Do tego wypadku doszło w sobotę, 6 czerwca w Biadkach pod Krotoszynem. Przed 14:00 doszło do zatrzymania krążenia u jednego z wędkarzy. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego i straż pożarną, PSP z Krotoszyna i miejscowe OSP. Pierwsi z pomocą nieprzytomnemu mężczyźnie ruszyli świadkowe zdarzenia, czynności resuscytacyjne przejęli od nich ratownicy medyczni. Mimo długiej reanimacji nie udało się go uratować. 41- latek zmarł na miejscu. Okoliczności tego wypadku bada policja.
Podczas łowienia ryb na akwenie w miejscowości Biadki zmarł 41-letni mieszkaniec Kalisza. Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas zarzucania wędki mężczyzna prawdopodobnie zahaczył o napowietrzną linię średniego napięcia. Wskutek porażenia prądem doszło do nagłego zatrzymania krążenia - mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.
Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Okoliczności śmierci wyjaśnia policja i prokuratura.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze