Reklama
sobota, 19 września 2026 10:08
Reklama
Reklama
Reklama

Na oparzenia słoneczne: maślanka, ogórki i surowe ziemniaki

Kto przesadził ze słońcem i dziś cierpi? Piękna pogoda cieszy, ale czasami korzystając z jej uroków, zapominamy o bezpieczeństwie. Podstawa to krem z filtrem. Przy tak intensywnym słońcu im wyższy - tym lepiej. A co jeśli przed wyjściem z domu zapomnimy zadbać o skórę? Jest na to ratunek.   
Na oparzenia słoneczne: maślanka, ogórki i surowe ziemniaki

Lekarze radzą, by w godzinach największego nasłonecznienia przebywać w cieniu lub nie wychodzić z domu jeśli nie jest to konieczne. Wszystko dla naszego zdrowia. Zbyt częsty i intensywny kontakt skóry z promieniami UV powoduje jej szybsze starzenie. Może powodować przebarwienia, a nawet raka skóry. Jeśli nie chcemy rezygnować z przebywania na świeżym powietrzu musimy pamiętać o kremach z filtrem. Ten użyty rano nie wystarczy na cały dzień. Zabieg trzeba powtarzać. Szczególnie, kiedy na słońcu chcemy przebywać kilka godzin. Jednak nawet najbardziej dbającym o skórę zdarzają się wypadki i poparzenia słoneczne. O te nietrudno. Co zrobić, gdy wieczorem okazuje się, że spiekliśmy się „na raka”? - Najlepiej obok kremów do opalania zaopatrzyć się także w mleczko po opalaniu. Przed użyciem trzeba taki kosmetyk włożyć do lodówki. Wtedy nie tylko jego składniki pomogą zregenerować poparzoną skórę, ale także ją ochłodzą. Dorze działa także Panthenol w sprayu – mówi Jakub Rychlik, ratownik medyczny.

Nie zawsze jesteśmy tak zapobiegliwy i mamy w domowej apteczce leki dające ulgę naszej skórze, która zanim zbrązowieje, zwyczajnie boli. Wtedy z pomocą przychodzą stare, domowe sposoby. - Najpopularniejsza jest maślanka. Trzeba ją położyć na poparzone miejsca i co jakiś czas wymieniać – dodaje Jakub Rychlik.  

Można także zrobić okłady ze świeżych ogórków i surowych ziemniaków. Zawarte w nich składniki także mają działanie łagodzące ból i pieczenie. Musimy jednak pamiętać, by poparzonej skóry nie smarować tłustymi kremami, które nie pozwalają wyparować z naszego organizmu ciepła zgromadzonego w czasie opalania. To jeszcze bardziej podrażnia skórę i intensyfikuje ból.

AW, zdjęcie int.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Firma z ponad 30-letnim doświadczeniem w branży chłodniczej i OZE poszukuje Kandydatów na stanowisko: Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Siedziba firmy: Ostrów Wielkopolski Praca w terenie: głównie woj. wielkopolskie i dolnośląskie (sporadyczne wyjazdy poza region) Wynagrodzenie: 7500-12500 brutto / UOP – w zależności od umiejętności i doświadczenia. Zadania: • Serwis i naprawa instalacji chłodniczych, • Diagnostyka usterek i usuwanie awarii, • Wykonywanie przeglądów okresowych, • Montaż i uruchamianie urządzeń chłodniczych, • Prowadzenie dokumentacji serwisowej, • Kontakt z klientami i doradztwo techniczne, • Przestrzeganie zasad BHP. Wymagania: • Wykształcenie techniczne lub branżowe, • Doświadczenie w serwisie instalacji chłodniczych lub HVAC, • Umiejętność diagnozowania usterek i czytania schematów, • Uprawnienia F-gaz oraz SEP G1, • Prawo jazdy kat. B, • Samodzielność i dobra organizacja pracy, • Gotowość do pracy w terenie, • Podstawowa znajomość języka angielskiego (czytanie dokumentacji). Mile widziane: • Wykształcenie wyższe kierunkowe (chłodnictwo, energetyka lub pokrewne). Oferujemy: • Stabilne zatrudnienie, • Wynagrodzenie 7 500–12 500 zł brutto (w zależności od doświadczenia), • Premie za dyżury i usuwanie awarii, • Samochód służbowy, telefon i tablet, • Nowoczesne narzędzia pracy, • Szkolenia i możliwość zdobywania uprawnień, • Możliwość rozwoju zawodowego, • Pracę przy nowoczesnych instalacjach chłodniczych, • Przyjazną atmosferę i wsparcie zespołu. Osoby zainteresowane proszę o przesłanie CV na adres [email protected] lub kontakt telefoniczny 530 685 868. KRAZ 13 471