Dla mieszkańców Kalisza i regionu może to być ciekawa alternatywa wobec bardziej oczywistych marek premium. Zwłaszcza że współczesny Zenith łączy klasyczne zegarmistrzostwo z rozwiązaniami, które nadal robią wrażenie również na osobach interesujących się nowymi technologiami.
Markę Zenith ceni się szczególnie za połączenie tradycyjnego szwajcarskiego rzemiosła z własnymi osiągnięciami technologicznymi. W Warszawie najnowsze modele marki Zenith można obejrzeć w salonie Time Crafter, gdzie prezentowane są zegarki z pełnym kompletem dokumentów. Możliwość obejrzenia zegarków na żywo i przymierzenia ich pozwala lepiej ocenić proporcje, wykończenie koperty oraz cechy charakterystyczne konkretnego modelu.
El Primero – mechanizm, który zmienił historię chronografów
Najważniejszym momentem w historii Zenith był 10 stycznia 1969 roku. Wtedy manufaktura zaprezentowała El Primero – automatyczny, zintegrowany chronograf wysokiej częstotliwości. Mechanizm pracował z częstotliwością 36 000 wahnięć na godzinę, czyli 5 Hz, i pozwalał mierzyć czas z dokładnością do 1/10 sekundy.
To był bardzo ambitny projekt.
Co ważne, El Primero nie było jedynie demonstracją technicznych możliwości. Mechanizm został umieszczony w stosunkowo kompaktowej konstrukcji, a jego projekt rozwijano już od początku lat 60. z myślą o stworzeniu nowej generacji chronografu.
Dzisiaj jego dziedzictwo jest kontynuowane w kolekcji Chronomaster.
Chronomaster – klasyka w nowoczesnym wydaniu
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych modeli historycznych był A386, zaprezentowany w 1969 roku. Charakterystyczna koperta, trójkolorowe liczniki chronografu i mechanizm El Primero stworzyły projekt, który po ponad pół wieku nadal inspiruje zegarmistrzów.
Współczesny Chronomaster Original zachowuje proporcje i stylistyczne odniesienia do A386, ale wykorzystuje nowoczesną generację mechanizmu El Primero 3600. Pozwala ona na pomiar 1/10 sekundy.
To dobry przykład na to, jak można rozwijać klasyczny projekt bez pozbawiania go charakteru.
Zenith przetrwał kryzys kwarcowy dzięki jednej niezwykłej historii
Historia El Primero mogła zakończyć się zupełnie inaczej. W latach 70. i 80. szwajcarskie zegarmistrzostwo zostało mocno dotknięte przez rozwój zegarków kwarcowych.
W przypadku Zenith szczególne znaczenie miał Charles Vermot, zegarmistrz związany z produkcją El Primero. Według dokumentacji marki w okresie kryzysu kwarcowego ukrył w zakładowym pomieszczeniu dokumentację techniczną oraz ponad 150 narzędzi potrzebnych do produkcji mechanizmu.
Dzięki temu po kilku latach możliwe było ponowne uruchomienie produkcji El Primero.
To jedna z najbardziej niezwykłych historii współczesnego szwajcarskiego zegarmistrzostwa.
DEFY pokazuje nowoczesne oblicze marki
Zenith nie żyje wyłącznie przeszłością. Kolekcja DEFY jest tego najlepszym przykładem. Jej współczesne modele mają bardziej zdecydowaną, architektoniczną stylistykę i wykorzystują nowoczesne wersje mechanizmów wysokiej częstotliwości.
DEFY Skyline korzysta między innymi z mechanizmu El Primero 3620, pracującego z częstotliwością 5 Hz. Zegarek posiada również nietypowy wskaźnik 1/10 sekundy, którego wskazówka wykonuje pełny obrót w ciągu 10 sekund.
Efekt jest bardzo charakterystyczny.
Zegarek dosłownie pokazuje pracę swojego mechanizmu.
Dlaczego Zenith może zainteresować współczesnego kolekcjonera?
W przypadku Zenith szczególnie interesujące jest połączenie historii z techniką. Kolekcjoner może wybrać współczesny Chronomaster inspirowany A386 albo zdecydować się na bardziej nowoczesnego DEFY.
Oba modele reprezentują tę samą manufakturę, ale pokazują ją z zupełnie innej strony.
To również marka z wyjątkowo bogatą historią precyzyjnego pomiaru czasu. Zenith podaje, że zdobył ponad 2333 nagrody za osiągnięcia w dziedzinie chronometrii.
Nie chodzi więc wyłącznie o logo na tarczy.
Za nim stoi konkretna szkoła zegarmistrzowska.
W zakończeniu warto powiedzieć jedno
Zenith jest interesującym przykładem marki, która potrafi rozwijać się bez odcinania od własnej historii. El Primero z 1969 roku pozostaje fundamentem współczesnych chronografów, a kolekcje Chronomaster i DEFY pokazują dwa różne kierunki rozwoju manufaktury.
Dla osoby z Kalisza, która szuka zegarka premium o mniej oczywistym charakterze, może to być szczególnie ciekawy wybór.
Nie jest to marka, która potrzebuje wielkich deklaracji.
Wystarczy spojrzeć na mechanizm.