Reklama
niedziela, 29 marca 2026 20:22
Reklama
Reklama
Reklama

Dino pod lupą PIP. Związkowcy wyszli ze spotkania z niczym

Zamieszanie wokół Dino Polska trwa. PIP potwierdziła złe warunki w niektórych sklepach. A związkowcy spotkali się z przedstawicielami firmy. Pełne rozczarowanie.
Dino pod lupą PIP. Związkowcy wyszli ze spotkania z niczym

Autor: grupadino.pl

W ostatnich tygodniach pojawiło się mnóstwo informacji o nieprawidłowościach w sklepach sieci Dino. Zastrzeżenia dotyczyły m.in. temperatury w obiektach, organizacji pracy oraz kwestii socjalnych.

Zbyt niska temperatura w kontrolowanych sklepach

Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) potwierdziła - jak podała „Rzeczpospolita” – zbyt niską temperaturę w części sklepów Dino. W jednym z nich na stanowisku kasowym odnotowano temperaturę na poziomie zaledwie 3,2 stopnia Celsjusza.

Od początku 2026 roku PIP przeprowadziła ponad 140 kontroli w wybranych placówkach Dino w całym kraju. Skala działań kontrolnych ma związek z liczbą zgłoszeń oraz sygnałów napływających zarówno od pracowników, jak i mediów.

– Po analizie wyników kontroli przeprowadzonych przez inspektorki i inspektorów pracy w całej Polsce zdecydowałem o rozszerzeniu kontroli na kolejne placówki tej sieci handlowej – powiedział cytowany przez Rz Marcin Stanecki, główny inspektor pracy.

Politycy zabrali głos

Temat wywołał również reakcje polityczne. 4 lutego Adrian Zandberg, lider partii Razem, pojawił się w jednym ze sklepów Dino w Sochaczewie, gdzie termometr wskazał 8 stopni.

Natomiast Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, w TVP Info przypomniała, że pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania obowiązków, jeśli temperatura w miejscu pracy spada poniżej ustawowego minimum i zagraża zdrowiu. 

Resort zaznaczył jednak, że nie posiada kompetencji kontrolnych wobec indywidualnych przypadków – tę rolę pełni PIP. 

Nie tylko temperatura

Od miesięcy trwa spór zbiorowy pomiędzy siecią Dino a związkiem zawodowym OPZZ Konfederacja Pracy. Jak informują związkowcy, przez wiele tygodni próby nawiązania kontaktu z zarządem spółki były bezskuteczne – na spotkaniach wyznaczonych na 16 i 19 stycznia nie pojawił się żaden przedstawiciel sieci.

Przełom nastąpił dopiero teraz. Z inicjatywy spółki 10 lutego doszło do spotkania w Katowicach. Rozmowy trwały nieco ponad godzinę. 

Przejechaliśmy pół Polski, jesteśmy rozczarowani, bo nasze oczekiwania były znacznie wyższe. Liczyliśmy na merytoryczne rozmowy na temat problemów pracowników, ale tak nie było. Jedynym plusem jest to, że jakaś komunikacja nastąpiła. Mamy teraz komunikację mailową podkreślił w rozmowie z WP Finanse Wojciech Jendrusiak, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy.

Z relacji związkowców wynika, że w spotkaniu nie uczestniczył żaden członek zarządu Dino. Obecni byli kierownik ds. BHP oraz czterech prawników współpracujących z innymi sieciami handlowymi. 

Czego domagają się pracownicy?

Tymczasem związek przygotował 28 punktów do omówienia. Wśród postulatów związkowców są: podwyżki wynagrodzeń, utworzenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (który zgodnie z przepisami jest obowiązkowy przy zatrudnianiu co najmniej 50 pracowników), zaprzestanie naruszania przepisów dotyczących minimalnej temperatury w miejscu pracy i zasad składowania towarów, zakończenie potrącania środków z premii pracowników na naprawę urządzeń oraz zapewnienie odpowiednich środków czystości i pokrywanie szkód powstałych w trakcie pracy.

Przewodniczący OPZZ zapowiada, że rozmowy będą kontynuowane po wyznaczeniu mediatora przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Wniosek o jego wskazanie trafił do resortu ponad dwa tygodnie temu. Jeśli mediacje zakończą się fiaskiem, możliwe będzie przeprowadzenie referendum strajkowego. W trakcie mediacji związek rozważa także strajk ostrzegawczy oraz protest pod centralą spółki w Krotoszynie.

Co dalej?

PIP zapowiada kontynuację i rozszerzenie kontroli, natomiast związki zawodowe sygnalizują możliwość podejmowania kolejnych działań przewidzianych prawem, jeśli postulaty pracowników nie zostaną uwzględnione.

Dino do tej pory nie opublikowało komunikatu po spotkaniu ze związkowcami. Biuro prasowe spółki – według relacji mediów – od kilku tygodni nie odpowiada na pytania dziennikarzy dotyczące warunków pracy i przebiegu sporu zbiorowego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Polak 12.02.2026 11:17
Mieczyslaw to ewidentnie ktoś z zarzadu Dino i do tego pewno ma uk rainskie korzenie bo btoni ten naród jakby to byli jego pobratyncy

Mieczysław 12.02.2026 12:31
Hehe, bronię Ukraińców bo szanuję ludzi. Znam kilku i to całkiem normalni ludzie są, czasem normalniejsi od niektórych głupio mądrych polaczków. Nie jestem Ukraińcem.

PW 11.02.2026 17:31
Brawo wyjdźcie na ulice i strajkujcie bo wam się należy podwyżka za ciężką pracę i was popieram. Nie to co rolnicy.

Mieczysław 11.02.2026 12:32
Związki zawodowe do likwidacji! To banda nierobów robiących hałas z niczego i o nic, nie dziwię się że nikt z zarządu nie przyjechał rozmawiać z hołotą. Poza tym najlepsze na pracodawcę jest niepodejmowanie pracy gdy oferuje słabe warunki. Nikt nikomu nie kazał pracować w dino, wiedzieli jaką pracę podejmują, za jakie pieniądze i w jakich warunkach. Więc o co ten dym?

M. 12.02.2026 01:30
A skąd Pan wie jakie warunki były oferowane na rozmowie o pracę? Ja byłam raz w takiej sytuacji że na rozmowie ustaliliśmy takie i takie zasady ,soboty rozliczane w ustalony sposób, godziny pracy tak i tak. Po podpisaniu umowy już na nast dzień zmiana zasad. I oczywiście dołożenie obowiązków. Wytrzymałam 3 mies i się zwolniłam bo miałam taka możliwość. Nie byłam jedynym zywycielem rodziny,bez kredytów, bez dzieci. Ale są osoby które niestety nie mogą ot tak zmieniać pracy co chwilę bo się nie podoba i to właśnie wykorzystują tacy ludzie jak ten pseudo przedsiębiorca. 3 st przy kasie? To wg Pana normalne? Myśli Pan ze takie były warunki ustalane? A skoro dokładają ludziom obowiązków bo jest ich za mało to mają to z pokorą znosić i nie żądać podwyżki? Normalny Pan jest?

Mieczysław 12.02.2026 05:38
Nie wydaje się w głupie dyskusje. Kluczowym momentem Pani wypowiedzi jest "Wytrzymałam 3 mies i się zwolniłam......." Dokładnie tak trzeba, nie pasują warunki to zmieniamy pracę, wtedy pracodawca nie będzie miał głupków na swoje stanowiska, tylko będzie musiał poprawić warunki żeby ktoś chciał przyjść pracować.

Ania 12.02.2026 08:03
Kolego w jakim ty swiecie żyjesz polak sie zwolni zostanie bez pracy a na jego miejsce u krainiec sie zatrudni

Mieczysław 12.02.2026 10:12
Kto chodził do szkoły, zdobywał wykształcenie i coś sobą reprezentuje nie musi się obawiać że Ukrainiec mu zabierze pracę. Hałas o Ukraińców robią półmózgi, które się nie uczyły i w szkole rzucały kamieniami. Kto ma wiedzę ewentualnie warsztat nie obawia się.

M. 12.02.2026 08:17
A Pan nie doczytał reszty mojej wypowiedzi.

Iza 12.02.2026 11:15
Oj widac pod tym nikiem ze to chyba ktos z dino

M 11.02.2026 11:35
Tylko w polsce mozliwe pracodawca robi co chce z ludzmi ms ludzi za bydlo najlepiej nic nie placic nic nie zapewnić zadnych obowiązków woboc pracowników aha bym zapomniał i 14godzin pracy za 5zl na godzine to by chcieli zeby im sie oplacalo panowie pracodawcy

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: EdekTreść komentarza: A co ci to Anno przeszkadza? Że więcej osób będzie tu mieszkać, że powstają sklepy, lepsza infrastruktura? Czemu jesteś taką egoistką? Chcesz mieszkać na totalnym zadupiu, z dala od ludzi, to się wyprowadź w Bieszczady. Tu jest miasto i to oczywiste że będą się osiedla rozbudowywać. To naturalna kolej rzeczy. Jak w każdym innym mieście. To w twoim podejściu jest problem, nie w osiedlach i ludziach którzy się tu wprowadzają.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 19:30Źródło komentarza: Przeprowadzają się tu z centrum Kalisza i nie tylko. W planach kolejne budynkiAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Mieszkam tam w domku niedaleko od kilku już lat i mam nadzieję że więcej bloków nie powstanie. Wiedziałam od początku o blokach natomiast analizowałam plan zagospodarowania i wiem gdzie te bloki mogą powstać. Mam nadzieję że nikt nie wpadnie na głupie pomysły żeby zmieniać plany miejscowe na budynki wielorodzinne. I tak już są blisko niskiej zabudowy.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 18:45Źródło komentarza: Przeprowadzają się tu z centrum Kalisza i nie tylko. W planach kolejne budynkiAutor komentarza: FKTreść komentarza: A na giełdzie za cichym pozwoleniem byznesmana foxa cały czas handlują tym ścierwem.I jeszcze ten stary pierdziel jeżdzący między kupującymi naperzemienni audi albo toyotą.Ten akurat kiedyś jak dostanie lekcje pokory to sie nauczy chodzic na piechotę a nie stwarzać zagrożenie leniwy gnójData dodania komentarza: 29.03.2026, 18:24Źródło komentarza: „Jeden siedział za kierownicą, drugi wyszedł z PIŁĄ”. Czytelnik OSTRZEGA!Autor komentarza: CyganTreść komentarza: A ja chciałbym ostrzec wszystkich przed gościem co chodzi na spacery z 3 metrowym kijem. ;)Data dodania komentarza: 29.03.2026, 17:25Źródło komentarza: „Jeden siedział za kierownicą, drugi wyszedł z PIŁĄ”. Czytelnik OSTRZEGA!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama