Reklama
sobota, 7 listopada 2026 04:22
Reklama
Reklama

Teatralne szycie według Henryka Piątkowskiego

Pracuje już 50 lat, z czego prawie połowę – w kaliskim Teatrze im. Wojciecha Bogusławskiego. Jego praca to ważny element każdego spektaklu teatralnego, bo aktor na scenie musi mieć kostium – a to właśnie Henryk Piątkowski te kostiumy szyje.  
Teatralne szycie według Henryka Piątkowskiego

Kostiumy powstają tutaj – w pracowni krawieckiej przy Scenie Kameralnej. Z czwartego piętra rozciąga się piękny widok na miasto i zabytkowy budynek Dużej Sceny Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego. Maszyna do szycia pana Henryka Piątkowskiego ma więcej lat, niż on sam tutaj pracuje. Ale to jedyna maszyna, która jest w stanie przyjąć praktycznie każdy, najbardziej oporny materiał. A sam pan Henryk szyje już od 50 lat. -  Moja matula była krawcową. Jak już skończyłem podstawówkę, mówi: co będziesz robił? Ja pochodzę ze wsi. W gospodarstwie został starszy brat, a ja musiałem wybrać sobie zawód. Wybrałem krawiectwo. W domu ciepło, nie pada na głowę. I zacząłem chodzić do szkoły, zaczęło mi się to podobać – mówi Henryk Piątkowski.

Zanim trafił do teatru, pracował w kaliskim „Domu Mody”. W „Bogusławskim” pojawił się najpierw na kilka miesięcy, ale nie zagrzał długo miejsca. Później zatrudnił się w zakładzie produkcji odzieży skórzanej. Po jego likwidacji pracował w zakładach terenowych. - Przez osiem lat szyłem teczki. Tam też zaczęło się kruszyć, więc postanowiłem wrócić do teatru, skoro zakłady terenowe zaczęły padać. I do dzisiaj te 24 lata przepracowałem – wspomina.

Dzisiaj praca pana Henryka to przede wszystkim przekładanie na materiał i nici pomysłów kostiumografów. Opracowuje wykrój, ściąga miarę z aktorów i siada do pracy. Nad jednym kostiumem może pracować nawet tydzień. Najtrudniejsze do uszycia są ponoć stroje do… bajek dla dzieci. Kostiumy przygotowane przez pana Henryka grają w praktycznie każdym spektaklu, także w najnowszych propozycjach kaliskiej sceny – „Wojnie polsko-ruskiej” i „Klęskach w dziejach miasta”.

- Trzeba się ze scenografem dokładnie zrozumieć. Nieraz są to całe godziny dochodzenia do zrozumienia – mówi z zaraźliwym, szczerym śmiechem. – Materiały są często dość drogie, więc szykuję kostium często na materiale próbnym, żeby pokazać, czy o to właśnie chodzi. I wtedy dopiero jestem spokojny.

W pracowni krawieckiej kaliskiego Teatru pracują tylko dwie osoby. Spod ich rąk wyszły stroje do pewnie i ponad stu spektakli. Zainteresowanie krawiectwem wśród młodych mężczyzn jest, o dziwo, nieduże, chociaż największe nazwiska w modzie to właśnie panowie. Widać to także w przypadku teatralnej pracowni. Pan Henryk wkrótce przechodzi na zasłużoną emeryturę – na jego miejsce będzie zatrudniona kobieta.

Mirosława Zybura, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: -1°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: zenek Treść komentarza: ostrów to p____e Data dodania komentarza: 6.11.2026, 23:01 Źródło komentarza: Nocny wybryk mógł kosztować kogoś życie. To, co zabrał 47-latek, budzi oburzenie Autor komentarza: gosc Treść komentarza: macie nowego dyrektora pielęgniarkom.zmniejszyl wynagrodzenie,pacjentomzabral wodę i telewizję !niech jeszcze polikwiduje łazienki niech chodzą za stodolesikac ,ale salon uciech kanapy itp porobione na 2 piętrze a wody nie ma na oddziałach skandal zastanówmy się czy do TVN tego nie oddać. a emerytki nadal pracują po 60 siatymroku życia ,na internie nie ma porządnego koca pozrywane deski sedesowe ,nieszczelne okna do TVN z tym Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:27 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: taki drogi abonament nie każdego było stać i i tak zlikwidowano mamy średniowiecze panie pielęgniarzy dyrektorze zamiast wody przynosi się z kuchni mały dzbanek z wodą na oddział kpina obóz koncentracyjny przez panie z kuchni.a panie roznoszące jedzenie do tego wszystkiego ograniczają picie do posiłków lezalem nieraz przy posiłkach pytaja czy herbatę dać czy tam kompot bo nie chce się leniwcom nalewać nikt nie jest kaczka bez pytania powinny dać a jak jest starsza osoba glucha ,leżąca albo nielogiczna przechodzą i nie naleją skandal.!!!podobnie jak nie ma kogoś na sali!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:22 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: ty hamie kim jest jakimś bogatym chłopem że wsi ?biznesmenem kim?sklepik na 3 piętrze to jawnie złodzieje którzy mają układy w szpitalu produkty droższe wielokrotnie ludzi nie stać na kupowanie u tych złodziei a woda tam kosztuje 6zl.za mała butelkę tyhamie nowobogacki może ciebie stać ale innych nie!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia
Reklama
Reklama
Reklama