Reklama
poniedziałek, 29 czerwca 2026 03:35
Reklama
Reklama
Reklama

Wyjął nóż i zadźgał psa. Wykrwawione zwierzę skonało na oczach ludzi

Awantura po spożyciu alkoholu. W trakcie sprzeczki, jeden z uczestników ugodził nożem psa, twierdząc, że działał w obronie własnej. Zwierzę wykrwawiło się na oczach przechodniów. W sprawie wszczęto dochodzenie, które ma ustalić przyczyny zajścia oraz wskazać odpowiedzialność karną osób
Wyjął nóż i zadźgał psa. Wykrwawione zwierzę skonało na oczach ludzi

Autor: fot. poglądowe, grafika własna

Choć nie jest to Kalisz, sytuacje takie jak te warto nagłaśniać. 

Dramat rozegrał się w Słupcy. Wczoraj, w czwartek 8 sierpnia w godzinach wieczornych dyżurny otrzymał zgłoszenie o psie, który został ugodzony nożem na jednej z ulic. 

Jak czytamy na portalu slupca.pl, z pierwszych ustaleń policji wynika, że między dwoma parami będącymi pod wpływem alkoholu doszło do wymiany słów i wzajemnych obelg. W trakcie sprzeczki, jeden z mężczyzn, który spacerował z dużym psem podszedł do pary i zdjął psu kaganiec. 

W wyniku tego, zwierzę najpierw chwyciło mężczyznę za bluzę, a następnie ugryzło go w udo. Jak relacjonował poszkodowany, w obronie własnej użył noża, który miał przy sobie i ugodził nim psa.

Na miejscu zdarzenia policjanci zastali cztery osoby oraz psa leżącego na chodniku, który obficie krwawił. Ze względu na poważny stan zwierzęcia, zdecydowali się wezwać weterynarza na pomoc.

Niestety czworonóg na skutek odniesionych ran nie przeżył. Weterynarz, który przeprowadził oględziny zwierzęcia stwierdził dwie rany kłute, gdzie jedno z ugodzeń noża naruszyło tętnicę, skutkiem czego pies się wykrwawił. Pogryzionemu człowiekowi udzielono pomocy medycznej.

Policjanci Wydziału Kryminalnego wszczęli dochodzenie w tej sprawie, które ma ustalić faktyczny przebieg zdarzenia i wskazać winnych naruszeń prawa. Zabezpieczyli miejski monitoring, są ustalani świadkowie wydarzenia. Ze stronami zajścia będą prowadzone czynności procesowe.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek 09.08.2024 21:30
Pies nie jest winny. To właściciel psa powinien ponieść karę że nie panuje nad psem lub kazał mu ugryźć człowieka. Pies był tylko narzędziem w rękach nieodpowiedniego człowieka. Nie mniej jednak każdy ma prawo do obrony koniecznej. Ja w obronie koniecznej zrobił bym to samo. Walka z takim dużym psem to niestety walka o życie. ALBO PIES ALBO JA. PS. Rocznie psy zabijają 25 tysięcy ludzi na świecie (co prawda najwięcej przez wściekliznę ale muszą ugryźć człowieka żeby doszło do zakażenia.)

KRUG 09.08.2024 17:33
Ten obywatel zachował się wzorowo. Obronił się i zneutralizował agresywną bestię, która mogła zaatakować np. małe dzieci a one by się nie obroniły. Powinien dostać nagrodę od władz miasta.

efka 09.08.2024 16:56
Tu nie pies jest winien , tylko nieodpowiedzialny właściciel psa . Tacy ludzie nie powinni mieć psów .

BTR 09.08.2024 15:58
Agresywne bydle to chłop się bronił. Brawa dla niego.

Anna 09.08.2024 15:21
I bardzo dobrze że chłop się bronił w Polsce to skandal jest wszędzie psy Spuszczają.

Waldek 09.08.2024 14:47
Szkoda psa w tej calej sytuacji, ale zaatakowany przez psa bardzo dobrze zrobil.

Realista 09.08.2024 15:34
Skoro pies chwycił go za udo (musiał mieć do tego odpowiednio duży pysk), to za chwilę mógł mu rozerwać tętnicę udową. To oznacza bardzo szybką śmierć.

Przytomny 09.08.2024 12:26
To, że ktoś jest pod wpływem alkoholu, nie znaczy, że nie może działać w obronie własnej. Nawet jeżeli jest to osoba, której, być może, nie zawsze nóż służy do działań zgodnych z prawem.

Przytomny 09.08.2024 13:36
O, jacyś rewolucjoniści na potęgę klikają na czerwono. Najwidoczniej uznali, że pijanemu nie przysługuje prawo do obrony koniecznej, właściwie to można go zaciukać, a on nie ma prawa temu przeciwdziałać. Opamiętajcie się, bezwarunkowi miłośnicy piesków. Jak patus poszczuje patusa brytanem-mordercą (takie trzymają patusy), to nie znaczy, że ten poszczuty w imię obrony praw zwierząt nie prawa się ratować.

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: kazik stażewski Treść komentarza: A u mnie też wczoraj, na dziesiątym piętrze, w samo południe i nie w cieniu termometr w zamrażarce pokazywał minus 22 stopni Data dodania komentarza: 28.06.2026, 17:07 Źródło komentarza: Padł nowy rekord! Najwyższy stopień ostrzeżenia Autor komentarza: Co za dureń Treść komentarza: A u mnie też w cieniu na parterze w kuchni w piekarniku elektrycznym trzy godziny po jego wyłączeniu też wieczorem pokazywał 65 stopni Data dodania komentarza: 28.06.2026, 16:48 Źródło komentarza: Padł nowy rekord! Najwyższy stopień ostrzeżenia Autor komentarza: Pogromca durni i kretynów raz jeszcze Treść komentarza: Bo widzisz durniu, te twoje i innych DUSRNI 41 stopni może być zawyżone nawet o KILKANAŚCIE stopni. PONIEWAŻ poprawny pomiar temperatury powietrza wymaga spełnienia kilku kluczowych warunków, aby uniknąć przekłamań wywołanych czynnikami zewnętrznymi (np. promieniowaniem słonecznym czy ciepłem gruntu). Oficjalne standardy meteorologiczne narzucają następujące zasady:Osłona przed słońcem: Termometr musi znajdować się w głębokim cieniu, najlepiej w specjalnej osłonie radiacyjnej lub tzw. klatce meteorologicznej.Wysokość pomiaru: Urządzenie powinno być umieszczone dokładnie 2 m nad poziomem gruntu.Cyrkulacja powietrza: W miejscu pomiaru musi być zapewniony swobodny przepływ powietrza.Odpowiednie podłoże: Najbardziej miarodajne wyniki uzyskuje się nad trawiastym podłożem, z dala od nagrzewających się asfaltów, murów czy ścian budynków.Niezastosowanie się do tych wymogów (np. wystawienie czujnika na bezpośrednie działanie promieni słonecznych) skutkuje zawyżeniem wskazań nawet o kilkanaście stopni." Data dodania komentarza: 28.06.2026, 16:33 Źródło komentarza: Padł nowy rekord! Najwyższy stopień ostrzeżenia Autor komentarza: pogromca durni i kretynów Treść komentarza: A u mnie w piekarniku pokazał 250C Data dodania komentarza: 28.06.2026, 16:23 Źródło komentarza: Padł nowy rekord! Najwyższy stopień ostrzeżenia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama