Propozycja – jak deklarują ministra edukacji Barbara Nowacka i poseł KO Roman Giertych – ma być gotowa do końca lutego. Zakłada ona podniesienie granicy wieku umożliwiającej korzystanie z platform społecznościowych do 15 lat.
Pomysł wpisuje się w szerszą debatę o bezpieczeństwie dzieci w internecie i rosnących zagrożeniach związanych z nadmiernym korzystaniem z mediów społecznościowych. Jak podkreślają jego zwolennicy, obecne regulacje – przewidują minimalny wiek 13 lat – są w praktyce powszechnie ignorowane.
Problem egzekwowania przepisów
Do tej propozycji odniósł się w radiu ZET wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, który przypomniał, że formalne ograniczenia wiekowe już dziś istnieją, ale nie są skutecznie respektowane.
– Jestem za tym, żeby nie można było realizować prostego korzystania z mediów społecznościowych. Ale dziś już mamy pewne ramy – to jest 13 lat – mówił minister, podkreślając, że w praktyce rodzice często zakładają konta dzieciom znacznie młodszym, nawet 9-10-letnim.
Zdaniem Gawkowskiego problemem nie jest wyłącznie wiek, ale również to, że...
– W Polsce mamy problem z kompetencjami cyfrowymi rodziców, opiekunów i dzieciaków – ocenił.
Sam zakaz to za mało
Szef resortu cyfryzacji sceptycznie odnosi się do przekonania, że samo podniesienie granicy wieku rozwiąże problem. Jego zdaniem kluczowe są działania systemowe, w tym edukacja.
– Najpierw trzeba się skupić na tym, żeby obowiązkowa była np. była edukacja zdrowotna, bo błędem było to, że jest dzisiaj nieobowiązkowa. A druga powinna być edukacja cyfrowa, edukacja elektroniczna w szkołach, która rozpozna i nauczy dzieciaki, jakie są zagrożenia w social mediach – tłumaczył.
Gawkowski zaznaczył, że nie odrzuca projektu w całości, ale ma poważne wątpliwości co do jego skuteczności.
– Opowieść o tym, że to załatwimy w sposób taki, że podniesiemy granicę wieku i to wszystko naprawi, to jest dość populistyczne myślenie i mówienie – stwierdził.
I dodał, że bez realnych narzędzi egzekwowanie prawa i nowe przepisy mogą pozostać martwe.
Francja właśnie to zrobiła
Francuskie Zgromadzenie Narodowe znowelizowało projekt ustawy, który – jak podaje RMF24 – przewiduje zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15 roku życia. Za poprawką głosowało 116 deputowanych, przeciw było 23.
Jeśli te przepisy wejdą w życie, Francja stanie się drugim po Australii krajem z takimi regulacjami. Od grudnia ubiegłego roku z mediów społecznościowych nie mogą tam korzystać osoby poniżej 16 lat.































Napisz komentarz
Komentarze