Reklama
poniedziałek, 7 września 2026 23:33
Reklama
Reklama
Reklama

„Polski Nowy Ład” przyniesie niektórym więcej pieniędzy „na rękę”?

W sobotę 20 marca Prawo i Sprawiedliwość ogłosi szczegóły „Polskiego Nowego Ładu” – planu odnowy życia społecznego i gospodarczego. Choć na razie przedstawiono jedynie tematyczne obszary nowego programu rządu, to wiele mediów już nieoficjalnie podaje, że szykuje się podatkowa rewolucja… Kto może zyskać, a kto stracić?
„Polski Nowy Ład” przyniesie niektórym więcej pieniędzy „na rękę”?

Zwiększenie progu kwoty wolnej od podatku z obecnych 8 tysięcy zł do 30 tysięcy zł i zwolnienie z podatku emerytur do 2,5 tysiąca zł – takie zmiany ma wprowadzić „Polski Nowy Ład”. Jak na razie to jedynie spekulacje, ale wiele mediów (pierwsze pisały o tym OKO.press i SuperExpress), w tym również branżowych, ekonomicznych, przedstawia to jako wysoce prawdopodobne.

Zyskają najbiedniejsi

Co oznaczałoby to w praktyce? Więcej pieniędzy w kieszeniach niektórych grup społecznych. Przede wszystkim emerytów i rencistów, których świadczenia nie przekraczają 2 500 zł miesięcznie. A to wg danych GUS-u ponad 60 proc. seniorów – około 6 mln Polaków.

Dla przykładu: jeśli ktoś obecnie ma emeryturę wynoszącą 1270 zł „na rękę”, to po zwolnieniu jej z podatku wynosiłaby ona 1365 zł netto, czyli w kieszeni emeryta zostałoby dodatkowe 95 zł.

Jeśli emeryt otrzymuje 2 tys. zł brutto („na rękę” to 1679 zł), to po zwolnieniu z podatku dostanie 1820 zł, czyli więcej o 141 zł. Ostatni, którzy załapaliby się na zmiany, to seniorzy z emeryturą 2,5 tysięcy zł brutto ( 2 088 zł „na rękę”). Po zwolnieniu z podatku ich świadczenie wzrosłoby o 187 zł.

Zwiększenie kwoty wolnej od podatku do 30 tysięcy zł wpłynie również na osoby pracujące. Ale tutaj pojawiają się pytania: Czy będzie ona dotyczyła wszystkich czy tylko tych, których roczny dochód nie jest większy niż 30 tysięcy zł? W drugim przypadku to osoby, które zarabiają do 2,5 tys. zł brutto miesięcznie, czyli mniej niż obecna pensja minimalna (w 2021 roku to 2 800 zł brutto – 2 017 zł netto)

- Gdyby kwota wolna od podatku miała wynosić 30 tys. zł dla wszystkich, to podatku do zapłacenia byłoby ponad 5 tys. zł mniej. Różnica jest dziesięciokrotna. Co miesiąc z przelewu do fiskusa można by odjąć 425 zł. Dziś to niewiele ponad 40 zł – wskazuje portal money.pl

Coś za coś

Te „prezenty” wiadomo – kosztują. Tam, gdzie ktoś zyskuje, ktoś traci. I tak wśród kolejnych zmian, jakie może wprowadzić „Polski Nowy Ład” mówi się o zwiększeniu składki zdrowotnej dla najlepiej zarabiających, co ma umożliwić przeznaczenie 7 proc. PKB na system ochrony zdrowia.

Drugą kwestią, dyskutowaną już od kilku miesięcy jest oskładkowanie tzw. umów śmieciowych.

Nad projektem ustawy w tym zakresie pracuje ministerstwo rodziny i polityki społecznej.

- Takie uporządkowanie systemu byłoby kolejnym krokiem w kierunku likwidacji nadużywania innych niż umowa o pracę form zatrudnienia - mówił w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed. - Wszystkie zlecenia zostałyby ozusowane od 1 stycznia 2022 r. Mowa zatem o umowach zleceniach, nie umowach o dzieło. - Po wprowadzeniu pełnego ozusowania umów zlecenia będziemy się przyglądać, czy nie spowoduje to nadużywania umów o dzieło – mówił wiceminister.

A od 1 stycznia 2021 roku pracodawcy mają nowy obowiązek w zakresie umów o dzieło. Muszą zgłaszać je do specjalnego rejestru w ZUS. Czy nie jest to wstęp do oskładkowania tych umów?

Rząd przedstawia, że dzięki temu zwiększą się prawa pracowników, zyskają dzięki temu ubezpieczenie zdrowotne, składki emerytalne itd., ale w praktyce oznacza to mniej pieniędzy „na rękę” dla osoby zatrudnionej na umowę o dzieło czy umowę zlecenie, a dla pracodawców większe koszty. Będzie to duże uderzenia dla firm i osób, które po prostu chcą pracować w oparciu o taką formę umowy.

Szacuje się, że na umowach zlecenie obecnie zatrudnionych jest ok. miliona Polaków.

Wszystkiego dowiemy się 20 marca

W sobotę, 13 marca Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało, że za tydzień, 20 marca ogłosi konkrety „Polskiego Nowego Ładu”. - Polski Nowy Ład to nasz plan na czas po pandemii, w którym przedstawione zostaną przede wszystkim zamierzenia i propozycje dotyczące wielu dziedzin życia społecznego i gospodarczego. To nasza odpowiedź na rzeczywistość postcovidową – czytamy na stronie partii. Zaprezentowano 10 obszarów, w których rząd chce wprowadzić zmiany:

  1. Plan na zdrowie,
  2. Uczciwa praca-godna płaca,
  3. Dekada rozwoju,
  4. Rodzina i dom w centrum życia,
  5. Polska - nasza ziemia,
  6. Przyjazna szkoła i kultura na nowy wiek,
  7. Dobry klimat dla firm,
  8. Czysta energia-czyste powietrze,
  9. CyberPoland 2025 
  10. Złota jesień życia

AG, pis.org.pl, money.pl  oko.press rp.pl  gazetaprawna.pl

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama