– Zespół ma służyć dyskretną, życzliwą i profesjonalną pomocą. Chodzi przede wszystkim o rozmowę, towarzyszenie, konsultacje ze specjalistami oraz pomoc w odnalezieniu właściwej drogi wyjścia z kryzysu. Wszystko odbywać się będzie w duchu braterstwa, z poszanowaniem godności i pełnej poufności – mówi biskup kaliski Damian Bryl.
W liście skierowanym do kapłanów biskup kaliski zachęca, aby nie bali się korzystać z pomocy działającego już zespołu.
– Prośba o wsparcie nie jest oznaką słabości, lecz dojrzałości i odpowiedzialności za siebie oraz za powierzone nam wspólnoty. Proszę również o wrażliwość na współbraci - jeśli widzimy, że ktoś przeżywa trudności, pomóżmy mu zrobić pierwszy krok i wskażmy możliwość kontaktu – podkreśla bp Bryl.
Koordynatorem zespołu jest ks. Krzysztof Raj, do którego można bezpośrednio i z zaufaniem zwracać się w sprawach wymagających wsparcia.
– Zależy nam przede wszystkim na tym, aby żaden kapłan nie pozostawał sam w sytuacji kryzysowej. Zespół jest miejscem bezpiecznej, dyskretnej i profesjonalnej pomocy - rozmowy, towarzyszenia oraz konsultacji ze specjalistami. W jego skład wchodzi czterech kapłanów: pełnię funkcję koordynatora i psychologa, jeden z księży jest terapeutą uzależnień, kolejny pełni posługę ojca duchownego z doświadczeniem w pracy z osobami w kryzysie, a czwarty jest prawnikiem kanonistą – powiedział KAI ks. Krzysztof Raj.
Duchowny dodał, że zespół współpracuje także ze specjalistami świeckimi i kieruje kapłana do odpowiedniej terapii lub formy wsparcia.
– Każdy, kto zwróci się do nas o pomoc, otrzymuje konkretne, życzliwe i profesjonalne towarzyszenie. Chcemy, by każdy ksiądz mógł najpierw poczuć się po prostu człowiekiem, który ma prawo prosić o wsparcie – zaznaczył ks. Raj.






























Napisz komentarz
Komentarze