Reklama
wtorek, 17 marca 2026 21:38
Reklama
Reklama
Reklama

Agent CBA od „kaliskiego układu” z zarzutami prokuratora

Najpierw miał pogrążyć Zbigniewa Maja, byłego Komendanta Głównego Policji, a teraz sam jest na celowniku śledczych. Artur K. - agent łódzkiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a prywatnie były szwagier Maja, usłyszał właśnie prokuratorskie zarzuty. Śledczy prowadzą przeciwko niemu postępowanie m.in. w sprawie przywłaszczenia prawie 300 tysięcy złotych. Ten sam agent, według Beaty Maj, miał działać w sprawie rzekomych nieprawidłowości w kaliskim samorządzie.
Agent CBA od „kaliskiego układu” z zarzutami prokuratora

8 zarzutów i zawieszenie w obowiązkach

Artur K. usłyszał osiem prokuratorskich zarzutów. Dotyczą one finansowej sfery życia agenta CBA. – Prowadzimy postępowanie dotyczące zawiadomienia o przywłaszczeniu przez podejrzanego 280 tysięcy złotych – mówi portalowi faktykaliskie.pl Janusz Walczak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim. – Kolejne dotyczą niezgodności danych w oświadczeniach majątkowych ze stanem rzeczywistym. Chodzi o zobowiązania, kredyty, wysokość posiadanych środków. Kwoty te wahają się od kilkuset złotych do 20 tysięcy złotych.

Pieniądze, które miał przywłaszczyć Artur K. należały do jego byłej żony - prywatnie siostry Zbigniewa Maja, byłego Komendanta Głównego Policji.  To ona powiadomiła śledczych o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego męża, którego ten miał dopuścić się w latach 2007 – 2014. Przez 8 lat Artur K. miał przelewać na swoje konto pieniądze objęte wspólnotą majątkową oraz należące tylko do jego żony. Początkowo postępowanie umorzono, ale po zażaleniu kobiety rozpatrywane jest ponownie.

O nieprawidłowościach w oświadczeniach majątkowych prokuraturę powiadomił z kolei były przełożony agenta, Paweł Wojtunik. Artur K. nie przyznaje się do zarzutów. Prokuratura planuje jego kolejne przesłuchania.

Postępowanie przeciwko Arturowi K. prowadzić będzie także Biuro Kontroli i Spraw Wewnętrznych CBA. Przyjrzenie się sprawie zlecił Ernest Bejda, szef CBA, który postanowił także, że na czas wyjaśnienia wszystkich wątpliwości Artur K. będzie zawieszony w pełnionych obowiązkach.

CBA a „sprawa kaliska”

Z informacji ujawnionych tygodnikowi „7 Dni Kalisza” przez Beatę Maj, żonę byłego Komendanta Głównego Policji  Zbigniewa Maja wynika, że Artur K. rozpracowywał tzw. „sprawę kaliską”, która w lutym stała się powodem rezygnacji Maja ze stanowiska. Na jaw wyszło bowiem, że przewija się w niej również nazwisko komendanta.

Arturowi K. towarzyszyć miał w tych działaniach Mariusz Wdowczyk, który teraz jest prezesem spółki KPT. 16 marca Beata Maj na łamach „7 Dni Kalisza” stwierdziła, że jej były szwagier Artur K. mówił często o swojej pracy w CBA, a konkretnie o działaniach tego agenta dotyczących kaliskiego samorządu w 2014 roku.- Szwagier mojego męża, także pracownik tej delegatury (w Łodzi przyp. red.), mówił o tym wielokrotnie podczas rodzinnych spotkań wcześniej, przed porzuceniem siostry mojego męża – czytamy w  oświadczeniu Beaty Maj w lokalnym tygodniku.

Według byłej prezes KTBS,  za organizacją działań, które były ukierunkowane na poprzednie władze samorządowe Kalisza, stał agent Mariusz Wdowczyk. -„Koordynatorem” spraw z ramienia CBA, a dotyczących kaliskiego samorządu był Mariusz Wdowczyk, ten sam Wdowczyk, który dziś jest prezesem KPT.  -  twierdzi Beata Maj, a takie informacje miała dostać od swojego szwagra Artura K.

Zeznania w CBA w tzw. sprawie kaliskiej składał też Grzegorz Sapiński, który wówczas był w opozycji do ówczesnej władzy. Po wygranych przez Sapińskiego wyborach, agent Wdowczyk został prezesem Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego. Prokuratorskie śledztwo zainicjowane informacjami Artura K., Mariusza Wdowczyka i prezydenta Grzegorza Sapińskiego nie dało podstaw, by komukolwiek postawić zarzuty w sprawie rzekomych nieprawidłowości.

Fakt udziału agentów łódzkiej delegatury CBA, w tym Artura K. w rozpracowywaniu „sprawy kaliskiej” nie podoba się najwyraźniej prokuraturze. Jak pisze „Rzeczpospolita”, chociaż cały materiał dowodowy w sprawie dotyczącej samorządowców opiera się na ustaleniach CBA, to prokurator prowadzący śledztwo odsunął od niego całą łódzką delegaturę Biura. Według dziennika to agenci CBA z Łodzi przyczynili się do nagłośnienia sprawy Zbigniewa Maja.

M. Spętany, fot. CBA, arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama