Największą w tej zimie, a być może w ostatnich latach, falę mrozów mamy na szczęście już za sobą. Dochodziło w ostatnich dniach do niebezpiecznych sytuacji w związku z mrozami, które bezpośrednio zagrażały zdrowiu i życiu ludzi. W minioną środę o 6:00 rano w Kaliszu dyżurny policji dostał zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym w nieruchomo w bramie jednej z posesji.
Skierowany na miejsce patrol ustalił, że mężczyzna znajdował się w stanie skrajnego wychłodzenia. Policjanci zaopiekowali się 39-latkiem, a następnie przekazali pod opiekę załogi karetki pogotowia, która została wezwana na miejsce – informuje policja.
Tego samego dnia policja została wysłana do Koźminka. W nieocieplonym, starym domu mieszkał samotny mężczyzna. Był blisko wychłodzenia organizmu.
Samotnie mieszkający mężczyzna wyczołgał się z domu i ma problemy z poruszaniem. Skierowani na miejsce funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Koźminku ustalili, że dom w którym mieszka 66-latek wymaga gruntownego remontu i nie posiada ogrzewania. Okazało się też, że mężczyzna nie ma żadnej bliskiej rodziny. 66-latek wymagał pomocy medycznej, dlatego policjanci przewieźli go do ośrodka zdrowia na badania – czytamy w komunikacie policji.
Po udzieleniu pomocy medycznej temu człowiekowi, zajęli się nim pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej.
Policja przypomina:
Kiedy na zewnątrz panują niskie temperatury wiele osób narażonych jest na utratę życia lub zdrowia na skutek wychłodzenia organizmu. Problem ten dotyka przede wszystkim osoby w kryzysie bezdomności, jednak szczególnej uwagi wymagają od nas także osoby starsze, samotne, nieporadne życiowo czy niedołężne, które mogą być szczególnie narażone na skutki działania niskich temperatur, a niekorzystne warunki atmosferyczne mogą okazać się dla nich barierą nie do pokonania.
PRZECZYTAJ TAKŻE:





























Napisz komentarz
Komentarze