W poniedziałek, 19 stycznia około 14:30 nieznany sprawca włamał się do samochodu dostawczego kuriera i nim odjechał. Kradzież zarejestrowały kamery monitoringu miejskiego. Jako pierwsi w pości ruszyli strażnicy miejscy z Kórnika, dołączyli do nich policjanci. Złodziej przejechał około 30 kilometrów, uciekając przez teren trzech powiatów. W Miłosławiu w powiecie wrzesińskim kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo.
Siła uderzenia była na tyle duża, że mężczyzna został dosłownie wyrzucony z pojazdu. Samo zderzenie z drzewem mężczyzna przeżył, ale po kilku minutach doszło do zatrzymania krążenia. Prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa, niestety nie udało się przywrócić funkcji życiowych – stwierdzony został zgon – mówi aspirant Adam Wojciński z Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.
Złodziej stracił życie, właściciel auta stracił narzędzie swojej pracy.
Byłem kierowcą kurierem i właścicielem busa firmy Inpost, który został skradziony w Kórniku i rozbił się niedaleko Wrześni. Pisali Państwo o tej sprawie. Mam prośbę czy mogą Państwo umieścić informację na stronie Facebook o zbiórce, którą założyłem? Założyłem ją dlatego, że bus był moim jedynym narzędziem pracy i zarobku – pisze do nas pan Marek.
Mężczyzna po utracie auta został bez środków na utrzymanie siebie i rodziny. Każdy, kto chce go wesprzeć, może wspomóc jego zbiórkę w poniższym linku.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
































Napisz komentarz
Komentarze