Przypomnijmy, że w ocenie urzędników Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu bezpieczeństwo mieszkańców podkaliskich miejscowości jest przeniesienie Zespołu Ratownictwa Medycznego z placówki szpitalnej przy ul. Toruńskiej w Kaliszu do Opatówka. A co z mieszkańcami drugiego końca powiatu? – pytają medycy.
Wątpimy w planowane przeniesienie Zespołu Ratownictwa Medycznego z bazy przy ul. Toruńskiej do Opatówka. W naszej ocenie decyzja ta negatywnie wpłynie na zabezpieczenie północnej części Kalisza oraz południowych obszarów gmin Blizanów i Żelazków. Argumentacja oparta wyłącznie na medianie czasu dojazdu nie odzwierciedla rzeczywistej specyfiki funkcjonowania systemu ratownictwa medycznego w regionie – pisze w liście otwartym Wiktor Pławiński, ratownik i szef Międzyzakładowej Organizacji Związkowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników.
Na przeniesienie karetki z Kalisza do Opatówka nie zgadza się też rada społeczna kaliskiego szpitala.
Przeniesienie w znaczący sposób wydłuży czas dotarcia zespołów do pacjentów wymagających pilnej pomocy medycznej w południowo – wschodniej części miasta. (…) Nawet niewielkie wydłużenie czasu dojazdu do pacjenta ma istotne znaczenie dla skuteczności interwencji oraz pogarsza rokowania pacjentów w stanach nagłego zagrożenia życia – pisze w specjalnej uchwale Krzysztof Grabowski, przewodniczący Rady Społecznej Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu.
Po interwencji szpitala i ratowników Urząd Wojewódzki odroczył do początku IV kwartału decyzję o przeniesieniu karetki. To rozwiązanie chwilowe i niezmieniające i tak złej sytuacji w tym kontekście. Zdaniem ratowników jest tutaj syndrom „za krótkiej kołdry” i żadne rotowanie nie poprawi sytuacji, bo karetek jest po prostu za mało.
W ostatnich latach Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu systematycznie powiększał liczbę zespołów ratownictwa medycznego, pomijając przy tym miasto Kalisz i powiat kaliski, uzasadniając swoje decyzje brakiem środków finansowych. (…) Jednocześnie w samym Poznaniu utworzono kilkanaście nowych zespołów- piszą w liście otwartym ratownicy.
Medycy widzą sens utworzenia ZRM w Opatówku, ale jako dodatkowy zespół a nie zabrany Kaliszowi. W tej sprawie ratownicy wysłali 1500 pism do parlamentarzystów, przedstawicieli władz wojewódzkich i samorządowych.
Podobny pomysł na „zwiększenie bezpieczeństwa regionu” urzędnicy wojewódzcy mają dla mieszkańców powiatu tureckiego. Chcą utworzyć ZRM w Malanowie, zabierając ratowników z Turku. Tam również protestują medycy i pacjenci.
PRZECZYTAJ TAKŻE:






























Napisz komentarz
Komentarze