Reklama
niedziela, 11 października 2026 16:11
Reklama
Reklama
Reklama

Wolne Książki – akcja bookcrossingu trwa cały rok, ale dziś ma swój dzień. Gdzie znajdziemy uwolnione tytuły?

Można kupić, pożyczyć od znajomych lub wypożyczyć w bibliotece. Książkami można się też wymienić. Idea obchodzonego 15 czerwca dnia wolnych książek jest prosta – przeczytałeś, ale nie potrzebujesz tej pozycji w domowej bibliotece zostaw ją w kawiarni, autobusie, parku lub regale przeznaczonym do bookcrossingu. A jeśli skorzystałeś z takiego prezentu pamiętaj, by po przeczytaniu puścić tytuł dalej i może dodać coś od siebie. W Kaliszu odpowiednio oznaczone półki na uwolnione książki są w każdej bibliotecznej filii, ale też w wielu innych miejscach. Wystarczy się rozejrzeć.
Wolne Książki – akcja bookcrossingu trwa cały rok, ale dziś ma swój dzień. Gdzie znajdziemy uwolnione tytuły?

Kiedy narodziła się idea uwalniania książek? Niektórzy uważają, że już w XX wieku, inni raczej stawiają na wiek XXI. Wiadomo, że książkami wymieniamy się od zawsze – z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi. Jednak ideą bookcrossingu jest wymiana z obcymi. Podzielenie się z nimi opowieściami, które nas zachwyciły lub wiedzą, która nas zaskoczyła.

Książki w ramach bookcrossingu mają krążyć, ale jest podstawowa zasada, że nie tylko zabieramy książki do domu, ale też wymieniamy się. Jeśli załapiemy się na jakąś pozycję z książek uwolnionych przynieśmy jakąś inną w zamian. Książki mają krążyć – wyjaśnia Anna Kubiak (na zdj.) z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kaliszu.

Przeczytaną, ale niepotrzebną nam już książkę możemy zostawić praktycznie w każdym miejscu, które uznamy za odpowiednie, by znalazła nowego właściciela. W tomie możemy też zostawić wiadomość, że tytuł szuka osoby, która go przeczyta.

Książkę, którą chcemy się podzielić możemy też zostawić lub wziąć ze specjalnie przygotowanych półek. Miejsca wymiany można znaleźć w kilku kaliskich restauracjach i kawiarniach. Jedną z nich jest Cafe Calisia w al. Wolności. Półka w lokalu stanęła wiele lat temu. I z powodzeniem działa do dzisiaj.

Nasi stali bywalcy zawsze spoglądają, co nowego jest na regale. Sami też przynoszą książki, którymi chcą się podzielić z innymi i one bardzo szybko znikają. A znaleźć można wszystkie gatunki literackie, książki nowe i wydane wiele lat temu – potwierdza Daria Pawlak, która prowadzi Cafe Calisia i zachęca do bookcrossingu. – Z jednej strony możemy znaleźć ciekawą książkę, a z drugiej taka wymiana wpisuje się w modę na posiadanie niewielkiej ilości rzeczy.

Jest też specjalny regał, który Miejska Biblioteka Publiczna ustawiła przy I LO im. Adama Asnyka. Tam praktycznie każdego dnia można znaleźć coś nowego i zobaczyć osoby korzystające z bookcrossingu. Podobne stoją, jeśli pogoda pozwala, przy wejściach do niektórych filii kaliskiej książnicy. A na pewno w każdej z nich jest półka z uwolnionymi książkami, które przynoszą mieszkańcy. Trafiają się nowe i stare. Łatwe, lekki i przyjemne, klasyka literatury i egzemplarze popularno-naukowe. Każdy egzemplarz trafia do działu gromadzenia i opracowania zbiorów. Jest oglądany przez pracowników. Część trafia do zbiorów bibliotek.

Dla oddających część z tych książek nie ma wartości, a dla nas bibliotekarzy niewielka rzecz może mieć znaczenie. Istotne są pieczęcie, dedykacje, rysunki lub notatki. Zdarza się, że w śród uwolnionych książek przekazanych bibliotece nieodpłatnie są egzemplarze bezcenne, dlatego zachęcamy osoby, które nie wiedzą, co zrobić z książkami aby oddać je nam – dodaje Anna Kubiak. -  Nie wyrzucajmy książek, tutaj doświadczeni bibliotekarze w dziale gromadzenia i opracowywania zbiorów naprawdę dokładnie każdą książkę oglądają i później jedne wzbogacają nasze zasoby, a reszta trafia na akcję bookcrossingu. Chodzi o to, że otrzyma drugie życie, czy jest to życie na bibliotecznym regale, czy na półce z uwolnionymi książkami.

Takie uwolnione przez bibliotekę książki zawsze mają specjalną pieczęć. Po pierwsze dzięki temu osoba, która wzięła tytuł pamięta o idei wymiany i krążenia tomów. Druga sprawa to fakt, że czasami książki znikały z półek hurtowo, a później można je było kupić na targowiskach, więc to też swego rodzaju zabezpieczenie przed takim puszczaniem w obieg wolnych książek. Bookcrossing jest ciekawą opcją na wakacje. Można książki zabrać w podróż i zostawić w miejscu, gdzie odpoczywamy. Bez martwienia się o konieczność oddania do biblioteki w terminie.

Jest też specjalna strona w internecie bookcrossing.pl, na której można się zarejestrować i śledzić aktualną mapę uwolnionych książek oraz dodawać swoje zostawione tytuły i miejsca ich oczekiwania na nowego czytelnika. W tym roku Fundacja Bookcrossing Polska zorganizowała w ramach Święta Wolnych Książek głośne czytanie, do którego mogły dołączyć placówki oświatowe oraz wszystkie organizacje, w których są osoby lubiące czytać. W Kaliszu akację zorganizowano w filii nr 2 MBP.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 16 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Karol Treść komentarza: Kolejny przygłup, który chciał zaistnieć wśród koleżanek z klasy ... Data dodania komentarza: 11.10.2026, 12:55 Źródło komentarza: Nagranie z maczetą i zapowiedzią ataku. Sąd zdecydował ws. 16-latka Autor komentarza: 1965 Treść komentarza: Mnie Milicja, w latach 80 tych, sama wysyłała po gorzałę w nocy na melinę....meliniara zapytała,gdzie będzie pite,na posterunku? No tak odpowiadałem...no to po cenie sklepowej będzie...ha..ha..takie to były czasy... Data dodania komentarza: 11.10.2026, 12:43 Źródło komentarza: Po 22 nie kupisz alkoholu nawet na stacji. Tak zdecydował Sejm Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Ciekawe podejście do tematu co nie których, ten co robi zapasy i pije to nie alkoholik a ten co chce wypić drinka po północy to alkoholik. No jeden debil juz jest oficjalnie uznany przez władze, teraz nastepni do tego aspirują. Data dodania komentarza: 11.10.2026, 11:10 Źródło komentarza: Po 22 nie kupisz alkoholu nawet na stacji. Tak zdecydował Sejm Autor komentarza: Fuks Treść komentarza: Komentarz do wpisu . Max 10 minut na pieszo idąc pod mostem unika się sygnalizacji. Można iść jedną albo drugą stroną prosny. Przedszkole żłobek szkoła piękne boisko obok. Żyć nie umierać. Tylko żeby tego zielonego kawałka trawy nie ruszyli. A ruch na przystanek się każdemu przyda. Ludzie - ruszać tyłki a nie wozić. Zdrowie zdrowie zdrowie Data dodania komentarza: 11.10.2026, 11:01 Źródło komentarza: „Udzielam POZWOLENIA”. Nowa, wielka inwestycja może ruszać
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama