O sprawie informuje portal ostrow24.tv. Na drodze krajowej nr 25, na odcinku pomiędzy Antoninem a Oleśnicą, doszło do nietypowego incydentu z udziałem trzech obywateli Bułgarii oraz kobiety, która według ustaleń śledczych była wcześniej związana z jednym z mężczyzn.
Jak informują służby, mężczyźni przyjechali do Polski wynajętym samochodem i zatrzymali się w rejonie tzw. „trasy ostrowskiej”. Z ustaleń wynika, że ich celem było zmuszenie kobiety do powrotu do Bułgarii wbrew jej woli. Kobieta miała odmówić wyjazdu, deklarując chęć pozostania w Polsce.
Na poboczu drogi doszło do szarpaniny. Sytuację zauważyli inni uczestnicy ruchu, którzy zareagowali, uniemożliwiając dalsze działania mężczyzn i zawiadamiając policję. Dzięki ich reakcji kobieta nie doznała poważniejszych obrażeń.
Funkcjonariusze szybko ustalili trasę ucieczki podejrzanych i zatrzymali ich na terenie Kłodzka. Sprawą zajęła się prokuratura.
Jeden z zatrzymanych przedstawił inną wersję wydarzeń. Twierdził, że przyjechał do Polski w celu uregulowania spraw formalnych dotyczących wspólnego dziecka, które przebywa w Bułgarii. Jak jednak ustalili śledczy, wobec mężczyzny wcześniej wydano w Bułgarii zakaz kontaktowania się z kobietą.
Sprawa trafiła do sądu. Prokuratura złożyła wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec głównego podejrzanego. Wobec pozostałych dwóch mężczyzn rozważane są wolnościowe środki zapobiegawcze. Postępowanie jest w toku.






























Napisz komentarz
Komentarze