Kalisz ponownie stał się tematem w kilku dużych portalach informacyjnych. Są to jednak opłacone przez państwową spółkę artykuły sponsorowane o korzyściach ominięcia Kalisza obwodnicą kolejową. CPK publikuje mapę z przebiegiem tej obwodnicy i informuje o postępach prac.
Na jego potrzeby prowadzone są już szeroko zakrojone prace geodezyjne, geotechniczne i geologiczne. Równolegle spółka jest na zaawansowanym etapie uzyskania decyzji środowiskowej dla tego samego odcinka. Wnioski zostały złożone w grudniu 2024 r. i w lutym 2025 r., a ich rozstrzygnięcia spodziewane są do końca bieżącego roku. Ważnym momentem będą konsultacje społeczne, które umożliwią mieszkańcom aktywny udział w procesie inwestycyjnym – informuje w serwisie Business Indiser spółka Port Polska.

Przez Kalisz przebiegać ma linia kolejowa nr 85 Sieradz- Kalisz- Pleszew- Poznań. Przez miasto, niemal w prostej linii przebiegnie 9 – kilometrowa kolejowa obwodnica, która umożliwi pociągom KDP najszybszy przejazd przez Kalisz. Część pociągów będzie wjeżdżać do miasta wolniejszą bocznicą. Inwestor przekonuje, że Kalisz jest jednym z największych beneficjentów KDP.
– Realizacja tej inwestycji znacząco skróci czas przejazdu między Kaliszem a innymi miastami. Dla przykładu - podróż koleją z Kalisza do Poznania potrwa zaledwie 35 minut, podczas gdy obecnie pokonanie tego odcinka pociągiem zajmuje prawie półtorej godziny. O godzinę krócej pojedziemy również z Kalisza do Warszawy - w tym przypadku nasza podróż skróci się z 2 godz. 40 minut do 1 godz. 40 minut. – mówi Piotr Rachwalski, Port Polska, członek zarządu ds. kolei spółki Centralny Port Komunikacyjny.
Spółka zapowiada, że w Kaliszu co godzinę będzie zatrzymywał się pociąg Kolei Dużych Prędkości. Czy rzeczywiście tak będzie? Tego CPK nie jest w stanie kaliszanom zagwarantować. Na razie pewne jest, że inwestycja zmierza do utworzenia estakady kolejowej, przecięcia dużych terenów miejskich na dwie części, wysiedlenia mieszkańców m.in. z ulicy Elektrycznej. Dzięki temu pociągi będą mogły szybciej przejeżdżać między Warszawą a Poznaniem, bo umożliwi to odpowiednia infrastruktura.
Kwestia konkretnych połączeń, rozkładu jazdy i częstotliwości pociągów nie zależy od CPK. Zdecydują o tym przewoźnicy po budowie kolei. Może się okazać, że ruch pasażerski będzie zbyt mały, by zatrzymywać tu najszybsze pociągi, a jeśli zapadnie taka decyzja -polityczna, to ceny biletów będą wysokie, bo operatorzy nie zgodzą się na ponoszenie kosztów utrzymania nierentownych linii.
Przypomnijmy, że prezydent Karol Nawrocki na początku swojego urzędowania podpisał w Kaliszu projekt ustawy, która przywraca dawnych kształt KDP przyjęty m.in. w konsultacjach społecznych z kaliszanami. Prezydencki dokument utknął jednak w sejmowej komisji infrastruktury zdominowanej przez polityków KO, a CPK realizuje swój plan według idei Polski w 100 minut, która za priorytet stawia sobie najszybsze połączenia kolejowe między największymi polskimi miastami.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze