Reklama
wtorek, 2 czerwca 2026 10:48
Reklama
Reklama
Reklama

„To chory na umyśle, arabski, wielbłądzi łeb”. Poseł PiS przesadził?

- Wystarczy popatrzeć na rysy twarzy, karnację itp. Przecież to chory na umyśle, arabski, wielbłądzi łeb – taki wpis pojawił się na prywatnym profilu na facebooku kaliskiego posła Prawa i Sprawiedliwości, Jana Mosińskiego. Komentarz dotyczy radnego Platformy Obywatelskiej z Krakowa, Michała Skocznia, który z kolei na swoim profilu społecznościowym życzył „pisowskiej bandzie” kary śmierci. Jak widać obu panów poniosło. Jednak tylko jeden z nich za swoje słowa przeprosił.  
„To chory na umyśle, arabski, wielbłądzi łeb”. Poseł PiS przesadził?

„Mam szczerą nadzieję, że zobaczę kiedyś egzekucję tej pisowskiej bandy – Kaczyńskiego, Dudy, Macierewicza, Szydło, Kuchcińskiego, Kępy i kilku innych. Pokazową i publiczną, tak żebym mógł otworzyć szampana, opluć i rzucić kamieniem. Piszę to w pełni świadomy i trzeźwy. Jako człowiek, radny oraz członek PO. I będę pisał dopóki ta egzekucja nie nastąpi. Oni nie zasługują nawet na proces tylko na piach” – tym wpisem na swoim profilu na facebooku 30-letni Michał Skoczeń, radny PO z krakowskiej dzielnicy Grzegórzki i działacz Stowarzyszenia Młodzi Demokraci pokazał, jak kilkoma zdaniami można całkowicie zniszczyć sobie wizerunek i dotychczasową karierę polityka. Sprawą jego kontrowersyjnej wypowiedzi zajęły się niemal wszystkie ogólnopolskie media, a w następstwie Platforma Obywatelska wykluczyła go ze swoich szeregów.

 

Mosiński: pisałem jako osoba prywatna

Tydzień temu, w niedzielę 6 marca poseł Prawa i Sprawiedliwości z naszego okręgu, Jan Mosiński na swoim prywatnym koncie na facebooku udostępnił artykuł portalu wpolityce.pl „Dżihadysta Platformy!? Przerażające groźby radnego PO: „Zobaczę kiedyś egzekucję tej pisowskiej bandy – Kaczyńskiego, Dudy, Macierewicza, Szydło”. Do udostępnionego materiału poseł dodał dwa zdania od siebie: „Wystarczy popatrzeć na rysy twarzy, karnację itp. Przecież to chory na umyśle, arabski, wielbłądzi łeb”.

Czy taki wpis przystoi posłowi? Nawet jeżeli dotyczy skandalicznej wypowiedzi niższego rangą polityka? – Ten komentarz pojawił się na moim prywatnym profilu na facebooku, a nie na oficjalnym poselskim. Pisałem to jako Jan Mosiński, nie jako Jan Mosiński poseł – zaznacza parlamentarzysta. Jak widać osoby publiczne często zapadają na swojego rodzaju „rozdwojenie osobowości”. Człowiek, który sprawuje funkcję publiczną, nie może raz wypowiadać się jako osoba prywatna, a za chwilę jako osoba publiczna. Poseł, radny, burmistrz czy prezydent powinien pamiętać, że każda jego publiczna wypowiedź, a zatem również ta opublikowana w internecie, nawet na prywatnym profilu, będzie ściśle związana z jego stanowiskiem.

Podobny problem kilka miesięcy temu mieli włodarze Kalisza. Pisaliśmy o tym TUTAJ

Moja wypowiedź i tak jest delikatna…

Czy komentarz posła Mosińskiego nie jest nawoływaniem do nienawiści na tle rasowym? Jak wyjaśnia parlamentarzysta, jego celem nie było wyszydzanie rasy arabskiej. - Natomiast „wielbłądzi łeb” charakteryzuje typ umysłu tego człowieka. Dokonałem zbitki pewnych cech fizycznych tego radnego, jak i też przytoczyłem kilka aspektów, które cechują terrorystów z ISIS, dając do zrozumienia, że tak traktuję tego człowieka: terrorysta w przestrzeni publicznej.

Jan Mosiński przyznaje, że wpis jest również efektem emocji. – Uniosłem się, bo ile można wysłuchiwać, bez żadnych konsekwencji, tego hejtu. Instytucje od tego odpowiedzialne nie reagują w myśl, nie wiem, poprawności politycznej? Ja sobie nie życzę, żeby tego typu dureń wypisywał takie komentarze. Bo to jest hejt z poziomu rynsztoku. Moja wypowiedź i tak jest delikatna, biorąc pod uwagę, że ja w niej nie grożę egzekucją śmierci, karą śmierci itd., tylko zwracam uwagę, że nie można być czasami biernym, potulnym jak baranek, chociaż to w mojej wierze katolickiej powinno być domeną. Ale jestem człowiekiem słabym, jak wielu z nas i czasami człowieka ponosi – wyjaśnia Mosiński.

Radny przeprasza

Michał Skoczeń w swoim kontrowersyjnym wpisie zaznaczał, że jest trzeźwy i w pełni świadomy swoich słów. Czas pokazał jednak co innego. Po wykluczeniu go z członków Platformy Obywatelskiej, radny przeprosił za swoją wypowiedź.

Agnieszka Gierz, fot. zrzuty z ekranów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Chodziłem do tego sklepu myśląc , że robię zakupy w polskim sklepie. Kupuje polskie produkty od polskich producentów/rolników. Pisze w czasie przeszłym. Nie widziałem, że pracownicy pracują w takich warunkach. Choć sam czasami odczuwałem zimno w sklepie będąc tylko na chwilę. Nie szkoda Panu Marki ? Może czas na podzielenie się w minimalnym stopniu zyskiem z ludźmi, którzy go wypracowują i zagwarantować im bezpiecznie stanowiska pracy. Kiedyś widziałem, jak kasjerka goniła kogoś kto nie zapłacił. Widać zaangażowanie tych ludzi podczas obsługi tam gdzie bywałem. Może jakaś moment refleksji.... Data dodania komentarza: 2.06.2026, 06:10 Źródło komentarza: „Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO? Autor komentarza: Marta Treść komentarza: Dwa lata temu bardzo podobne psy (bardzo możliwe że te same) zaatakowały mnie i pogryzły na Wolicy. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 23:30 Źródło komentarza: OSTRZEŻENIE dla osiedla. „Zaatakowały i zagryzły” Autor komentarza: Domino Treść komentarza: Fascynujące jest to jak związkowcy sami mówili, że "dążą oni do dialogu". Jednak jak możemy mówić od dialogu, skoro ich postulaty są niezmienne? Fakt, przedstawiciele spółki wysyłali na mediacje podrzędnych prokurentów, bądź początkowo nie wysyłali ich wcale. Jednak gdy mówimy o dialogu, to oczekujemy spotkania się gdzieś "pośrodku", dążymy do konsensusu. Związkowcy zarzucają pracodawcy brak dialogu, podczas gdy oni sami rzucają dyktat, do którego oczekują podporządkowania. Były już fale strajków m. in. w Biedronce czy Lidlu, dochodziło tam do kompromisów właśnie. Zobaczymy co przyniesie czas. Jeżeli strajk ogólny będzie wyglądał jak ten w Krotoszynie, to tylko utwierdzicie przedstawicieli firmy w przekonaniu, że nie ma z kim rozmawiać. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 23:20 Źródło komentarza: „Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO? Autor komentarza: Jprdl Treść komentarza: Co? Data dodania komentarza: 1.06.2026, 22:13 Źródło komentarza: NOWY lokal w centrum Kalisza! „Przestrzeń otwarta na różne potrzeby”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Rozliczanie projektów unijnych Rozliczanie projektów unijnych Zajmujemy się kompleksowo rozliczaniem projektów unijnych. Opracowujemy całą dokumentację niezbędną do rozliczenia poszczególnych etapów realizowanego projektu unijnego. W uzgodnieniu z klientem przygotowujemy lub pomagamy przygotować dokumenty związane z realizacją projektu, wyborem wykonawców usług lub dostawców urządzeń stanowiących koszty kwalifikowane projektu. Prowadzimy też bieżący monitoring realizowanego projektu, tak aby uniknąć niepotrzebnych trudności czy problemów na poszczególnych etapach rozliczania projektu. Zakres usługi: - przygotowywanie wniosków o płatność (zaliczkową, pośrednią, końcową), - wsparcie przy sporządzaniu dokumentacji ofertowej, przygotowaniu umów z wykonawcami, pracownikami i zleceniobiorcami, - przygotowywanie, sprawdzanie i prawidłowe opisywanie dokumentów księgowych potrzebnych do rozliczenia projektu unijnego, - przygotowywanie oświadczeń, wyjaśnień oraz sprawozdań dla instytucji odpowiedzialnej za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - komunikowanie się z instytucją odpowiedzialną za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - przygotowywanie korespondencji na potrzeby realizacji projektu unijnego, - przygotowanie wzorów oznakowania dla projektu unijnego (naklejka, listownik, tablica informacyjna, informacja na stronę www itp.), - bieżący monitoring realizacji projektu unijnego i przygotowywanie ewentualnych zmian do harmonogramu rzeczowo-finansowego projektu.