Aż 63 proc. respondentów zadeklarowało, że jest częścią klasy średniej – wynika z badania „Klasa średnia w Polsce: zarobki – wyniki ankiety 2026”, przygotowanej przez LiveCareer Polska.
W finansowym środku społeczeństwa
Ile zatem trzeba zarabiać, żeby należeć do klasy średniej? Przy medianie wynoszącej około 7245 zł brutto miesięcznie, bo taki przelicznik przyjęli autorzy badania – od 5435 zł do 14 490 zł brutto, co daje ok. 3,9-10,5 tys. zł netto. Osoby, które mieszczą się w tym przedziale, statystycznie znajdują się w finansowym środku społeczeństwa.
Z badania, że tyle zarabia 45 proc. ankietowanych. Poniżej tej granicy dochodowej jest połowa z nich, a powyżej – zaledwie 5 proc.
To pokazuje rozdźwięk między poziomem dochodów a przekonaniem o przynależności do klasy średniej.
Natomiast do tzw. wyższej klasy średniej należą osoby, których dochody zdecydowanie przekraczają medianę zarobków. Stanowią one około 12 proc. badanych.
Wykształcenie, wykonywany zawód, styl życia, aspiracje
Przy czy w Polsce – jak podkreśla Małgorzata Sury, ekspertka kariery LiveCareer – o przynależności do klasy średniej decydują nie tylko zarobki. Ważne są także wykształcenie, wykonywany zawód, styl życia, aspiracje.
– Warto też przywołać pojęcia kapitału kulturowego i kapitału symbolicznego. Kapitał kulturowy to nasze wykształcenie, kompetencje oraz wiedza potrzebna do uczestnictwa w życiu społecznym. Natomiast kapitał symboliczny to prestiż i pozycja, które dają ludziom władzę i przynoszą uznanie członków ich społeczności – wyjaśnia Małgorzata Sury.
I dodaje: – To ujęcie daje nam szerszą możliwość definiowania, czym jest klasa średnia i kto właściwie do niej należy. To istotne, ponieważ przynależność klasowa może być ważną częścią tożsamości człowieka albo motorem jego ambicji i dążeń, również w życiu zawodowym.
Realna wartość dochodów
Wysokość zarobków – podkreślają autorzy analizy – nie gwarantuje dziś trwałego bezpieczeństwa finansowego. Co zatem najbardziej zagraża stabilności klasy średniej w Polsce? Na liście znalazły się:
- rosnące ceny produktów i usług – 56 proc.,
- wysokie ceny mieszkań i kredytów hipotecznych – 45 proc.,
- wysokie podatki i składki – 45 proc.,
- niepewność zatrudnienia – 29 proc.,
- trudność w gromadzeniu oszczędności i budowaniu bezpieczeństwa finansowego – 23 proc.,
- brak realnych możliwości podwyżki lub awansu (tzw. szklany sufit) – 15 proc.,
- ryzyko degradacji społecznej w razie choroby lub kryzysu – 13 proc.,
- brak wsparcia ze strony państwa dla klasy średniej – 13 proc.
„Te dane pokazują, że największym problemem klasy średniej nie jest dziś sam poziom dochodów, lecz ich realna wartość” – czytamy na stronie livecareer.

























Napisz komentarz
Komentarze