34 tys. zł miesięcznie dyrektor WORD Poznań, 29 tys. zł dyrektor WORD w Elblągu, 28 tys. zł dyrektor WORD w Kaliszu (kwoty brutto) – to tylko kilka przypadków pensji dyrektorskich, które opisują działacze „Solidarności” – 80 WORD. Dla porównania minister infrastruktury zarabia niespełna 20 tys. zł miesięcznie. Związkowcy w trybie wniosków o ujawnienie informacji publicznej próbują badać sytuację kadrowo - finansową w kilku ośrodkach egzaminacyjnych. Próbują, a nie jest to łatwe, bo dyrektorzy niechętnie dzielą się taką wiedzą.
Boją się prawdy poszczególni dyrektorzy. Dyrektor Word Poznań nie udzielił informacji na nasz wniosek. Próbuje zrobić wszystko żeby ukryć to co się dzieje z jego wynagrodzeniem, jego zastępcy i głównej księgowej. Będzie skarga do sądu. Mają się czego bać. Niektórzy zrobili sobie z ośrodków prywatne folwarki. A na to wszystko pozwalają marszałkowie województw (zarządy województw) – informuje „Solidarność”.
W przypadku Kalisza na wysokie zarobki dyrektora i całej kadry zarządczej zwraca uwagę też branżowy fanpage PrawdziweBRD24.
Obecnie dyrektor WORD Kalisz zarabia 28 211 złotych. I ustalił wynagrodzenie wicedyrektora na poziomie 21 372 złotych a wynagrodzenie głównej księgowej na poziomie 19 662 złotych. W związku z treścią uchwały wynagrodzenie dyrektora nieustannie rośnie. Co jest ciekawego w tej uchwale, że mówi się w niej o wzroście przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Powstaje więc pytanie dlaczego nie w sektorze przedsiębiorstw publicznych? Odpowiedź jest bardzo prosta. Bo przeciętne wynagrodzenie w sektorze publicznym rośnie wolniej. A przecież ośrodki egzaminowania to jak najbardziej przedsiębiorstwa publiczne. To jest totalna patologia – informuje serwis.
Dyrektor WORD Sławomir Chrzanowski, jednocześnie radny miejski i polityk Koalicji Obywatelskiej jest najlepiej zarabiającym „radnym- dyrektorem”. Z jego oświadczenia majątkowego wynika, że w 2024 roku zarobił w WORD blisko 333 tys. zł brutto. Więcej od niego zarabiał tylko jego partyjny kolega Radosław Kołaciński, również polityk KO, były dyrektor szpitala, który w niesławie zniknął z przestrzeni publicznej. Polityk Koalicji „w sieci” ostatnio widziany był na zdjęciu udostępnionym na Facebooku jak w jednych z luksusowych salonów samochodowych na Pomorzu kupował nowego mercedesa.
Wysokie zarobki dyrektorów WORD nijak się mają do zarobków egzaminatorów, a to oni wypracowują główny dochód każdego ośrodka.
Według danych udostępnionych przez WORD Kalisz egzaminatorzy w tym ośrodku w podziale na kategorie I – IV zarabiają odpowiednio w widełkach od 6100 zł do 9612 zł miesięcznie. Wynagrodzenie maksymalne to 10200 zł. Mogą przy tym liczyć też na dodatki.
Dodatkowo egzaminatorzy otrzymują dodatek w wysokości 200 zł za każdą posiadaną kategorię oraz dodatek stażowy. W przypadku egzaminatora nadzorującego i koordynującego przysługuje dodatek funkcyjny w wysokości 2750 zł – odpowiada w piśmie do związkowców Sławomir Chrzanowski, dyrektor WORD Kalisz.
Egzaminatorzy zarabiają więc 1/3 tego, co dyrektor, a liczyć mogą nie na podwyżkę a obniżkę pensji – ostrzegają związkowcy i zwracają się do marszałka województwa, również polityka KO Marka Woźniaka, który nadzoruje WORD-y w Wielkopolsce.
Dostaliśmy projekt uchwały w sprawie wynagrodzeń egzaminatorów. Szanowny Panie Marszałku nasza opinia będzie negatywna. Dlaczego? Ponieważ proponuje Pan stawki wynagrodzenia minimalnego niższe od obecnie obowiązujących. To jakiś żart. My śnimy. Nie. My nie śnimy. To rzeczywistość- podsumowują sytuację związkowcy „Solidarności”.
PRZECZYTAJ TAKŻE:




























Napisz komentarz
Komentarze