Reklama
niedziela, 27 września 2026 14:46
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec z podróbkami na targowiskach?

Kaliska policja w ostatnim czasie bacznie przygląda się sprzedawanym towarom na targowiskach. Funkcjonariusze w minioną niedzielę zarekwirowali na jednym z bazarów blisko 300 sztuk podróbek perfum. W połowie marca przeprowadzili podobną akcję. Wówczas zabezpieczono odzież, galanterię damską, okulary i również perfumy za ćwierć miliona złotych.
Koniec z podróbkami na targowiskach?

Słaba jakość, niska cena i znak znanej, modnej marki. Podróbki królują na targowiskach. Walkę z nieuczciwymi sprzedawcami i producentami oferującymi swoje towary na kaliskich targowiskach prowadzi Wydział do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej policji. W minioną niedzielę funkcjonariusze skontrolowali stoiska na jednym z bazarów. -  Z posiadanych informacji wynikało, że oferowane są tam do sprzedaży towary, których zła jakość oraz niska cena mogą wskazywać na to, że naniesione na nich znaki towarowe znanych światowych producentów nie są autentyczne. Funkcjonariuszom operacyjnym towarzyszył przedstawiciel pokrzywdzonych producentów, który potwierdził, że sprzedawane na stoisku wyroby bezprawnie oznaczono zastrzeżonymi znakami towarowymi – mówi sierż. sztab. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik kaliskiej policji.

Podczas kontroli jednego ze stanowisk policjanci ujawnili towary, które okazały się być podróbkami perfum. Fakt ten potwierdził przedstawiciel pokrzywdzonych podmiotów, który stwierdził, że sprzedawane na stoisku wyroby bezprawnie oznaczono zastrzeżonymi znakami towarowymi. Stróże prawa zabezpieczyli łącznie 287 sztuk perfum, każde o pojemności 33 ml. Wstępnie wartość zabezpieczonego towaru oszacowano na kwotę 38 tysięcy złotych. Część z artykułów była opakowana w specjalne przygotowane kartoniki, oznaczone napisami „demonstration tester”. Miało to przekonać nabywców, że są to oryginalne produkty, a ich niska cena podyktowana jest małą pojemnością flakonu.

W sprawie został zatrzymany 26-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego. Mężczyzna usłyszał już zarzut i przyznał się do winy. Zgodnie z artykułem 305 ust. 1 Ustawy o Prawie Własności Przemysłowej za wprowadzenie do obrotu gospodarczego produktów z zastrzeżonym znakiem towarowym, grozi kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.

Podczas marcowej akcji zabezpieczono kilkaset sztuk odzieży, galanterię damską, obuwie, okulary oraz perfumy. Wszystkie były podrobione. Zarzut obrotu przedmiotami z zastrzeżonymi i podrobionymi znakami towarowymi usłyszała 39-letnia kobieta. Więcej o tej sprawie pisaliśmy ml">TUTAJ

 

AG za KMP w Kaliszu, fot. KMP w Kaliszu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Zaczęli lobbować 30 lat za późno. Przebieg dróg S11 i S8 znany był od dawna. I od dawna było wiadome, że Kalisz potrzebuje wyrzucenia tranzytu DK12. Gdzie byli parlamentarzyści z naszego regionu? Co zrobił w tej sprawie przez trzy kadencje np. Pan Mosiński? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Chcą kolejnej ekspresówki. Badania natężenia i rozkładu ruchu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama