Reklama
niedziela, 5 kwietnia 2026 11:35
Reklama
Reklama
Reklama

Z kim on wystąpił?! „Blaszany śpiewak” zastąpił Edytę Górniak

Wydawało się, że w tym kultowym duecie Edyty Górniak nikt nie jest w stanie zastąpić. A jednak… zastąpił ją robot. Kaliszanin wykonał w telewizji znaną wszystkim Dumkę na dwa serca, ale 27 lat od premiery tego hitu obok Mietka Szcześniaka wystąpił robot, Edward Warchocki.
Z kim on wystąpił?! „Blaszany śpiewak” zastąpił Edytę Górniak

Autor: FB/screen Mietek Szcześniak

Edyta Górniak nie jest jedną z pierwszych osób, które straciły pracę wskutek robotyzacji. Branża artystyczna jest jedną z niewielu, które na razie nie musi się obawiać takiej konkurencji. Duet Mietek Szcześniak i Edward Warchocki to raczej skutek fali popularności tego robota. 

1 kwietnia na telewizyjnej scenie Dzień Dobry TVN pojawił się Mietek Szcześniak. Gdy z głośników popłynęły pierwsze dźwięki znanej dobrze dumki, widzowie mogli się spodziewać, że do kaliszanina dołączy Edyta Górniak. Zamiast tego na scenie wkroczył niewielki, mierzący 132 centymetry „blaszany śpiewak”. Mimo, że jak na „artystę” poruszał się dość niezgrabnie, to nie fałszował, a i zgranie z Mietkiem Szcześniakiem były bezbłędne. Nagranie dostępne jest TUTAJ.

 

 

W ostatnich tygodniach internet podbijają filmiki tego robota. Tylko na Tik Toku konto  robota Edwarda obserwuje ponad 200 tys. użytkowników. Zazwyczaj zagaduje on do ludzi na ulicy, ale robot ma też za sobą polityczny epizod. Odwiedził bowiem Sejm, wziął nawet udział w konferencji prasowej i spotkał się z ministrem rozwoju i technologii.

Edwarda Warchockiego można nazwać pierwszym robotem celebrytą w Polsce. To chiński robot humanoidalny Unitree G1. Maszyna jest wpółautonomiczna, to oznacza, że za jego aktywnością stoi człowiek a nie sam robot czy jego wola. Dużą zaletą Unitree jest jego motoryka i sprawność. Ma do 40 ruchomych „stawów”, dzięki temu porusza się dość swobodnie. Gorzej wyglądają jego intelektualne możliwości. W większości jest on po prostu zdalnie sterowany przez swoich właścicieli, a treści, które robot "wymawia" są wytworem generatora mowy, który odtwarza skrypty pisane przez człowieka.   Jego oprogramowanie jest bowiem  testowe i służy głównie jako platforma badawcza dla jego właścicieli. 

Jak informuje serwis techoteka.pl za Edwardem stoją dwaj programiści Radosław Grzelaczyk i Bartosz Idzik, którzy od lat działają w branży technologicznej. Ceny robotów Unitree zaczynają się już poniżej 100 tys. zł.


PRZECZYTAJ TAKŻE:

 

 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 28 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama