Reklama
sobota, 7 listopada 2026 03:07
Reklama
Reklama

Miejskie szalety świecą pustkami

Minęły czasy, gdy do miejskiego szaletu strach było wejść. Dziś są czyste, zadbane, wyposażone nawet w prysznice. Ale chętnych na korzystanie z publicznych toalet jest coraz mniej. Podobnie jak zainteresowanych ich prowadzeniem. To problem dla Miasta, które ma obowiązek zapewnienia dostępu do takich miejsc.
Miejskie szalety świecą pustkami

- Ta działalność jest nieopłacalna - mówi pan Stefan, który prowadzi szalety przy pl. Św. Stanisława. Osoba, która chce skorzystać z toalety musi zapłacić 1,50 zł. W miejskim WC jest czysto, wszystkie usterki naprawiane są na bieżąco, jednak chętnych do załatwiania potrzeb fizjologicznych w tym miejscu brak. - Dziennie jest około 30 osób – mówi pan Stanisław. – Prowadzę miejski szalet od 12 lat i z roku na rok zmniejsza się ilość osób tu zaglądających. Kiedyś wokół ratusza były sklepy i ludzie będąc na zakupach przychodzili tutaj. Teraz są banki i restauracje, więc jak ktoś ma potrzebę idzie do tych drugich.

Podobnie jest w dwóch pozostałych szaletach, które kilka lat temu zostały wyremontowane: na Plantach i przy ul. Górnośląskiej, gdzie można skorzystać także z prysznica. - Miasto ma obowiązek zapewnienia takich miejsc. W przypadku Kalisza płacimy za środki czystości, naprawy, energię i ścieki, ale nie utrzymujemy pracowników – mówi Ewa Maciaszek, naczelnik Wydziału Środowiska, Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta w Kaliszu. – Szalety prowadzą osoby, które mają działalność gospodarczą i podpisują umowę  z Miastem. Ich dochód to tylko to, co zostawią osoby korzystające z szaletów.

Miejskie szalety w niczym nie przypominają tych sprzed lat, a i tak kalisznaie nie bardzo chcą z nich korzystać

Jeden z szaletów na Plantach, nad którym znajduje się restauracja – w bezpośredniej bliskości targowiska - przestał funkcjonować. Prowadząca go osoba zrezygnowała. Teraz Miasto prowadzi rozmowy z właścicielem lokalu. – Chcemy, by ta osoba prowadziła także szalet. Wiemy, że tego typu działalność jest nieopłacalna, ale nie można na wszystko patrzeć pod tym kątem – dodaje Maciaszek. – Zdajemy sobie sprawę, że większość osób w  tym momencie korzysta z darmowych toalet w galeriach, marketach czy restauracjach, za które muszą zapłacić, jeśli nie są klientami. Jednak na samorządzie spoczywa obowiązek zapewnienia takich miejsc, więc miejskie szalety w Kaliszu funkcjonują.

Mieszkańcy Kalisza wiedzą, gdzie szalety się znajdują, ale przyznają, że teraz częściej korzystają z alternatywnych rozwiązań. - Przed laty był problem, by skorzystać z toalety w mieście. Te publiczne często były zamknięte. Szczególnie po południu i wieczorem. Nie było tylu restauracji czy sklepów. Teraz nie ma takiego problemu – mówi jeden z kaliszan.

W Kaliszu funkcjonują już tylko 3 publiczne toalety m.in. na placu św. Stanisława

Utrzymanie miejskich szaletów to koszt około 50 tysięcy złotych rocznie. Do tego Miasto ustawia toalety przenośne. Takie można spotkać np. w Parku Przyjaźni.

AW, zdjęcia autor  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 0°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: zenek Treść komentarza: ostrów to p____e Data dodania komentarza: 6.11.2026, 23:01 Źródło komentarza: Nocny wybryk mógł kosztować kogoś życie. To, co zabrał 47-latek, budzi oburzenie Autor komentarza: gosc Treść komentarza: macie nowego dyrektora pielęgniarkom.zmniejszyl wynagrodzenie,pacjentomzabral wodę i telewizję !niech jeszcze polikwiduje łazienki niech chodzą za stodolesikac ,ale salon uciech kanapy itp porobione na 2 piętrze a wody nie ma na oddziałach skandal zastanówmy się czy do TVN tego nie oddać. a emerytki nadal pracują po 60 siatymroku życia ,na internie nie ma porządnego koca pozrywane deski sedesowe ,nieszczelne okna do TVN z tym Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:27 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: taki drogi abonament nie każdego było stać i i tak zlikwidowano mamy średniowiecze panie pielęgniarzy dyrektorze zamiast wody przynosi się z kuchni mały dzbanek z wodą na oddział kpina obóz koncentracyjny przez panie z kuchni.a panie roznoszące jedzenie do tego wszystkiego ograniczają picie do posiłków lezalem nieraz przy posiłkach pytaja czy herbatę dać czy tam kompot bo nie chce się leniwcom nalewać nikt nie jest kaczka bez pytania powinny dać a jak jest starsza osoba glucha ,leżąca albo nielogiczna przechodzą i nie naleją skandal.!!!podobnie jak nie ma kogoś na sali!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:22 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: ty hamie kim jest jakimś bogatym chłopem że wsi ?biznesmenem kim?sklepik na 3 piętrze to jawnie złodzieje którzy mają układy w szpitalu produkty droższe wielokrotnie ludzi nie stać na kupowanie u tych złodziei a woda tam kosztuje 6zl.za mała butelkę tyhamie nowobogacki może ciebie stać ale innych nie!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia
Reklama
Reklama
Reklama