Do tego wypadku doszło 6 stycznia około 21:00 w Woli Miłkowskiej w gminie Warta w powiecie sieradzkim. Kulig organizował 40 – letni mężczyzna. Ciągnikiem rolniczym ciągnął on swoją 12- letnią córkę na sankach. Doszło do poważnego wypadku. Jak informuje serwis sieradztomy.pl nieprzytomna dziewczyna została zabrana do sieradzkiego szpitala. Okoliczności wypadku bada policja i prokuratura.
Przypomnijmy, że również w Trzech Króli doszło do podobnego wypadku w powiecie konińskim. W miejscowości Stary Borowiec w gminie Grodziec.
Jak wstępnie ustalili policjanci, 39-letni mężczyzna kierujący ciągnikiem rolniczym ciągnął za pojazdem sanki, na których znajdowały się osoby. W pewnym momencie kierujący zatrzymał się, ponieważ jedne z sanek odczepiły się od ciągnika. Podczas wysiadania z pojazdu, z nieustalonych dotąd przyczyn, ciągnik cofnął się i najechał na pierwsze sanki znajdujące się bezpośrednio za nim - informuje konińska policja.
Na sankach tych siedziały 15-letnia dziewczyna oraz 45-letnia kobieta. W wyniku zdarzenia 15-latka została przetransportowana do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, natomiast 45-letnia kobieta trafiła pod opiekę załogi karetki pogotowia.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności i przebieg zdarzenia.
Przypominamy, że kuligi kojarzą się z zimową zabawą, to tak jak pokazuje to zdarzenie mogą być również niebezpieczne. Zabronione jest ciągnięcie sanek po drogach publicznych, a organizacja przejażdżek powinna odbywać się wyłącznie w bezpiecznych miejscach! - przestrzegają służby.

PRZECZYTAJ TAKŻE:































Napisz komentarz
Komentarze