Reklama
środa, 4 lutego 2026 15:47
Reklama
Reklama
Reklama

Koszmar za zamkniętymi drzwiami. Kobieta była uwięziona i gwałcona

Ona była przetrzymywana w mieszkaniu, bita, zastraszana i wykorzystywana seksualnie. Jej pies był maltretowany, rzucany o ścianę a na końcu wyrzucony przez okno... Gdy w końcu kobiecie udało się uciec, zadzwoniła po pomoc.
Koszmar za zamkniętymi drzwiami. Kobieta była uwięziona i gwałcona

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Złoczewie w powiecie sieradzkim. Do dzielnicowych zadzwoniła roztrzęsiona kobieta, która twierdziła, że była przetrzymywana w mieszkaniu przez swojego partnera. Jak oświadczyła podstępem udało się jej opuścić lokal. Wskazała miejsce, gdzie się ukryła i prosi o pomoc. 

Po otrzymaniu informacji policjanci natychmiast rozpoczęli czynności. Pojechali pod wskazany adres, gdzie zastali kompletnie zaskoczonego mężczyznę, którego zatrzymali. Jednocześnie policjanci dotarli do ukrywającej się kobiety. Przewieźli ją do komisariatu, gdzie 35- latka złożyła zawiadomienie o przestępstwach, których wobec niej dopuścił się jej partner. 

Zeznała, że od kilku miesięcy 37-latek stosował wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną, dopuścił się przestępstw na tle seksualnym oraz groził pozbawieniem życia. Kobieta nie odniosła poważnych obrażeń. - relacjonuje rzecznik prasowa asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu 

Z dalszych ustaleń wynikało, że ze szczególnym okrucieństwem znęcał się również nad jej psem rasy Maltańczyk. 

Wielokrotnie rzucał zwierzęciem o ścianę. Następnie wyrzucił psa z okna, doprowadzając do jego śmierci. Martwe zwierzę wyrzucił za ogrodzenie pobliskiej posesji. - dodaje policjantka 

W czynności nadzorowane przez Prokuratora Rejonowego w Sieradzu włączyli się również śledczy z sieradzkiej komendy. Policjanci znaleźli miejsce, gdzie wyrzucony był martwy pies. Z udziałem technika kryminalistyki oraz pracowników Inspekcji Weterynaryjnej wykonane zostały oględziny. Znalezione truchło psa zostało zabezpieczone do dalszych badań. 37-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty znęcania się nad partnerką, uszkodzenia ciała oraz przestępstw na tle seksualnym. Odpowie również za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem. Prokurator Rejonowy w Sieradzu wystąpił z wnioskiem o tymczasowy areszt dla podejrzanego. Sąd zastosował wobec  37-latka tymczasowy areszt. Za dokonane przestępstwa grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna w przyszłości  nie wchodził w konflikt z prawem.   

 

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kalisz 04.02.2026 14:02
Zwyrol!!! Takich to dożywotnio do więzienia bez możliwości skrócenia wyroku!

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: -4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama