Reklama
wtorek, 2 czerwca 2026 09:58
Reklama
Reklama
Reklama

Zabił człowieka na pasach, choć jechał 50 km/h. Grozi mu 8 lat więzienia

Ta tragedia to przykład na to, że człowiek nie ma szans w konfrontacji z samochodem, nawet gdy ten porusza się ze stosunkowo niedużą prędkością. Kaliska prokuratura zakończyła właśnie śledztwo w sprawie wypadku drogowego, który wydarzył się na ul. Częstochowskiej. Wystarczyła chwila nieuwagi, by 26-letni kierowca, mieszkaniec powiatu kaliskiego, potrącił 47-latka znajdującego się na pasach. Pieszy doznał bardzo rozległych obrażeń i zmarł w szpitalu. 
Zabił człowieka na pasach, choć jechał 50 km/h. Grozi mu 8 lat więzienia

Do wypadku doszło 8 listopada ub.r., przed godz. 19.00 - nieopodal skrzyżowania ul. Częstochowskiej z Pułaskiego. 50-letni mężczyzna znajdował się na przejściu dla pieszych, gdy został potrącony przez kierowcę fiata Stilo. - W trakcie śledztwa powołano biegłego z zakresu ruchu drogowego. W wydanej opinii podał on, iż kierujący samochodem poruszał się z dopuszczalną prędkością, tj. 50 km/h – mówi Janusz Walczak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim. – Do wypadku doszło w następstwie nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu przez jezdnię, co wiązało się z niezachowaniem właściwej ostrożności w czasie zbliżania się do przejścia. Biegły dodatkowo zaznaczył, że oskarżony miał możliwość uniknięcia wypadku.

Skutki potrącenia okazały się tragiczne. 47-latek doznał bardzo rozległych obrażeń – tak poważnych, że już na miejscu wypadku był reanimowany. U pieszego udało się przywrócić czynności życiowe i przewieźć rannego do szpitala. Tam niestety zmarł. – 26-letniemu kierowcy zarzucono, że nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że nie zachował szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do odpowiednio oznaczonego przejścia dla pieszych i nie zmniejszając przed nim prędkości, nie ustąpił pierwszeństwa przechodzącemu przez przejście mężczyźnie, w wyniku czego potrącił go, powodując u niego szereg uszkodzeń ciała, które doprowadziły do jego śmierci – dodaje Janusz Walczak.

Prokuratura zakończyła właśnie śledztwo w tej sprawie, teraz kierowca stanie przed sądem. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

MIK, fot. arch. KMP Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Chodziłem do tego sklepu myśląc , że robię zakupy w polskim sklepie. Kupuje polskie produkty od polskich producentów/rolników. Pisze w czasie przeszłym. Nie widziałem, że pracownicy pracują w takich warunkach. Choć sam czasami odczuwałem zimno w sklepie będąc tylko na chwilę. Nie szkoda Panu Marki ? Może czas na podzielenie się w minimalnym stopniu zyskiem z ludźmi, którzy go wypracowują i zagwarantować im bezpiecznie stanowiska pracy. Kiedyś widziałem, jak kasjerka goniła kogoś kto nie zapłacił. Widać zaangażowanie tych ludzi podczas obsługi tam gdzie bywałem. Może jakaś moment refleksji.... Data dodania komentarza: 2.06.2026, 06:10 Źródło komentarza: „Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO? Autor komentarza: Marta Treść komentarza: Dwa lata temu bardzo podobne psy (bardzo możliwe że te same) zaatakowały mnie i pogryzły na Wolicy. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 23:30 Źródło komentarza: OSTRZEŻENIE dla osiedla. „Zaatakowały i zagryzły” Autor komentarza: Domino Treść komentarza: Fascynujące jest to jak związkowcy sami mówili, że "dążą oni do dialogu". Jednak jak możemy mówić od dialogu, skoro ich postulaty są niezmienne? Fakt, przedstawiciele spółki wysyłali na mediacje podrzędnych prokurentów, bądź początkowo nie wysyłali ich wcale. Jednak gdy mówimy o dialogu, to oczekujemy spotkania się gdzieś "pośrodku", dążymy do konsensusu. Związkowcy zarzucają pracodawcy brak dialogu, podczas gdy oni sami rzucają dyktat, do którego oczekują podporządkowania. Były już fale strajków m. in. w Biedronce czy Lidlu, dochodziło tam do kompromisów właśnie. Zobaczymy co przyniesie czas. Jeżeli strajk ogólny będzie wyglądał jak ten w Krotoszynie, to tylko utwierdzicie przedstawicieli firmy w przekonaniu, że nie ma z kim rozmawiać. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 23:20 Źródło komentarza: „Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO? Autor komentarza: Jprdl Treść komentarza: Co? Data dodania komentarza: 1.06.2026, 22:13 Źródło komentarza: NOWY lokal w centrum Kalisza! „Przestrzeń otwarta na różne potrzeby”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Rozliczanie projektów unijnych Rozliczanie projektów unijnych Zajmujemy się kompleksowo rozliczaniem projektów unijnych. Opracowujemy całą dokumentację niezbędną do rozliczenia poszczególnych etapów realizowanego projektu unijnego. W uzgodnieniu z klientem przygotowujemy lub pomagamy przygotować dokumenty związane z realizacją projektu, wyborem wykonawców usług lub dostawców urządzeń stanowiących koszty kwalifikowane projektu. Prowadzimy też bieżący monitoring realizowanego projektu, tak aby uniknąć niepotrzebnych trudności czy problemów na poszczególnych etapach rozliczania projektu. Zakres usługi: - przygotowywanie wniosków o płatność (zaliczkową, pośrednią, końcową), - wsparcie przy sporządzaniu dokumentacji ofertowej, przygotowaniu umów z wykonawcami, pracownikami i zleceniobiorcami, - przygotowywanie, sprawdzanie i prawidłowe opisywanie dokumentów księgowych potrzebnych do rozliczenia projektu unijnego, - przygotowywanie oświadczeń, wyjaśnień oraz sprawozdań dla instytucji odpowiedzialnej za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - komunikowanie się z instytucją odpowiedzialną za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - przygotowywanie korespondencji na potrzeby realizacji projektu unijnego, - przygotowanie wzorów oznakowania dla projektu unijnego (naklejka, listownik, tablica informacyjna, informacja na stronę www itp.), - bieżący monitoring realizacji projektu unijnego i przygotowywanie ewentualnych zmian do harmonogramu rzeczowo-finansowego projektu.