Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 09:55
Reklama
Reklama
Reklama

Lider pokonany! Trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo KKS-u (ZDJĘCIA)

Gol do szatni Kamila Koczego zapewnił KKS-owi Kalisz kolejne trzy punkty w rozgrywkach drugiej ligi. W sobotnie popołudnie podopieczni Pawła Ozgi pokonali przy Łódzkiej dotychczasowego lidera, Wisłę Puławy. To ich trzeci z rzędu ligowy triumf.
Lider pokonany! Trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo KKS-u (ZDJĘCIA)

Oba zespoły zaczęły dość zachowawczo, stąd przez blisko dwa kwadranse bramkarze mieli niewiele pracy. Na pierwszy groźny strzał trzeba było poczekać do 26. minuty. Goście wyprowadzili wtedy kontrę, którą strzałem w słupek sfinalizował Mateusz Klichowicz. Potem więcej działo się pod bramką lidera z Puław. W 37. minucie zbyt lekko uderzył Hubert Sobol, ale chwilę wcześniej faulowany był Kamil Koczy, więc gospodarze mieli stały fragment gry. Ze stojącej piłki tuż zza szesnastki przymierzył Nestor Gordillo, a futbolówkę lecącą pod poprzeczkę kapitalnie sparował na róg golkiper Wisły, Oskar Mielcarz. W 44. minucie gola mógł zdobyć Sobol, jednak po wrzutce walecznego i aktywnego Kentaro Araia główkował znacznie powyżej obramowania. W końcu jednak miejscowi dopięli swego i na przerwę schodzili z jednobramkową zaliczką. W doliczonym już czasie po akcji lewą flanką w pole karne rywali wpadł Kamil Koczy i z ostrego kąta pocelował w długi róg, zaskakując Mielcarza. Efektowną asystę przy tym trafieniu zaliczył Nestor Gordillo, który do lewoskrzydłowego KKS-u odgrywał piętką.

Gospodarze szukali po przerwie drugiego gola, ale brakowało im zdecydowania w okolicach pola karnego gości. Musieli być też czujni w obronie, bo goście także mieli swoje okazje. Tak jak w 57. minucie, gdy uderzenie z dystansu Damiana Kołtańskiego efektownie obronił Krakowiak. Po drugiej stronie boiska dwukrotnie próbował Mateusz Wysokiński, jednak w obu przypadkach nie zmieścił piłki w świetle bramki. W końcówce kaliszanie skupili się na utrzymaniu korzystnego wyniku, bronili się nisko, ale skutecznie, odcinając rywalom dostęp do swojej bramki. Żadnych szkód nie narobiły im liczne wrzutki puławian, które padały łupem albo obrońców, albo wspomnianego Krakowiaka. Najgroźniej było po strzale Klichowicza, z którym poradził sobie golkiper KKS-u.

Kaliski zespół odniósł w sobotę trzecie z rzędu zwycięstwo i awansował na pozycję wicelidera drugiej ligi. Nowym liderem zostały rezerwy Zagłębia Lubin, do których niebiesko-biało-zieloni tracą punkt. Kolejny mecz podopieczni Pawła Ozgi rozegrają w niedzielę, 27 sierpnia. Tego dnia zmierzą się na wyjeździe z drugą ekipą ŁKS-u Łódź. Nadchodzący tydzień powinien też przynieść kolejne wieści o wzmocnieniach drużyny znad Prosny.

***

KKS Kalisz – Wisła Puławy 1:0 (1:0)
Kamil Koczy 45+2

Żółte kartki: Smoliński, Cierpka (KKS) oraz Wiech, Noiszewski, Pawłas (Wisła)

Sędziowali: Szymon Łężny (Kluczbork) oraz Jacek Babiarz i Mariusz Borkowski

KKS: Krakowiak – Białczyk, Gawlik, Kieliba, Smoliński – Arai (85 Maroszek), Wysokiński (79 Kalenik), Gordillo (85 Putno), Cierpka, Koczy (79 Gęsior) – Sobol (72 Szewczyk)

Wisła: Mielcarz – Kaczorowski (87 Nojszewski), Noiszewski, Wiech, Pawłas – Kargulewicz (73 Przywara), Puton, Kołtański (73 Seweryś), Janicki (73 Kumoch), Klichowicz (87 Szymanek) – Bortniczuk



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mks 20.08.2023 10:12
Co to za klub kibica, 5 minut do końca , transmisja w tv a oni zwijają banery.

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama