Reklama
piątek, 2 października 2026 01:46
Reklama
Reklama
Reklama

Wjechał pod pociąg, nie żyją dwie osoby. Kierowca usłyszał zarzut

Powracamy do ogromnej tragedii, do której doszło na początku września w naszym regionie. W miejscowości Lipie koło Kępna samochód dostawczy zderzył się z pociągiem. Dwie osoby zginęły na miejscu. Kierowca ,,dostawczaka'' usłyszał zarzuty.
Wjechał pod pociąg, nie żyją dwie osoby. Kierowca usłyszał zarzut

Autor: fot. KPP Kępno

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło na początku września. W miejscowości Lipie w gminie Łęka Opatowska koło Kępna pociąg uderzył w auto. 

Na przejeździe kolejowym doszło do zderzenia pociągu relacji Kluczbork – Poznań z samochodem dostawczym. Autem podróżowały trzy osoby. Dwaj pasażerowie zginęli. Kierowca - 61-letni mężczyzna z ogólnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala – mówił tuż po zdarzeniu sierż. szt.  Rafał Stramowski, oficer prasowy KPP w Kępnie.

Przejazd nie ma zapór, ale jest wyposażony w sygnalizację świetlną. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśniała kępińska policja.

Teraz prokurator przedstawił 61-letniemu mężczyźnie zarzut. 

- Zarzut dotyczący tego, że mężczyzna nieumyślnie złamał zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że jadąc samochodem marki Ford Transit nie zastosował się do znaku B-20 STOP i wjechał na przejazd kolejowy doprowadzając do zderzenia z pociągiem pasażerskim nadjeżdżającym od strony Kluczborka, w następstwie czego pasażerowie kierowanego przez niego pojazdu ponieśli śmierć na miejscu – wyjaśnia Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Mężczyzna odmówił składania zeznań. Wobec niego został zastosowany dozór policji. Będzie musiał też zapłacić poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych. Teraz sprawą zajmie się sąd.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Lisek Treść komentarza: Tania kamera monitoringu ma lepszą jakość niż ten " profesionalny".Przecież to zdjęcie chyba klapkiem zrobione Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:31 Źródło komentarza: Kim jest ten mężczyzna? Kaliska policja chce z nim porozmawiać. Autor komentarza: Twój nick Treść komentarza: Widocznie dla niego przepisy ruchu drogowego to tylko sugestia. Dlatego powinien ponownie wrócić na kurs i egzamin. 🤷 Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:18 Źródło komentarza: Prawko jeszcze świeże, pomysły już odważne. W tym aucie działo się za dużo... Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Znowu ludzie będą przeciwników takiej organizacji biegu (bo nie samego biegu) nazywać malkontentami, bo to "tylko raz w roku", ale pytam się: co by się stało, gdyby zawodnicy pobiegali sobie po Szczypiornie, Sulisławicach i Piwonicach, a jeśli po głównych ulicach, to późnym wieczorem, np. po 21? I impreza byłaby fajna, i miasto nie odczułoby takich niedogodności. To da się lepiej zorganizować, ale widać trzeba uszczęśliwiać ludzi na siłę. Co roku to samo. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 18:02 Źródło komentarza: Biegacze przejmą ulice Kalisza. Kierowców czekają ograniczenia! Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Rząd zrobił z ludzi śmieciarzy.Fsjny widok jest jak lalunia z workami stoi razem z menelami do butelkomatu..Jaka ekologia?W U.K.tego nie ma a czysto na ulicach i w parkach.A czemu nie wszystkie butelki można oddać?Po mleku też nie,małpki też nie.Znaczy te inne można wywalać gdzie popadnie.Moze specjaliści odpowiedzą na to, albo babka Kłoska? Data dodania komentarza: 1.10.2026, 17:55 Źródło komentarza: Będą „małpki kaucyjne”? Od roku ludzie zbierają butelki
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama