Reklama
niedziela, 27 września 2026 14:48
Reklama
Reklama
Reklama

Gyoer szczęśliwe dla Goździewicza. Kaliski kulomiot poprowadził Polskę do zwycięstwa

Po czterech latach Piotr Goździewicz znów zwyciężył w lekkoatletycznych zawodach, które odbyły się w węgierskim Gyoer. Tym razem kaliski kulomiot wygrał konkurs rozegrany w ramach międzypaństwowego meczu młodzieżowców, przyczyniając się do triumfu reprezentacji Polski w tej imprezie.
Gyoer szczęśliwe dla Goździewicza. Kaliski kulomiot poprowadził Polskę do zwycięstwa
Fot. Marcin Małecki

Wychowanek UKS 12 Kalisz, a obecnie zawodnik AZS AWF Warszawa, wrócił do Gyoer po czterech latach. W 2017 roku triumfował w tym węgierskim mieście w Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy (EYOF), a rok później zdobył brąz mistrzostw Europy w kategorii do lat 18. Teraz poprowadził młodzieżową reprezentację Polski do zwycięstwa w międzypaństwowym meczu z udziałem biało-czerwonych oraz lekkoatletów z Czech i Węgier.

To był rewelacyjny występ Piotra Goździewicza. W czterech z pięciu prób przekroczył on granicę 18 metrów, a w najlepszej z nich uzyskał 18,89 m. Wynik ten jest jego nowym rekordem życiowym. Drugi w konkursie Wojciech Marok stracił do kaliszanina ponad metr (17,83 m).

– To był już dziewiąty start Piotra z orzełkiem na piersi. Konkurs przebiegał pod jego dyktando. Dwukrotnie poprawiał swoją życiówkę, nie dając szans rywalom na jakiekolwiek zagrożenie z ich strony, wygrywając ze znaczną przewagą. Za ten doskonały wynik Piotr został doceniony i nagrodzony za najwartościowszy wynik możliwością odebrania nagrody dla zwycięskiego teamu – wskazuje Marcin Małecki, trener kaliskiego kulomiota.

Reprezentacja Polski wygrała lekkoatletyczny mecz z dorobkiem 460,5 pkt. Kolejne lokaty zajęli Czesi (415,5 pkt) i Węgrzy (340 pkt).

Co ciekawe, w Gyoer kaliszanin zrewanżował się Wojciechowi Marokowi za mistrzostwa Polski do lat 23. Tydzień wcześniej górą był kolega Goździewicza z kadry, a kulomiot znad Prosny musiał zadowolić się srebrem. Jak podkreśla trener Małecki, w zawodach w Poznaniu jego podopieczny nie miał swojego dnia, a wszystkie pchnięcia wykonywał opornie, stąd odległość 17,69 m – o 0,66 m krótsza od zwycięzcy.

– Piotr udowodnił w Gyoer, że konkurs w ramach mistrzostw Polski był tylko wypadkiem przy pracy. Jestem niesamowicie z niego dumny. Całym teamem UKS 12 Kalisz kibicowaliśmy mu wirtualnie z obozu sportowego w Pogorzelicy. Dodatkowo bardzo fajnie układa się współpraca z trenerem bloku rzutów w reprezentacji Polski, Maciejem Bukowieckim, który przesyłał mi na bieżąco rzuty Piotra, dzięki czemu mogłem mu pomagać i doradzać, nie będąc na miejscu, co zaowocowało świetnym wynikiem – cieszy się Marcin Małecki.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Zaczęli lobbować 30 lat za późno. Przebieg dróg S11 i S8 znany był od dawna. I od dawna było wiadome, że Kalisz potrzebuje wyrzucenia tranzytu DK12. Gdzie byli parlamentarzyści z naszego regionu? Co zrobił w tej sprawie przez trzy kadencje np. Pan Mosiński? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Chcą kolejnej ekspresówki. Badania natężenia i rozkładu ruchu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama