Reklama
środa, 4 lutego 2026 12:46
Reklama
Reklama
Reklama

Z dnia na dzień przestała chodzić. Kornelia jest już po siedmiu operacjach... ZBIÓRKA

Jeszcze niedawno rozwijała się jak każde dziecko w jej wieku. Dziś niespełna dwuletnia Kornelia toczy dramatyczną walkę o zdrowie i sprawność po diagnozie guza mózgu i wodogłowia. Za nią już siedem poważnych operacji, a przed nią długie leczenie i rehabilitacja.
Z dnia na dzień przestała chodzić. Kornelia jest już po siedmiu operacjach... ZBIÓRKA

Autor: fot. zrzutka.pl

Dziewczynka urodziła się 1 marca 2024 roku i do jesieni 2025 roku osiągała kolejne etapy rozwoju, ucząc się chodzić i bawić jak inne dzieci w jej wieku. Wszystko zmieniło się nagle jesienią ubiegłego roku, gdy z dnia na dzień Kornelia przestała chodzić. Rodzice zgłosili się do szpitala w Koninie, gdzie 1 grudnia 2025 roku padła druzgocąca diagnoza – guz mózgu oraz wodogłowie. Dziewczynka została natychmiast przetransportowana do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

0L0DKuB2IJzCnrzB.jpg

Już 2 grudnia lekarze przeprowadzili pierwszą operację polegającą na odprowadzeniu nadmiaru płynu mózgowo-rdzeniowego. Dzień później doszło do kolejnego, niezwykle poważnego zabiegu – usunięcia guza mózgu. Jak się okazało, zmiana była wielkości kurzego jajka i uciskała nerw odpowiedzialny za poruszanie się. Po operacji Kornelia spędziła tydzień w śpiączce farmakologicznej na oddziale intensywnej terapii. Od tamtej pory przeszła łącznie siedem operacji, z czego pięć kolejnych dotyczyło wymiany drenażu, który ze względów medycznych musi być regularnie wymieniany co około dwa tygodnie. Dziewczynka czeka również na kolejną operację - wszczepienie zastawki, niezbędnej w leczeniu wodogłowia.

qaOfNNDENZ9XOjCO.jpg

Sytuację dodatkowo komplikują infekcje bakteryjne. Kornelia przeszła już zapalenie płuc oraz zapalenie opon mózgowych. Obecnie lekarze koncentrują się na zwalczeniu bakterii, aby możliwe było przeprowadzenie kolejnego etapu leczenia.

Rodzina nie traci nadziei, że dziewczynka wróci do zdrowia. Po zakończeniu hospitalizacji Kornelia będzie jednak wymagała intensywnej rehabilitacji oraz stałych wizyt specjalistycznych. To wiąże się z dużymi kosztami, tym bardziej że dziewczynka cały czas przebywa w Warszawie, oddalonej o około 245 kilometrów od rodzinnego domu.

xZ2WoBS0SxnctMDx.jpg
Dlatego prosimy Państwa - ludzi dobrej woli o wsparcie. Na tą chwilę nasza córka wymaga cały czas opieki, przez co tata jest jedynym żywicielem rodziny. Chcemy, aby nasza córka odzyskała zdrowie i sprawność, mogła żyć i uśmiechać się. Z góry dziękujemy za wszelką pomoc! Beata i Mateusz, rodzice Kornelki. - apelują rodzice dziewczynki 

LINK DO ZBIÓRKI -> https://zrzutka.pl/prbwrm?utm_medium=social&utm_source=messenger&utm_campaign=sharing_button&fbclid=IwY2xjawPv9blleHRuA2FlbQIxMABicmlkETE5VHZWTGo2UmhJVTAyR05nc3J0YwZhcHBfaWQPNTE0NzcxNTY5MjI4MDYxAAEeQGV_oiKyD9V9MVNht8SKmsvVPQtoqno62xZ_kfndmi901BIvZinbQjmgJG4_aem_4VydWA3nIxMiOY3zkmU3xg <- KLIKNIJ TUTAJ


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama