Wydany pod koniec 2025 roku utwór Taco Hemingwaya szybko zaczął żyć własnym życiem w mediach społecznościowych. W tekście piosenki raper wspomina Solpadeinę – popularny lek przeciwbólowy dostępny w aptekach.
Ten fragment stał się viralem, zwłaszcza na TikToku, gdzie użytkownicy masowo zaczęli nagrywać krótkie filmiki nawiązujące do tego wersu utworu.
Niedozwolona reklama produktu leczniczego? GIF szuka odpowiedzi
Zainteresowanie internetowe przełożyło się na realny świat. Media branżowe i ogólnopolskie informowały o chwilowym wzroście zainteresowania lekiem w aptekach, co uruchomiło reakcję instytucji państwowych. Główny Inspektorat Farmaceutyczny wszczął postępowanie wyjaśniające, sprawdzając, czy użycie nazwy leku w piosence nie nosi znamion niedozwolonej reklamy produktu leczniczego.
Zgodnie z polskim prawem reklama leków – zwłaszcza zawierających substancje o potencjalnie ryzykownym działaniu – podlega ścisłym ograniczeniom. Solpadeina zawiera m.in. paracetamol i kodeinę, a eksperci przypominają, że jej niewłaściwe stosowanie może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym uszkodzeń wątroby czy uzależnienia.
Jedyną „wypowiedzią” artysty w tej sprawie jest tylko tekst piosenki
Na razie nie ma informacji o ewentualnych sankcjach. GIF wystąpił z pismami wyjaśniającymi, m.in. do producenta leku, żeby ustalić, czy pojawienie się nazwy w utworze było elementem współpracy reklamowej. W zależności od ustaleń możliwe są różne scenariusze – od umorzenia sprawy, przez zalecenia formalne, aż po ewentualne konsekwencje finansowe.
Sam Taco Hemingway nie odniósł się publicznie do sprawy. W mediach nie pojawiły się ani jego oficjalne oświadczenia, ani komentarze w wywiadach czy na profilach społecznościowych. Artysta, znany z oszczędnego kontaktu z mediami, tym razem również pozostaje w cieniu, a jego jedyną „wypowiedzią” w tej sprawie pozostaje sam tekst piosenki.


























Napisz komentarz
Komentarze