Razem z kolegami jestem fanem deskorolki. Naprawdę w naszym mieście przydałby się skatepark pod dachem. Zimą nie mamy gdzie pojeździć.
Mega się ucieszyliśmy, gdy Prezydent ogłosił, że tego typu miejsce ma powstać po basenie na OSRiR przy Łódzkiej. Czy wiadomo coś, kiedy ruszą prace? - dopytuje nas Michał.

Jak odpowiada nam Katarzyna Ciupek, rzeczniczka prasowa Ratusza Wydział Rozbudowy Miasta dysponuje programem funkcjonalno-użytkowym opracowanym dla zadania inwestycyjnego pn. „Zaprojektowanie i budowa skateparku w niecce basenowej”, który swym zakresem obejmuje:
- roboty rozbiórkowe,
- wykonanie ekspertyzy elementów konstrukcyjnych,
- demontaż elementów stolarki i powiększanie otworów drzwiowych,
- roboty murarskie,
- przebudowę instalacji ogrzewania, przeniesienie instalacji grzewczej;
- montaż podkonstrukcji dla skateparku oraz podłogi,
- montaż elementów skateparki i podłogi,
- montaż materacy ochronnych.
W budżecie Miasta Kalisza na rok 2026 nie ma jednak zabezpieczonych środków na sfinansowanie tego zadania - przekazuje nam Ratusz.
Na szczęście fani tego typu sportu już niebawem będą mogli korzystać z odnowionego i przebudowanego skateparku w Ogródku Jordanowskim.

Przebudowa kaliskiego skateparku dobiega końca. Prace - o ile pogoda pozwoli - powinny zakończyć się jeszcze w lutym - informuje Miasto.
Miejsce to zyskało zupełnie nową aranżację. Wykonany został bowl. Część urządzeń zmieniło lokalizację, pojawiły się też nowe, modułowe elementy. Rozbudowane zostało oświetlenie, by umożliwić korzystanie z obiektu również w godzinach wieczornych i zwiększyć bezpieczeństwo. Nie zabraknie zieleni, ławek i stojaków na rowery oraz altany z wyposażeniem. Powstało tu także 5 miejsc postojowych.

Rozbudową skateparku zajmie się gliwicka spółka DOMBUD ANNA ZADOROŻNA, RYSZARD ZADOROŻNY Sp.j. Koszt inwestycji wyniesie 984 tysiące złotych.

fot. Krystian Kinastowski - Prezydent Kalisza/fb
Przypomnijmy, basen przy ul. Łódzkiej nie działa od czerwca 2023 roku. Powtarzające się problemy techniczne, m.in. z systemem wentylacji spowodowały, że obiekt musiał zostać wyłączony z użytkowania. W ocenie władz Miasta próba przywrócenia pływalni do użytkowania generowałaby zbyt duże koszty. Powstała zatem konieczność zagospodarowania tego miejsca i jak najlepszego wykorzystania dostępnej w nim przestrzeni. Władze Miasta stwierdziły, że w tym miejscu idealnie sprawdzą się przeszkody dla miłośników deskorolki, hulajnogi czy rolek. A tego typu miejsca "pod dachem" w naszym mieście nie ma.

W niecce basenu pływackiego powstanie bowl, czyli specjalne zagłębienie na trzech poziomach: 1,35 m, 2 m, 3,5 metra. W wyposażeniu uwzględniono: wall ride, funbox, bank ramp oraz dwa elementy mobilne: grindbox i rurkę.
Niewysokie przeszkody nawiązujące do przestrzeni miejskiej mają być dostępne zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych użytkowników rolek, deskorolek, hulajnóg oraz rowerów.
Dostępna przestrzeń, licząca około 480 m², nie pozwalała na stworzenie skateparku o skali i rozmachu podobnym do obiektu zrealizowanego na zawody The Pool we wschodnim Londynie 12 lat temu.
Mimo to, przestrzeń ta okazała się wystarczająca, by zaprojektować coś fajnego – informuje firma Slo Concept, która przygotowuje dokumentację projektową pod tę inwestycję.



























Napisz komentarz
Komentarze