Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 21:35
Reklama
Reklama
Reklama

Dziekan WP-A ponownie przed komisją dyscyplinarną

Komisja Dyscyplinarna przy Radzie Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego uchyliła orzeczenie w sprawie dziekana Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego w Kaliszu, który w styczniu br. ukarany został naganą i 5-letnim zakazem zajmowania stanowisk kierowniczych. Prof. Mirosław Śmiałek miał narazić uczelnię na straty finansowe. Komisja Dyscyplinarna UAM będzie musiała zająć się tą sprawą jeszcze raz. 
Dziekan WP-A ponownie przed komisją dyscyplinarną

Prof. Mirosław Śmiałek zawieszony został w obowiązkach w czerwcu ub.r. Władze uczelni zarzuciły mu „popełnienie czynu zabronionego natury finansowej” i skierowały sprawę do prokuratury. Poznańscy śledczy prowadzili ją pod kątem „niekorzystnego rozporządzania mieniem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w kwocie 31,675 złotych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez wprowadzenie w błąd co do rzeczywistego wymiaru przeprowadzonych zajęć dydaktycznych w roku akademickim 2012/2013”. Dziekan Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego miał ze szkodą dla uczelni rozliczać się z prowadzonych zajęć dydaktycznych. Prokuratura nie dopatrzyła się jednak w tych działaniach „znamion czynu zabronionego” i umorzyła postępowanie, a dziekan został przywrócony na stanowisko. Niezależnie sprawę prof. Śmiałka badała Komisji Dyscyplinarnej ds. Nauczycieli Akademickich Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i ta z kolei stwierdziła nieprawidłowości w postępowaniu dziekana.

Sprawa prof. Mirosława Śmiałka (z prawej) będzie jeszcze raz rozpatrywana przez Komisję Dyscyplinarną UAM. Z prawej: prof. Marian Walczak, były dziekan kaliskiego WP-A, który w konflikcie z władzami uczelni wspierał swojego następcę 

2 stycznia br. Komisja ukarała dziekana naganą i 5-letnim zakazem piastowania funkcji kierowniczych. Orzeczenie nie uprawomocniło się jednak, bo zainteresowany odwołał się od tej decyzji. Jak ustalił portal faktykaliskie.pl, zrobił to skutecznie. - Komisja Dyscyplinarna przy Radzie Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 kwietnia 2015 r. uchyliła orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej ds. Nauczycieli Akademickich Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu z dnia 2 stycznia 2015 r., i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania przez Komisję Dyscyplinarną dla Nauczycieli Akademickich UAM w Poznaniu – poinformowała nas prof. Ewa Ferenc-Szydełko, przewodnicząca Komisji. 

Jakie były powody takiej decyzji – tego nie wiadomo. - Zgodnie z art.  146 ust. 2a ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, postępowanie dyscyplinarne jest jawne tylko dla pracowników danej uczelni, osoby pokrzywdzonej, przedstawicieli Rady i ministra sprawującego nadzór nad uczelnią, osoby, na żądanie której prowadzi się postępowanie w przypadku gdy obwiniony zmarł, obrońcy oraz, za zgodą obwinionego, dla przedstawiciela związku zawodowego, którego obwiniony jest członkiem – informuje Komisja. Sprawy komentować nie chce także sam zainteresowany. – Mogę tylko powiedzieć, że wszystko odbyło się zgodnie z procedurą – odpowiada lakonicznie prof. Mirosław Śmiałek.  

Z uzyskanych oprzez nas nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o błąd proceduralny, stąd skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Od orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej przy Radzie Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego stronom służy odwołanie do Sądu Apelacyjnego w Warszawie - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.

MIK, fot. arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama