Tym razem na leśne, bezpłatne spotkanie z „Wylogowanymi” wyjedzie łącznie 200 dzieci z Kalisza. Dla uczniów kaliskich szkół ta przygoda jest bezpłatna. A to dzięki dofinansowaniu udzielonemu Fundacji Reakcja przez Miasto Kalisz w ramach zadania publicznego: realizacji pozaszkolnych strategii profilaktycznych dla dzieci „organizacja czasu wolnego podczas wakacji”, promujących zdrowy tryb życia
Jak wskazuje nazwa projektu „Wylogowani”, to emocjonujący dzień leśnych przygód bez telefonu. To część profilaktyki uzależnień cyfrowych wśród dzieci i młodzieży. W tym wyjątkowym lesie nikt nie tęskni za smartfonem, bo i głowa i ręce młodzieży zajęte są zupełnie czymś innym. Las jest wyjątkowy, bo nie tylko oferuje, to co ma w swojej naturze. Jest tam tor przeszkód ForestRun, jest offroad różnymi pojazdami, zajęcia na strzelnicy, podstawy surwiwalu, praktyczne porady nt. jadalnych roślin w polskiej naturze i masa dobrej zabawy.
Jeśli chcemy odciągnąć dzieci od smartfonów, to musimy im zaoferować coś, co jest równie emocjonujące jak gra w internecie. Nasze zajęcia są równie wciągające, co świat online, ale odbywają się bez telefonu, z użyciem innych narzędzi niż smartfon: pomysłowych głów, rąk palących się do wspólnych wyzwań, kreatywności, solidarności, rywalizacji. Te cechy uruchamiają się w naszych obozowiczach gdy tylko wysiądą w lesie z autokaru- mówi Agnieszka Gierz, współtwórczyni projektu „Wylogowani. Poznaj swoją naturę”.



Dziecko wypoczywające po prostu na leśnym runie lub w hamaku z książką- brak szumu cyfrowemu sprzyja wyciszeniu i docenianiu Natury Lasu
Wakacyjna edycja to jednodniowe zajęcia dla dzieci i młodzieży w wieku od 8 do 18 lat, z podziałem na trzy kategorie wiekowe. Las „Wylogowanych” znajduje się pod Koninem, godzinę drogi od Kalisza. Wyjazd również jest darmowy, realizowany przez PKS Kalisz, który od początku wspiera tę inicjatywę. Ideę „Wylogowanych” od kilku lat wspiera też m.in. Miasto Kalisz, salon Toyota Mikołajczak w Kaliszu, Kurier Smaku i Piekarnia Węglew. Dzięki temu z oferty skorzystało już kilka tysięcy dzieci.

Napisz komentarz
Komentarze