Reklama
środa, 18 marca 2026 00:37
Reklama
Reklama
Reklama

Kaliszanin zamknięty w „ośrodku dla bestii”

Przebywa w tym samym miejscu, co wielokrotny gwałciciel i zabójca Mariusz T. 41-letni kaliszanin uznany został przez sąd za jednego z 7 najgroźniejszych przestępców seksualnych w Polsce i po opuszczeniu więzienia umieszczony w tzw. ośrodku dla bestii. Zanim tam jednak trafił przebywał na wolności, a kaliska policja obserwowała go dzień i noc - ustalił portal faktykaliskie.pl 
Kaliszanin zamknięty w „ośrodku dla bestii”

Zbigniew K. wyszedł na wolność kilka miesięcy temu. Wyrok 3 lat więzienia za usiłowanie gwałtu odsiedział w rzeszowskim Zakładzie Karnym – tym samym, w którym 25 lat spędził w celi Mariusz T., seryjny morderca i pedofil, zabójca czterech chłopców.

Na mieszkańców Kalisza, którzy rozpoznali Zbigniewa K. padł blady strach. Wiedzieli, że to gwałciciel, wielokrotny i niebezpieczny przestępca. A przede wszystkim wiedzieli to ci, którzy ścigali, skazali, a później nadzorowali go w więzieniu. Na polecenie sądu od dnia, w którym Zbigniew K. opuścił swoją celę kaliska policja nie spuszczała z niego oka. W tym czasie toczyła się gorączkowa procedura o dalsze izolowanie mężczyzny od społeczeństwa.

*

Do przestępstwa na tle seksualnym, którego dopuścił się 37-letni wówczas Zbigniew K. doszło w czerwcu 2011 r. w Kaliszu. Jego ofiarą padła 17-latka, którą gwałciciel zaczepił na obrzeżach miasta. W trakcie szarpaniny kaliszanka straciła przytomność, a pomoc wezwała osoba postronna. Sprawca nie oddalił się jednak z miejsca zdarzenia; siedzącego w krzakach mężczyznę zauważyli policjanci pracujący na miejscu przestępstwa. 37-latek rzucił się do ucieczki, w trakcie której wszedł do rzeki. Mundurowi wezwali na miejsce posiłki i straż pożarną. Brodząc w wodzie, ujęli uciekiniera.

Ośrodek w Gostyninie dla najgroźniejszych przetępców seksualnych otoczony jest wysokim murem

Okazało się, że to doskonale znany funkcjonariuszom recydywista z bogatą kartoteką. Mężczyzna był już karany za gwałt, którego dokonał 11 lat wcześniej wspólnie z inną osobą. Za to i inne przestępstwa został skazany na 8 lat. 17-latki napadniętej 4 lata temu nie udało mu się zgwałcić, ale skrzywdził dziewczynę. W 2012 r. kaliski sąd skazał go za usiłowanie gwałtu na kaliszance i zmuszenie jej do „poddania się innej czynności seksualnej”. Zbigniew K. usłyszał wyrok 3 lata więzienia. Karę odsiedział w Rzeszowie. Więzienie opuścił pod koniec zeszłego roku.

*

Od tego czasu był pod obserwacją przez dzień i noc, 24 godziny na dobę.  W tym czasie toczyła się procedura zmierzająca do umieszczenia go w tzw. ośrodku dla bestii w Gostyninie. Wnioskował o to naczelnik rzeszowskiego Zakładu Karnego, który na podstawie opinii wychowawcy i psychologa uznał, że więzień „nie rokuje poprawy” i może ponownie popełnić przestępstwo. Odgrażał się, był agresywny? – tego nie wiadomo.  – Nie wolno wypowiadać się nam na ten temat – poinformowano portal faktykaliskie.pl w Zakładzie Karnym w Rzeszowie. – Możemy powiedzieć tylko tyle, że osadzony spełniał przesłanki, by wystąpić o jego dalszą izolację.

W środku bardziej jednak przypomina szpital, niż więzienie. W takich warunkach przebywa m.in. Zbigniew K. z Kalisza

Na temat Zbigniewa K. milczy także policja. Jak ustalił jednak nieoficjalnie portal faktykaliskie.pl, obserwacja prowadzona była przez kilka miesięcy. W tym czasie Zbigniew K. zachowywał się „poprawnie”. Nie doszło do żadnego niebezpiecznego incydentu z jego udziałem. A jest niebezpieczny i to bardzo. Jak poinformowało nas Ministerstwo Zdrowia od momentu wejścia w życie tzw. ustawy o bestiach naczelnicy zakładów karnych skierowali do sądów około 60 wniosków o dalsze izolowanie osób opuszczających mury więzienia.  Uwzględnionych zostało zaledwie 7 z nich. W tym niewielkim gronie jest także Zbigniewa K.

*

Na mocy Ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób – zwanej potocznie ustawą o bestiach, która weszła w życie 22 stycznia 2014 r. najgroźniejsi przestępcy seksualni kierowani są do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Placówka dysponuje 12 miejscami. Umieszczane są tam osoby z zaburzeniami psychicznymi, które nadal mogą stwarzać zagrożenie dla życia innych. Ośrodek to stosunkowo nowy budynek, obwarowany wysokim murem i zabezpieczony alarmami. Jest monitorowany, ma ochronę i wolno w nim stosować przymus bezpośredni. Przebywający tam przestępcy poddawani są indywidualnej terapii, której efekty analizowane są co 6 miesięcy. Ustala się wówczas zasadność dalszego pobytu osoby w Ośrodku.

W ośrodku może przebywać jednorazowo 12 osób. Od początku obowiązywania "ustawy o bestiach" sąd umieścił tam 7 przestępców

MIK, fot. Regionalny Ośrodek Psychiatrii Sądowej w Gostyninie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama