Reklama
środa, 23 września 2026 16:51
Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia w regionie. Nie żyje młody piłkarz

Tragiczny finał wypadku. Ciężko ranny 20-letni kierowca BMW trafił do szpitala w Poznaniu. Mimo walki lekarzy jego życia nie udało się uratować.
Tragedia w regionie. Nie żyje młody piłkarz

Autor: fot. KP PSP Gostyń

Tragicznie zakończył się wypadek, do którego doszło 21 września na nowej obwodnicy Gostynia w ciągu drogi wojewódzkiej nr 434. Ciężko ranny 20-letni kierowca BMW został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Poznaniu. Mimo wysiłków lekarzy młodego mężczyzny nie udało się uratować.

Służby ratunkowe zostały zaalarmowane około godziny 6:00. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło zderzenia samochodu ze zwierzyną leśną. Osoby, które zadzwoniły pod numer alarmowy, informowały również, że jeden z pojazdów znajduje się w przydrożnym rowie, a jedna osoba jest poszkodowana. Dopiero po przyjeździe policji i straży pożarnej okazało się, że przebieg zdarzenia był znacznie bardziej skomplikowany. W wypadku uczestniczyły dwa samochody oraz sarna.

Z ustaleń wynika, że zwierzę najpierw wbiegło pod koła Volkswagena Passata, którego kierowca wracał z pracy. Po uderzeniu sarna została odrzucona w kierunku nadjeżdżającego z przeciwka BMW. Zwierzę z ogromną siłą przebiło przednią szybę BMW i wpadło do wnętrza samochodu, uderzając kierującego w głowę.

- Zwierzę wpadło do środka pojazdu przez przednią szybę. Kierujący BMW dachował - poinformowała kom. Monika Curyk, oficer prasowa z KPP w Gostyniu.

BMW wypadło z drogi i znalazło się w rowie. Za kierownicą siedział 20-letni mieszkaniec Piasków. Mężczyzna był nieprzytomny i nie dawał oznak życia.

Strażacy, wykorzystując specjalistyczne narzędzia, wydostali go z rozbitego samochodu. Natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, wykorzystując również AED. Po przyjeździe zespołu ratownictwa medycznego poszkodowany został przekazany pod opiekę ratowników. Prowadzona na miejscu akcja ratunkowa przyniosła efekt – funkcje życiowe 20-latka powróciły. Mężczyzna nadal jednak pozostawał nieprzytomny, a jego stan był bardzo ciężki.

Ze względu na rozległe obrażenia na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ranny został przetransportowany do szpitala w Poznaniu. Lekarze przez kolejne godziny walczyli o jego życie. Niestety, jeszcze tej samej nocy 20-letni kierowca zmarł. Informację o jego śmierci otrzymała Prokuratura Rejonowa w Gostyniu.

Według prokuratury bezpośrednim następstwem uderzenia zwierzęcia były bardzo poważne obrażenia głowy.

- Zwierzyna, która wpadła do wnętrza samochodu, spowodowała uraz czaszkowo-mózgowy, uraz śródczaszkowy. Na podstawie dokumentów, które przedstawił szpital, raczej odstąpimy od sekcji zwłok – przekazuje prokurator.
Środowisko sportowe żegna Oskara
W imieniu całej społeczności Kani Gostyń składamy Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim Przyjaciołom Oskara najszczersze wyrazy głębokiego współczucia. W tych niezwykle trudnych chwilach łączymy się z Wami w bólu i jesteśmy myślami oraz sercem z Wami. Spoczywaj w pokoju, Oskar – czytamy w poście na fanpage’u.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama