Jeszcze niedawno Iga była pełną planów ósmoklasistką. Myślała o wyborze wymarzonej szkoły, przygotowywała się do egzaminów, uczyła się, a wolne chwile spędzała na próbach i występach z mażoretkami. Z pozoru wszystko wyglądało normalnie. Jednak mama coraz częściej zauważała, że córka jest zmęczona, ospała, pozbawiona energii.
Po powrocie ze szkoły Iga musiała się położyć. Początkowo były to krótkie drzemki, z czasem sen przedłużał się aż do godzin nocnych. Niepokój rósł z dnia na dzień. W końcu zapadła decyzja o wizycie u lekarza.
Zlecone badania szybko pokazały, że sytuacja jest poważna. Wyniki były na tyle niepokojące, że Żaneta z córką trafiły do szpitala. Tam padła diagnoza: ziarnica złośliwa (choroba Hodgkina), postać stwardnienia guzkowatego.
U Igi stwierdzono zajęcie węzłów chłonnych szyjnych i nadobojczykowych, obecność guza w śródpiersiu oraz powiększony węzeł chłonny we wnęce śledziony. To oznacza długie i trudne leczenie, liczne hospitalizacje oraz ogromne obciążenie zarówno fizyczne, jak i psychiczne.
Dla Żanety to kolejna walka, do której musi stanąć sama, już bez wsparcia męża. Po latach strat dziś najważniejsze jest jedno: zdrowie i życie jej córki. Koszty leczenia, dojazdów, rehabilitacji oraz codziennego funkcjonowania w trakcie terapii przerastają możliwości jednej osoby. Dlatego uruchomiona została zbiórka, której celem jest wsparcie Igi w tej najtrudniejszej walce.
Iga rozpoczęła pierwszy z sześciu zaplanowanych cykli chemioterapii oraz wymaga przyjmowania specjalnych leków. Wiąże się to z licznymi dojazdami i pobytami w szpitalu oraz rehabilitacją co pociąga za sobą większe wydatki, a nasze środki powoli się kończą. Wiem, że Iga może wygrać tę walkę i wrócić do normalnego życia! Ma marzenia, które bardzo chciałabym spełnić... Dlatego z całego serca proszę wszystkich dobrych ludzi o pomoc. Każda złotówka jest dla nas ogromnym wsparciem! - apeluje Żaneta, mama Igi




























Napisz komentarz
Komentarze