Reklama
sobota, 7 listopada 2026 09:20
Reklama
Reklama

Na pewno leciałeś kiedyś samolotem. Prawdopodobnie były w nim części wyprodukowane w Kaliszu

Rozmowa z Omarem Saoudi, managerem Wielkopolskiego Klastra Lotniczego z siedzibą w Kaliszu.  
Na pewno leciałeś kiedyś samolotem.  Prawdopodobnie były w nim części wyprodukowane w Kaliszu

Czy Kalisz może zaistnieć jako ośrodek lotniczy, nie mając lotniska?

Kalisz już jest liczącym się ośrodkiem lotniczym! Co najmniej jedna trzecia samolotów, które latają nad nami ma w sobie części wytworzone właśnie tutaj. Mało osób ma tego świadomość, ale kaliski przemysł lotniczy liczy sobie ponad 60 lat.  WSK zaczęło historię lotniczą w 1952 roku. Tu powstawały części do Junaków,PO-2, Gawronów, Wilg. A dziś to właśnie u nas wytwarza się części do silników, które napędzają co trzeci odrzutowiec latający na całym świecie. Kalisz już trwale istnieje na mapie przemysłu lotniczego. A lotnisko? Prywatne samoloty łatają do i z pobliskiego Michałkowa, a w promieniu dwóch godzin jazdy znajdują się trzy komercyjne lotniska. Więc wbrew pozorom wylot z Kalisza nie jest problemem. W Warszawie, przejazd na lotnisko też może czasem potrwać dwie godziny :)

No właśnie i wielu kaliszan z tych lotnisk korzysta, ale w jedną stronę. Miasto się wyludnia, ludzie latają za pracą, tanimi liniami. I klaster na to nie ma wpływu.

A właśnie że ma! Jednym z zadań naszej organizacji jest koordynacja potrzeb inwestorów ( tak, inwestorów MOŻNA pozyskać). Trzeba im jedynie zapewnić… pracowników. To dobrze wyszkolone kadry powodują, że inwestorzy chcą postawić fabrykę właśnie tutaj, a nie gdzie indziej. Tanią ziemię można kupić wszędzie. Ale znaleźć wykwalifikowanych pracowników to trudniejsza historia. Dlatego już teraz, z kilkuletnim wyprzedzeniem klaster którym kieruję, pracuje nad organizacją kształcenia przyszłych pracowników. Ze spokojem mogę powiedzieć, że jeśli dziś zaczniemy szkolić uczniów - za 3 - 4 lata będą oni mieli gdzie pracować. Z kolei żeby dobrze przeszkolić przyszłych pracowników, trzeba zapewnić im nowoczesne maszyny na których mogą się uczyć, takie same maszyny jakie stosowane są w naszym przemyśle lotniczym. Takie maszyny czasami kosztują miliony złotych! Możemy pozyskać takie środki. W ten sposób klaster może pogodzić interesy wszystkich: Z jednej strony budowę bazy szkoleniowej, z drugiej sam proces szkolenia, z trzeciej, zapewnianie wykwalifikowanych pracowników na potrzeby istniejących firm lotniczych, z czwartej - przyciąganie nowych inwestorów. I to się dzieje.

Jeśli chodzi o przyszłe kadry dla przemysłu lotniczego, to nasz klaster działa od podstaw, czyli od szkół. W trakcie rozmaitych spotkań, które organizujemy w szkołach, podczas festynów lotniczych, pokazujemy młodym ludziom, jakie perspektywy mogą mieć właśnie w przemyśle lotniczym.

W takim razie poproszę o konkrety:

Wszystkie działanie jakie prowadzimy są opisane szczegółowo na naszej stronie www.wkl.org.pl, wymienienie ich w tej rozmowie nadmiernie by ją wydłużyło.

Jest całkowicie realne, żeby w Kaliszu powstało 300 - 400 miejsc pracy w ciągu 4 - 5 lat. To wymaga jedynie posiadania wyraźnej wizji - a klaster ma ta wizję. W naszej organizacji łączymy firmy o profilu lotniczym w promieniu 150 kilometrów od Kalisza. Korzystamy z mądrości tych firm i pracujemy nad synergią - każdy daje od siebie coś wartościowego , a efekt końcowy jest dobry dla wszystkich.

Powszechnie kojarzy się przemysł lotniczy z Pratt and Whitney, ale tak naprawdę w klastrze skupia się około 30 firm i instytucji. I ta liczba się zwiększa, bo korzyści z bycia w naszej organizacji są dość oczywiste - wymiana doświadczeń, współpraca, wspomniany efekt synergii i efekt skali.

Skąd wzięła się siedziba Wielkopolskiego Klastra Lotniczego właśnie w Kaliszu?

To uznanie już istniejącej sytuacji: przemysł lotniczy w Kaliszu jest faktem. Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale naprawdę liczymy się jako miasto ważne dla przemysłu lotniczego. Nie było to nigdy szeroko nagłaśniane i stąd np.: Rzeszów kojarzy się bardziej z lotnictwem niż Kalisz. Ale stopniowo to się zmienia.  Żadna fabryka, żadna firma, nie istnieje w oderwaniu od innych. Producent części potrzebuje podwykonawców. Podwykonawcy też zatrudniają ludzi. Standardy w przemyśle lotniczym muszą być wysokie, części odpowiadają bardzo wyśrubowanym normom. Silnik odrzutowca musi przecież pracować bezbłędnie. To wszystko oznacza że musi istnieć siec wysoko wyspecjalizowanych przedsiębiorstw powiązanych ze sobą. I właśnie Wielkopolski Klaster Lotniczy ułatwia takie powiązania a mieści się blisko siedzib firm lotniczych. Pozwolę sobie powiedzieć, że przemysł lotniczy to całkiem realny powód do dumy z bycia kaliszaninem.

No dobrze, lotniska nie mamy, będziemy mieli miejsca pracy w sektorze lotniczym, ale kilkaset miejsc nie zmieni realnie sytuacji na rynku pracy…

Zastanówmy się, co buduje miejsca pracy? Przedsiębiorczość, nastawienie na rozwój. A co napędza przedsiębiorczość? Co gwarantuje rozwój?  Innowacja. Tworzenie nowych technologii. To jest proces niezależny od miejsca, sytuacji materialnej. To kolejna rola klastra: promujemy innowacyjność. Widać to w naszych działaniach prospołecznych: organizujemy Kaliskie Dni Modelarza, które gromadzą ludzi z prawdziwą pasją, ludzi którzy potrafią dosłownie stworzyć coś z niczego, posługując się wyobraźnią i prostymi składnikami. To dla mnie esencja innowacyjności. W Kaliszu dostrzegam naprawdę wiele przejawów myślenia innowacyjnego. Jeśli dobrze i z pożytkiem dla miasta tą innowacyjność wykorzystać - możemy naprawdę mierzyć wysoko w naszych ambicjach.

Przestańmy myśleć o naszym mieście, jako słabym prowincjonalnym ośrodku, bo prawda jest taka, że jesteśmy tacy , jaka jest suma nas wszystkich. A w Kaliszu jest dużo nieprzeciętnych ludzi, niezwykłych firm i możliwości rozwoju biznesowego i osobistego. Więc zachęcam do optymizmu. Szklanka jest do połowy pełna, nie pusta.

Dziękujemy za rozmowę

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007 – 2013

„FUNDUSZE EUROPEJSKIE – DLA ROZWOJU INNOWACYJNEJ WIELKOPOLSKI“



 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 0°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtek Treść komentarza: następy skwerek do załatwiania psich potrzeb Data dodania komentarza: 7.11.2026, 04:14 Źródło komentarza: Miasteczko namiotowe w centrum? „Stworzyliśmy własny mikroklimat” Autor komentarza: zenek Treść komentarza: ostrów to p____e Data dodania komentarza: 6.11.2026, 23:01 Źródło komentarza: Nocny wybryk mógł kosztować kogoś życie. To, co zabrał 47-latek, budzi oburzenie Autor komentarza: gosc Treść komentarza: macie nowego dyrektora pielęgniarkom.zmniejszyl wynagrodzenie,pacjentomzabral wodę i telewizję !niech jeszcze polikwiduje łazienki niech chodzą za stodolesikac ,ale salon uciech kanapy itp porobione na 2 piętrze a wody nie ma na oddziałach skandal zastanówmy się czy do TVN tego nie oddać. a emerytki nadal pracują po 60 siatymroku życia ,na internie nie ma porządnego koca pozrywane deski sedesowe ,nieszczelne okna do TVN z tym Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:27 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: taki drogi abonament nie każdego było stać i i tak zlikwidowano mamy średniowiecze panie pielęgniarzy dyrektorze zamiast wody przynosi się z kuchni mały dzbanek z wodą na oddział kpina obóz koncentracyjny przez panie z kuchni.a panie roznoszące jedzenie do tego wszystkiego ograniczają picie do posiłków lezalem nieraz przy posiłkach pytaja czy herbatę dać czy tam kompot bo nie chce się leniwcom nalewać nikt nie jest kaczka bez pytania powinny dać a jak jest starsza osoba glucha ,leżąca albo nielogiczna przechodzą i nie naleją skandal.!!!podobnie jak nie ma kogoś na sali!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:22 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia
Reklama
Reklama
Reklama