Reklama
niedziela, 27 września 2026 16:35
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec z „nie opłaca się naprawiać”. To zmieni rynek AGD

Koniec z wyrzucaniem zepsutych sprzętów tylko dlatego, że ponoć nie da się ich naprawić. Już wkrótce producenci będą musieli ułatwić serwis wielu urządzeń AGD i elektroniki.
Koniec z „nie opłaca się naprawiać”. To zmieni rynek AGD

Autor: Canva

Kiedy popsuje nam się żelazko, pralka, lodówka czy telewizor, zwykle trafia na wysypisko, bo koszt naprawy jest zaporowy. Dlatego wolimy iść do sklepu lub e-sklepu i kupić nowy sprzęt.

Tymczasem, jak wynika z badania Eurobarometru, aż 77 proc. mieszkańców Unii Europejskiej wolałoby oddać urządzenie do serwisu. Niebawem będzie to możliwe. 

Prawo do żądania naprawy urządzeń

Od 31 lipca 2026 r. w całej Unii Europejskiej, także w Polsce, zacznie obowiązywać tzw. prawo do naprawy. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy, która ma ograniczyć wyrzucanie sprawnych urządzeń tylko dlatego, że ich naprawa była dotąd zbyt trudna lub nieopłacalna.

Dzięki temu konsumenci zyskają prawo do żądania naprawy urządzeń objętych przepisami. Producent nie będzie mógł po prostu sugerować zakupu nowego modelu. Naprawa ma być wykonana w rozsądnym czasie i za rozsądną cenę.

Nowe przepisy dotyczą wszystkich producentów sprzedających swoje wyroby na rynku unijnym, niezależnie od tego, czy mają siedzibę w Europie, Azji czy USA. Odpowiedzialność za realizację obowiązków spocznie również na importerach i dystrybutorach działających w UE.

Kary pieniężne za naruszenie nowych przepisów będą wynosić do 20 tys. zł, a w przypadku recydywy – do 40 tys. zł.

UE uruchomi internetową platformę napraw

Prawo do naprawy obejmie przede wszystkim sprzęt, dla którego istnieją już unijne wymogi dotyczące naprawialności. Są to m.in. pralki i pralko-suszarki, zmywarki, lodówki i zamrażarki, odkurzacze, telewizory i monitory, smartfony, niektóre tablety i laptopy, inne urządzenia objęte przepisami ekoprojektu UE.

Jeżeli w okresie gwarancji klient wybierze naprawę zamiast wymiany produktu, to gwarancja zostanie wydłużona o dodatkowe 12 miesięcy. Ma to zachęcać do naprawiania zamiast wyrzucania sprzętu.

Komisja Europejska uruchomi specjalną internetową platformę napraw, na której będzie można znaleźć serwisy i warsztaty naprawcze. Portal ma ruszyć w 2027 r.

Według danych unijnych efektem przedwczesnego wyrzucania naprawialnych produktów generuje rocznie około 35 mln ton odpadów i ogromne zużycie surowców. Koszt dla konsumentów związany z wymianą zamiast naprawą szacowany jest na prawie 12 mld euro rocznie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Nicj Treść komentarza: A potem płacz, że Kalisz się wyludnia Bo podobno nie daje persoektyw. Wojciechówka daje. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:00 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: ja Treść komentarza: Kalisz pod rządami kinasia to tragedia. Przypomnijmy jak jego ekipa wywaliła lekką ręką 72 tysiące złotych na 15 drzew - śliwek czerwonolistnych posadzonych przy ul. Górnośląskiej, gdzie można było kupić mniejsze rośliny co kosztowałoby budżet Kalisza max 2-3 tysiące złotych. Takie śliwki bardzo szybko rosną, więc po 10 latach osiągnęłyby ten rozmiar co zakupione za cięzkie pieniądze Kaliszan duże drzewa, które trzeba teraz przez paręlat podlewać żeby nie uschły - wiadomo, że duże drzewa przyjmują się gorzej niż mniejsze. No ale ktoś musiał zarobić! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:35 Źródło komentarza: Parking, scena i schron. Są konkrety ws. Nowego Rynku Autor komentarza: ja Treść komentarza: kiedy odstawiłeś leki? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:23 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: aA Treść komentarza: Bezczelny typ śmie przymuszać kogoś do niekorzystnego gospodarowania swoim mieniem a nawet nawołuje do pozbawienia właściciela sąsiedniej kamienicy jego własności. Co za tupet ! Wara mu od cudzej własności - jeśli właściciel nie ma ochoty albo środków na remont to co musi tego ! Prawo własności powinno być święte ! Mógł nie kupować tego byłego Banku Pekao jeśli widział że obok jest zaniedbany budynek . Może za parę lat będzie.mu się roiło żeby wszyscy właściciele kamienic położonych przy ulicy Śródmiejskiej wyremontowali swoje nieruchomości bo są położone na " drodze dojazdu" do jego hoteliku ?! Istna paranoja! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:01 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama