Reklama
środa, 18 marca 2026 12:32
Reklama
Reklama
Reklama

Widziane z paralotni

„Latać może każdy”- przekonują paralotniarze z Michałkowa, którzy nawet założyli własne Stowarzyszenie. W górę wzbijają się przy każdej pogodzie i zachęcają też innych, by zdecydowali się popatrzeć na świat z ich ulubionej perspektywy. Tym bardziej teraz, kiedy wszystko zaczyna kwitnąć i ziemia staje się multikolorowym dywanem. 
Widziane z paralotni

Paralotnia to materiał z linkami, na których wisi pilot. Latać można dzięki silnikowi, ale też napędowi termicznemu. Sposobów jest wiele, a wszystkie tajniki chętnie zdradzają członkowie Stowarzyszenia „Paralotnie Michałków”, które obecnie liczy około 30 osób, ale sympatyków już znacznie więcej. - W promilu 20 kilometrów to prawie 90 osób – mówi Dariusz Kempiński, prezes Stowarzyszenia. – Odwaga się przyda, by wzbić się w górę, ale zachęcamy, by zajrzeć na lotnisko w Michałkowie i chociaż popatrzeć, nacieszyć oko. Myślę, że to może przekonać do lotu w tandemie, a później już samemu.

 

Dla osób, które latają, paralotnie to sposób na odstresowanie. Jak mówią, kiedy jest odpowiednia pogoda i zapada decyzja, że jadą na lotnisko, nic nie jest w stanie ich powstrzymać. - Próba postawienia skrzydeł na ziemi to najbardziej mozolna nauka. Jak to zrobią mogą zacząć latać. Najpierw muszą się nauczyć chodzić z całym sprzętem – wyjaśnia Paweł Trzęsowski, instruktor. – Tu wszystko jest fascynujące. Każdego dnia jest inne powietrze. Wiele też zależy od tego, nad czym latamy. Do tego dochodzą widoki. Za moment będzie najpiękniej. Wszystko zaczyna kwitnąć i wtedy można się zachwycić. Szczególnie niesamowicie wyglądają żółte połacie rzepaków.

Instruktorzy do dziś pamiętają osobę, która lecąc paralotnią po raz pierwszy była tak zestresowana, że w ogóle nie była w stanie podziwiać widoków, jakie umożliwia ten sport. Mówią jednak, że takie przypadki to rzadkość.  Fotografie z podniebnych wyczynów ostrowskich paralotniarzy i wszystkie bieżące informacje o grupie można znaleźć na fejsbukowym profilu Stowarzyszenia „Paralotnie Michałków”. Zdjęcia robi Marta Wolf, która mówi, że czeka na swoją kolej, by wzbić się w górę, Na razie jednak podziwia innych i utrwala ich wyczyny.

 AW, zdjęcia Stowarzyszenie „Paralotnie Michałków”  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 18 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: RaymondTreść komentarza: Poznań celowo dyskryminuje Kalisz. Wystarczy spojrzeć na Koleje Wielkopolskie, które realizują słownie TRZY połączenia z Poznania do Kalisza a do Konina, Gniezna, Ostrowa, Leszna, Piły, Krzyża, Zbąszynka puszcza od 11 do 25 połączeń dziennie :DData dodania komentarza: 18.03.2026, 11:15Źródło komentarza: Uniwersytet impulsem do reaktywacji województwa kaliskiego? MOCNE słowa rektoraAutor komentarza: rebusTreść komentarza: Cyrk to robią księża głosząc politykę z ambon. Ks. Brylak potrafi przyciągać dzieci i młodzież. To akurat nie powinno być problememData dodania komentarza: 18.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Ksiądz umazany błotem. „Cyrk czy super pomysły?"Autor komentarza: KaliszaninTreść komentarza: Na tym odcinku to akurat asfalt był najlepszy w Sulisławicach i połowie Kalisza. Chodników owszem nie było. Ale chyba czas się wziąć za cały odcinek Sulislawickiej już o Romańskiej nie wspominając, ta to dopiero wola o pomstę do nieba.... A jak już wpuścili TIR-y to z tej drogi tylko kartoflisko zostało. Tak z drugiej strony to ciekawe dlaczego tyle ciężarówek pojawiło się w ostatnim czasie na tej drodze, brak kontroli???Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedluAutor komentarza: FredTreść komentarza: Ale co nas chłopaków z miasta obchodzi jakiś remont na wsi ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:11Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedlu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama