Reklama
środa, 22 lipca 2026 17:29
Reklama
Reklama
Reklama

Bił, kopał, groził śmiercią. Przechodnie mu nie pomogli

Brutalnie bił i kopał 58-latka, a potem zażądał telefonu, grożąc śmiercią. Napastnika zatrzymał policjant po służbie, który ruszył za nim w pościg.
Bił, kopał, groził śmiercią. Przechodnie mu nie pomogli

Autor: policja

58-letni mężczyzna został brutalnie zaatakowany w biały dzień w centrum Białegostoku. Napastnik bił go i kopał, a następnie zażądał telefonu, grożąc, że go zabije. Choć świadkami zdarzenia byli przechodnie, nikt nie zareagował. 

Interweniował dopiero policjant, który wracał po służbie do domu. Po krótkim pościgu obezwładnił agresora. 

Chociaż w pobliżu byli ludzie, nikt nie zareagował na krzyki

Do zdarzenia doszło w pobliżu jednego z przystanków komunikacji miejskiej w centrum Białegostoku. Jak ustalili policjanci, 58-latek został zaczepiony przez młodego mężczyznę, który poprosił go o papierosa. Gdy usłyszał odmowę, zaczął wyzywać przechodnia i kierować wobec niego groźby. Pokrzywdzony próbował odejść, jednak napastnik ruszył za nim. 

Po chwili agresor zaatakował. Zaczął bić i kopać 58-latka, który upadł na chodnik. Kiedy mężczyzna próbował zadzwonić pod numer alarmowy, napastnik zażądał wydania telefonu, grożąc, że go zabije. Mimo że w pobliżu znajdowali się inni ludzie, a ofiara wołała o pomoc, nikt nie zareagował. 

Policjant dogonił i obezwładnił bandytę

Na szczęście tę sytuację zauważył policjant z Komisariatu Policji II w Białymstoku, który po służbie wracał samochodem do domu. Funkcjonariusz natychmiast zatrzymał pojazd, wybiegł z niego i ruszył w stronę napastnika. Ten próbował uciec, jednak po krótkim pościgu został dogoniony i obezwładniony. 

Gdy policjant przytrzymywał agresora, pokrzywdzony ponownie zadzwonił pod numer alarmowy. Był jednak tak zdenerwowany, że nie potrafił przekazać dyspozytorowi szczegółów zdarzenia. Informacje przekazał dopiero interweniujący funkcjonariusz, który powiadomił dyżurnego białostockiej komendy. Na miejsce szybko przyjechał patrol policji. 

Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności

Zatrzymanym okazał się 22-letni mieszkaniec Wasilkowa. Trafił do policyjnej celi. Śledczy uznali, że jego zachowanie wyczerpuje znamiona usiłowania rozboju. Za to przestępstwo grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. 

Nagranie z interwencji, opublikowane przez policję, pokazuje moment zatrzymania agresora. 

Funkcjonariusze podkreślają, że nawet po zakończeniu służby policjant ma obowiązek reagować na przestępstwa i zagrożenie życia lub zdrowia innych osób. W tym przypadku szybka reakcja pozwoliła przerwać brutalny atak i zatrzymać podejrzanego na gorącym uczynku. 

Co roku odnotowuje się kilka tysięcy rozbojów, wymuszeń i kradzieży rozbójniczych

Napad na przechodnia w Białymstoku został szczególnie nagłośniony nie tylko z powodu brutalności ataku, ale także dlatego, że doszło do niego w środku dnia i na oczach przechodniów. Bo choć takie brutalne napady na ulicy budzą duże emocje, należą do rzadziej spotykanych przestępstw. 

Policja nie prowadzi statystyk uwzględniających porę dnia ani obecność świadków, jednak z ogólnopolskich danych wynika, że co roku odnotowuje się kilka tysięcy rozbojów, wymuszeń i kradzieży rozbójniczych. W większości przypadków dochodzi do nich w przestrzeni publicznej lub w pobliżu miejsc zamieszkania ofiar.

Na szczęście liczba rozbojów w Polsce jest dziś wielokrotnie niższa niż kilkanaście czy 20 lat temu. Od początku XXI wieku spadła o kilkadziesiąt procent, a w porównaniu z końcówką lat 90 nawet o ponad 80 proc. Ten trend spadkowy stale się utrzymuje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ar Treść komentarza: Bardzo ciekawe, zainteresowali się poszukiwaniem nowych jak się wydało, że pracuje a właściwie odchodzi z pracy dwóch emerytów. Kto zarządza tym bajzlem? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 13:17 Źródło komentarza: Kaliski szpital wzmacnia zespół, poszukiwani lekarze specjaliści. ,,𝐒𝐭𝐚𝐛𝐢𝐥𝐧𝐞 𝐰𝐚𝐫𝐮𝐧𝐤𝐢 𝐳𝐚𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚'' Autor komentarza: Pielęgniarz Treść komentarza: Obecny Dyrektor zarabia dużo więcej, niż poprzedni, naobiecywał gruszki na wierzbie i jedyne co zrobił to zamknął urologię, teraz zapowiada się to samo z laryngologią i ludziom premię zabiera, a sam zarabia ponad 600 tys. Miał przywrócić chirurgię dzieci! A tylko na jednej sali operują chorych a pozostałe stoją puste bo nie ma anestezjologów. Takich sytuacji nigdy nie było, a ludzie narzekali i pracownicy. A teraz co powiecie? Do dyrektora nie można się dostać, żadnych zakupów sprzętow, kontynuuje jedynie to co poprzedni przygotował. Umów też nie wypowiedział lekarzom milionerom. Jest ponad rok a zasłużył tylko bardziej szpital który gorzej funkcjonuje niż kiedykolwiek. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 13:10 Źródło komentarza: Miało się zakończyć, wciąż trwa. Co ze śledztwem w sprawie kaliskiego szpitala? Autor komentarza: Roman Treść komentarza: Nagle się zainteresowali. Po ostatnim artykule, że nic nie działa nagle mają ciśnienie żeby szukać lekarzy. Ciekawe. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 12:15 Źródło komentarza: Kaliski szpital wzmacnia zespół, poszukiwani lekarze specjaliści. ,,𝐒𝐭𝐚𝐛𝐢𝐥𝐧𝐞 𝐰𝐚𝐫𝐮𝐧𝐤𝐢 𝐳𝐚𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚'' Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: Dożywocie bez możliwości zwolnienia! Data dodania komentarza: 22.07.2026, 11:45 Źródło komentarza: Odurzali kobiety i je wykorzystywali. Czy to wątek tzw. „Akademii Gwałtu”?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama