy tygodnie temu.- Ekipa budowlana zabrała cały swój sprzęt i nastąpiło uroczyste otwarcie tego obiektu przez przybyłego na miejsce Prezydenta Miasta Kalisza. Ogólnie cały pomysł i przedsięwzięcie jest bardzo fajną sprawą, aczkolwiek za każdym razem, kiedy jestem tam z moimi dziećmi zastanawiam się, czy winiarski obiekt rekreacyjno-sportowy został już w 100% zakończony, czy może będzie on jeszcze wykańczany? – pyta w liście do redakcji jedna z mieszkanek osiedla, Monika. - Ja oraz inni rodzice, którzy przychodzą tam z dziećmi mamy nadzieję, że prace te jeszcze się nie zakończyły, i że niebawem pojawi się tam jakaś ekipa, która dokończy to naprawdę fajne przedsięwzięcie. Mianowicie liczymy na to, że pomiędzy krawężnikami, jakie zostały wkopane w ziemię położona zostanie jakaś kostka i w ten sposób utworzy się alejka np. dla wózków dziecięcych, a nie tak jak jest to teraz - płynie sobie rzeczka. Na chwilę obecną nie ma możliwości, aby wjechać na ten plac wózkiem z małym dzieckiem! – żali się kaliszanka.

Mieszkańców razi ponadto ogrodzenie boiska do koszykówki. - W siatce ogradzającej boisko jest pozostawiona otwarta przestrzeń do wchodzenia na to boisko, ale za siatką znajduję się gąszcz drzew i chwastów! Jak więc dzieci mają tam wejść? – pyta autorka listu. - Obawiam się, że skoro od 2 tygodni żadna ekipa nic już tam nie robi, a obiekt został oficjalnie otwarty to pewnie tak to już zostanie. A szkoda, bo cały urok i funkcjonalność tego placu psują właśnie te wyżej opisane niedokończenia – uważa Monika.

Tak wygląda wejście na boisko do koszykówki

Tymczasem według Urzędu Miasta inwestycja jest zakończona, a wszystkie przewidziane w projekcie prace zostały wykonane. – Trwa etap zakończenia gwarancyjnego, mamy jeden uszkodzony element, ale jest to temat zwieńczający całość – mówi Daniel Kaparuk, naczelnik Wydziału Rozbudowy Miasta i Inwestycji Urzędu Miejskiego w Kaliszu. Przyznaje jednak, że po otwarciu obiektu spotka się z sugestiami mieszkańców, które będzie starał się zweryfikować. – Postaramy się wszystkie przeanalizować. Osobiście pojadę zobaczyć, o co chodzi – zapewnia naczelnik. Sęk w tym, że zrealizowany właśnie projekt nie przewiduje już żadnych dodatkowych prac. O ewentualne dalsze inwestycje mieszkańcy musieliby wystąpić w kolejnej edycji Budżetu Obywatelskiego.

*

Już po ukazaniu się artykułu z Wydziału Rozbudowy Miasta i Inwestycji otrzymaliśmy oświadczenie, którego treść zamieszczamy poniżej:

 

MIK, fot. czytelniczka portalu Monika


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama