Reklama
sobota, 23 maja 2026 22:53
Reklama
Reklama
Reklama

Koszmar za zamkniętymi drzwiami. Kobieta była uwięziona i gwałcona

Ona była przetrzymywana w mieszkaniu, bita, zastraszana i wykorzystywana seksualnie. Jej pies był maltretowany, rzucany o ścianę a na końcu wyrzucony przez okno... Gdy w końcu kobiecie udało się uciec, zadzwoniła po pomoc.
Koszmar za zamkniętymi drzwiami. Kobieta była uwięziona i gwałcona

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Złoczewie w powiecie sieradzkim. Do dzielnicowych zadzwoniła roztrzęsiona kobieta, która twierdziła, że była przetrzymywana w mieszkaniu przez swojego partnera. Jak oświadczyła podstępem udało się jej opuścić lokal. Wskazała miejsce, gdzie się ukryła i prosi o pomoc. 

Po otrzymaniu informacji policjanci natychmiast rozpoczęli czynności. Pojechali pod wskazany adres, gdzie zastali kompletnie zaskoczonego mężczyznę, którego zatrzymali. Jednocześnie policjanci dotarli do ukrywającej się kobiety. Przewieźli ją do komisariatu, gdzie 35- latka złożyła zawiadomienie o przestępstwach, których wobec niej dopuścił się jej partner. 

Zeznała, że od kilku miesięcy 37-latek stosował wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną, dopuścił się przestępstw na tle seksualnym oraz groził pozbawieniem życia. Kobieta nie odniosła poważnych obrażeń. - relacjonuje rzecznik prasowa asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu 

Z dalszych ustaleń wynikało, że ze szczególnym okrucieństwem znęcał się również nad jej psem rasy Maltańczyk. 

Wielokrotnie rzucał zwierzęciem o ścianę. Następnie wyrzucił psa z okna, doprowadzając do jego śmierci. Martwe zwierzę wyrzucił za ogrodzenie pobliskiej posesji. - dodaje policjantka 

W czynności nadzorowane przez Prokuratora Rejonowego w Sieradzu włączyli się również śledczy z sieradzkiej komendy. Policjanci znaleźli miejsce, gdzie wyrzucony był martwy pies. Z udziałem technika kryminalistyki oraz pracowników Inspekcji Weterynaryjnej wykonane zostały oględziny. Znalezione truchło psa zostało zabezpieczone do dalszych badań. 37-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty znęcania się nad partnerką, uszkodzenia ciała oraz przestępstw na tle seksualnym. Odpowie również za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem. Prokurator Rejonowy w Sieradzu wystąpił z wnioskiem o tymczasowy areszt dla podejrzanego. Sąd zastosował wobec  37-latka tymczasowy areszt. Za dokonane przestępstwa grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna w przeszłości  nie wchodził w konflikt z prawem.   

 

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Prymat 09.02.2026 13:30
UWAGA na ruski boty w komentarzach pod takimi głośniejszymi newsami, mają za zadanie skłócać i namawiać do nienawiści. ruskie boty na kaliskich to standard, moderacja nic z tym nie robi

Prawda 05.02.2026 12:40
Teraz wszystkie mówią że bite i gwalcone kiedy to one są agresywne a gdy dostanie w łeb to krzyk wielki ze on mnie zgwałcił i facet najpierw rok do sprawy posiedzi zanim w sadzie uniewinniony bedzie

kaczka 05.02.2026 08:26
A wy twierdzicie, że film Dom Dobry to fikcja.

efka 04.02.2026 16:45
TO GORZEJ NIZ BYDŁO !!! TAKIEGO TO NA SYBIR WYSŁAĆ , BO TO SIĘ JUZ NIE ZMIENI .

Aga 04.02.2026 19:28
Siostro do kijowa to ten kierunek oprawcy z kijowa przyjechal wiec tam odeslemy sybir jest natomiast w rosji

GTR 09.02.2026 13:28
ruskie boty w akcji na kaliskich, widać że budżetowe bo nawet po polsku dobrze zdań nie potrafią składać xD

Pietia 04.02.2026 15:48
Wychowają go pod celą.

AI 04.02.2026 14:34
"Mężczyzna w przyszłości nie wchodził w konflikt z prawem"

Gonzo 04.02.2026 14:21
ESI to wszystko tlumaczy!!!!!

Kalisz 04.02.2026 14:02
Zwyrol!!! Takich to dożywotnio do więzienia bez możliwości skrócenia wyroku!

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama